Dzisiaj jest 18 sty 2018 01:54

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Od kiedy NIE SŁUCHASZ Depeche Mode?
Nie przestałem ich słuchać. 84%  84%  [ 26 ]
Nie słucham mniej niż rok. 10%  10%  [ 3 ]
Nie słucham od 1-2 lat. 0%  0%  [ 0 ]
Nie słucham od 2-5 lat. 6%  6%  [ 2 ]
Nie słucham od 5-10 lat. 0%  0%  [ 0 ]
Nie słucham ich więcej niż 10 lat. 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 31
Autor Wiadomość
Post: 17 gru 2009 10:39 
Offline
Master
Master

Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Posty: 1141
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiony utwór: Poison Heart
stripped pisze:
... w związku Gahan-Gore to Dave jest tym pasywnym :/ ) i z pewnością tych oczekiwań nie spełniono.



no tak, Martin na gorze, Dave na dole :-DDD
i tak sie łomoca przez całe studio nagrań ;-))

ale zarty zartami, tez po SOTU spodziewalem sie czegos wiecej.

_________________
"Mam wyrąbane bom stworzenie /cenzura/ ."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 lut 2010 10:33 
Offline
New Life
New Life
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010 16:55
Posty: 4
Ulubiony utwór: Photographic
Depeche Mode poznalem dosc dawno , jeszcze w czasach naiwnej mlodosci ktora przypadla na lata osiemdziesiate... Po prostu takich zespolow sie wtedy sluchalo, nagrywalo z radia, kupowalo kasety. Depeche, Durani, Visage, OMD czy troszke mniej u nas popularny Human League. Moge powiedziec ze DM lubilem ale nie wyroznialem ich jakos specjalnie z grona syntezatorowych formacji tamtych lat. Oczywiscie czas pokazal ze przetrwali i osiagneli o wiele wiecej niz zespoly ktore z nimi startowaly ale wtedy nie moglem tego wiedziec.Jesli dobrze kojarze to "Depechomania" zaczela sie w naszym kraju przy okazji plyty Violator a mnie bardziej pociagaly [ i tak jest do dzis] wczesniejsze dokonania. Jesli teraz mam ochote na Depeche Mode to gra u mnie Speak And Spell albo Construction Time Again [chyba najbardziej noworomantyczna], nie pogardze tez A Broken Frame [nastroj po prostu niepowtarzalny]... Pozniejsze wydawnictwa sledzilem na biezaco i wiele z tego co grali trafialo do mnie ale nie jako calosc - raczej pojedyncze utwory. Moze teraz mala herezja - odrzucila mnie w chwili wydania i odrzuca nadal plyta Songs Of Faith And... To juz zdecydowanie byl inny zespol, inna muzyka. Tak to czuje po prostu. Fajne jest to ze kazdy nowy wypiek Depechow budzi moja ciekawosc i wspomnienia a to juz wiele nawet jesli nie patrze na nich z uwielbieniem a po prostu zyczliwoscia. Tak czy inaczej sa na mojej polce i choc siegam od czasu do czasu to nie wyobrazam sobie zeby ich tam nie bylo. Glosuje na "nie slucham mniej niz rok" bo to choc nieprecyzyjna ale najblizsza prawdy odpowiedz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: xxx
Post: 04 cze 2010 02:37 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9448
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Marcin pisze:
a Depeche Mode to już nikt nie słucha :8 :)


Jakieś dwa miesiące temu załapałem regularną niechęć do nich.
Zdarza mi się to co jakiś czas, potrwa pewnie do końca roku albo do wydania następnej płyty. Nie chce mi się ich słuchać, nie chce mi się na nich patrzeć, cofa mi sie to wszystko razem z obiadem.

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 cze 2010 21:44 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sty 2010 14:41
Posty: 1285
Hien pisze:
Marcin pisze:
a Depeche Mode to już nikt nie słucha :8 :)


Jakieś dwa miesiące temu załapałem regularną niechęć do nich.
Zdarza mi się to co jakiś czas, potrwa pewnie do końca roku albo do wydania następnej płyty. Nie chce mi się ich słuchać, nie chce mi się na nich patrzeć, cofa mi sie to wszystko razem z obiadem.



cooo????? :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 cze 2010 23:37 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4771
Ulubiony utwór: Surrender
Hien pisze:
Jakieś dwa miesiące temu załapałem regularną niechęć do nich.
Zdarza mi się to co jakiś czas, potrwa pewnie do końca roku albo do wydania następnej płyty. Nie chce mi się ich słuchać, nie chce mi się na nich patrzeć, cofa mi sie to wszystko razem z obiadem.
Jestem w szoku. :shock:
Że też z Twoim podejściem do DM chce Ci się Hienku w ogóle udzielać na tym forum. :/
Mnie by się nie chciało.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 cze 2010 01:54 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9448
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Nie jestem na tym forum dla DM tylko dla ludzi.
Jeżeli się wszyscy stąd przeniosa na forum AC/DC, których nienawidzę, też sie tam zarejestruje. Nie jestm tu z powodu DM.

I tego szoku Twojego w ogóle nie rozumiem.
To jest coś nad czym ja nie ma kontroli, przychodzi samo i przychodzi często. To nie jest żadne "podejście".
Tak było od 2006 do 2009, w ogóle nie słuchałem DM (z bardzo małymi wyjątkami) bo taka jest dla mnie kolej rzeczy, to nie jest mój ulubiony zespół ani nawet top10 (i błagam, nie wyjeżdżać mi tu znowu z pytaniami po co jestem na forum bo nienawidze się powtarzać). Nagrają coś nowego to może znowu mnie przytrzymają przy sobie na jakiś rok z hakiem. Na ten moment robi mi się niedobrze kiedy słyszę głos Gahana. Może mi przejdzie za miesiąc a może za trzy lata.
Fanatolki :lol: ;) zluzujcie zwieracze a nie się będziecie szokować.

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 cze 2010 06:19 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4771
Ulubiony utwór: Surrender
Ok. Jestem w szoku raczej ze zdziwienia, bo czytając Twoje wypowiedzi o DM - nierzadko bardzo pozytywne - nigdy bym nie pomyślał, że jednocześnie tak Cię od nich odrzuca. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 cze 2010 12:08 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sty 2010 14:41
Posty: 1285
shodan pisze:
Ok. Jestem w szoku raczej ze zdziwienia, bo czytając Twoje wypowiedzi o DM - nierzadko bardzo pozytywne - nigdy bym nie pomyślał, że jednocześnie tak Cię od nich odrzuca. :)



dokładnie ;) dla mnie to jest jasne - jest to forum fanów DM taka jest jego fabuła. Po co więc tkwić w nim jeśli ma się 'niechęć' do DM.?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 cze 2010 12:20 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2009 23:36
Posty: 3685
Jego fabuła... ;( ;(

Dobra, proszę. Luz, bo kwestia została już wyjaśniona. Ja też jestem tutaj przede wszystkim dla ludzi.

A ja dziś robię sobie poranek z NINami :)

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 cze 2010 12:48 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9448
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
shodan pisze:
Ok. Jestem w szoku raczej ze zdziwienia, bo czytając Twoje wypowiedzi o DM - nierzadko bardzo pozytywne - nigdy bym nie pomyślał, że jednocześnie tak Cię od nich odrzuca. :)


Nie ma związku. Nadal mogę dyskutować z Tobą o DM w każdej chwili ale słuchać ich nie będę bo nie mam ochoty :] Nie myl tego z jakimś obrażaniem się na muzykę bo to nie te klocki. Za jakiś czas znowu będe słuchał, to jak zmiana pór roku.
Jak się słucha baardzo dużo różnej muzyki to się tak ma.

Kesja42 pisze:
dokładnie ;) dla mnie to jest jasne - jest to forum fanów DM taka jest jego fabuła. Po co więc tkwić w nim jeśli ma się 'niechęć' do DM.?


To wyjaśnij mi dlaczego 3/4 Twoich postów tyczy się tego co jadłaś, co kupiłaś, kiedy idziesz do szkoły, itd? Jak bardzo to się trzyma "fabuły" forum DM?
Równie dobrze możesz z tym iść na forum "pudru i szminki".
Wielkiej straty nie będzie.

Dla DM to ludzie tkwią na forum "-" w gronie miliona cymbałów, którzy świata poza tym zespołem nie widzą. Mógłbym nawet zupełnie przestać słuchać, wyrzucić wszystkie płyty i spalić, wyrzygać się na plakat z Gahanem i jeszcze raz spalić. I nawet wtedy bym tu został. Dla mnie jasne jest, że siedzę tutaj w gronie ludzi, których znam, lubię i szanuję. To że jest to forum DM to tylko dodatek.
Jeżeli ktoś jeszcze tego nie rozumie to mam to w dupie, nie chce mi sie wyjasniać.

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 cze 2010 07:31 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4771
Ulubiony utwór: Surrender
Hien pisze:
I nawet wtedy bym tu został.
Oby tak było, bo inaczej musiałbym się z Tobą policzyć. ;)
Wiesz Hien, mimo Twoich "humorów" gdyby tak każdy mimo wszystko pisał o DM tyle co Ty, to było by super. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 cze 2010 13:21 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sty 2010 14:41
Posty: 1285
Hien pisze:
shodan pisze:
Ok. Jestem w szoku raczej ze zdziwienia, bo czytając Twoje wypowiedzi o DM - nierzadko bardzo pozytywne - nigdy bym nie pomyślał, że jednocześnie tak Cię od nich odrzuca. :)


Nie ma związku. Nadal mogę dyskutować z Tobą o DM w każdej chwili ale słuchać ich nie będę bo nie mam ochoty :] Nie myl tego z jakimś obrażaniem się na muzykę bo to nie te klocki. Za jakiś czas znowu będe słuchał, to jak zmiana pór roku.
Jak się słucha baardzo dużo różnej muzyki to się tak ma.

Kesja42 pisze:
dokładnie ;) dla mnie to jest jasne - jest to forum fanów DM taka jest jego fabuła. Po co więc tkwić w nim jeśli ma się 'niechęć' do DM.?


To wyjaśnij mi dlaczego 3/4 Twoich postów tyczy się tego co jadłaś, co kupiłaś, kiedy idziesz do szkoły, itd? Jak bardzo to się trzyma "fabuły" forum DM?
Równie dobrze możesz z tym iść na forum "pudru i szminki".
Wielkiej straty nie będzie.

Dla DM to ludzie tkwią na forum "-" w gronie miliona cymbałów, którzy świata poza tym zespołem nie widzą. Mógłbym nawet zupełnie przestać słuchać, wyrzucić wszystkie płyty i spalić, wyrzygać się na plakat z Gahanem i jeszcze raz spalić. I nawet wtedy bym tu został. Dla mnie jasne jest, że siedzę tutaj w gronie ludzi, których znam, lubię i szanuję. To że jest to forum DM to tylko dodatek.
Jeżeli ktoś jeszcze tego nie rozumie to mam to w dupie, nie chce mi sie wyjasniać.


jak dla mnie to jest proste - inne tematy służą po to by fani DM mogli się też poznać z innych stron i zobaczyć co jeszcze ich łączy a co różni.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 cze 2010 13:58 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9448
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
I tylko i wyłącznie fani mają prawo? :lol:
To powiedz to Choinowi, który zna tylko "Speak & Spell" a natrzaskał tu ponad 2 tysiące postów :lol:
Jak masz zamiar się pastwić nade mną to proponuję od razu złożyć podanie o przyznanie mi bana.
Najpierw napisz o DM coś więcej niż
Kesja42 pisze:
tak sobie właśnie patrzałam klipa do ich utworu 'Everything Counts'. I tam David tak świetnie sobie wywija ;D patrzeć i patrzeć ;D

a potem pogadamy kto tu się trzyma "fabuły DM".

Odpowiadając na pytanie
Kesja42 pisze:
Po co więc tkwić w nim jeśli ma się 'niechęć' do DM.?

Posłużę się metaforą. Po co tkwić w drewnianym domku jeśli ma się 'niechęć' do drewna? Idąc tym tropem olewa się ludzi, którzy siedzą w tym domku, rzeczy które mówią i robią, wystrój wnętrz, wszystko to co się tam dzieje.
Dajmy do regulaminu punkt, który zakazuje wypowiadać się na tematy nieDM albo lepiej, dajmy zakaz przebywania tutaj ludzi, którzy nie słuchają DM codziennie.

Ja nie wiem po co ja w ogóle pisałem w tym temacie.

Tym samym koniec OT bo zaraz przyjdzie Slick i wydzieli temat a byłby to najbardziej bezsensowny temat na tym forum.

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 cze 2010 14:03 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sty 2010 14:41
Posty: 1285
Hien pisze:
I tylko i wyłącznie fani mają prawo? :lol:
To powiedz to Choinowi, który zna tylko "Speak & Spell" a natrzaskał tu ponad 2 tysiące postów :lol:
Jak masz zamiar się pastwić nade mną to proponuję od razu złożyć podanie o przyznanie mi bana.
Najpierw napisz o DM coś więcej niż
Kesja42 pisze:
tak sobie właśnie patrzałam klipa do ich utworu 'Everything Counts'. I tam David tak świetnie sobie wywija ;D patrzeć i patrzeć ;D

a potem pogadamy kto tu się trzyma "fabuły DM".

Odpowiadając na pytanie
Kesja42 pisze:
Po co więc tkwić w nim jeśli ma się 'niechęć' do DM.?

Posłużę się metaforą. Po co tkwić w drewnianym domku jeśli ma się 'niechęć' do drewna? Idąc tym tropem olewa się ludzi, którzy siedzą w tym domku, rzeczy które mówią i robią, wystrój wnętrz, wszystko to co się tam dzieje.
Dajmy do regulaminu punkt, który zakazuje wypowiadać się na tematy nieDM albo lepiej, dajmy zakaz przebywania tutaj ludzi, którzy nie słuchają DM codziennie.

Ja nie wiem po co ja w ogóle pisałem w tym temacie.

Tym samym koniec OT bo zaraz przyjdzie Slick i wydzieli temat a byłby to najbardziej bezsensowny temat na tym forum.


oj drogi Hienku, chyba źle przeszukałeś forum bo więcej pisałam o DM. A dla mnie nie oznacza to, że na forum DM trzeba pisać tylko o nich a głównie, żeby wypowiadali się tu ludzie którzy lubią DM - również w innych tematach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 cze 2010 14:17 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9448
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Dobra, nieważne. Nie rozumiemy się.
Shodan czai bazę ale widać On widzi różnicę.
Trzeba być konsekwntnym jeżeli się coś pisze.
Są miłośnicy DM, którzy piszą tylko o żarciu a są też zwykli słuchacze, którzy napisali 1000 analiz albumów i utworów (ale aktualnie nie chcą słuchać DM).
"Fabuła DM" nakazuje tym drugim odejść ponieważ nie taka jest rola w tym RPGu :lol: Litości.
Ja się nikogo nie czepiam, każdy pisze to na co ma ochotę i nikogo nie potępiam za to, że słucha tego co lubi (nawet AC/DC ;)). Daj mi też robić co chcę i pisać gdzie chcę (a już żałuję, że pisałem w tym temacie o DM).
Skończmy temat.

Peace.

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 cze 2010 14:51 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sty 2010 14:41
Posty: 1285
Hienku, nie miałam zamiaru się kłócić ani ci czegoś zabraniać. Niepotrzebnie się wzburzyłeś. To czysta wymiana zdań ;)

/ również Peace. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 cze 2010 00:48 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Posty: 2156
Lokalizacja: stolica
Hien pisze:
dajmy zakaz przebywania tutaj ludzi, którzy nie słuchają DM codziennie..



:lol: czyli już mam się wynieść? :D jak raz na 3 miesiące coś DM włącze to cud normalnie..no moze z wyjątkiem Oh Well...mam tyle innej muzy do słuchania..po co mam się ograniczać ? poza tym taka awersja do kapeli ma swoje plusy,bo po kilku miesiącach niesłuchania,każdy album odkrywam na nowo i mam coraz ciekawsze wrażenia..no i dzięki takiej "technice" wiem,że DM po prostu mi się nie znudzi.. :) "technika"- bzdura w sumie,bo jak to Hien ładnie ujął -to jakos tak samo z siebie zawsze wynika..

i @Kesja..albo @Shodan..ani słowa nie chcę czytać na temat tego co ja tu robie,skoro taka nie depeszowa..bo to tez nie tak..może kiedyś bedzie okazja,żeby przy browarku np.pogadać,chętnie wyjaśnię kwestię "people are people"-dla ludzi tu jestem..;) i równie chetnie poopowiadam conieco o prawie ćwierćwieczu z DM,akurat niebawem będę taką piękną rocznicę świętowała ;)

sorry za bełkot,ale nie widze na oczy już...

żeby nie było,że OT...Laibach "Alle Gegen Alle" na dobranoc :8

_________________
Homo Gothikus Industrialis / back to life...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: xxx
Post: 10 cze 2010 22:10 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9448
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Jeżeli prawdziwy fan to ten, który potrafi słuchać non stop DM i w ogóle go to nie męczy, to owszem, przeszedłem ten etap i dziękuję Bogu z całego serca, że to już za mną :lol: ;)

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 cze 2010 22:43 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4771
Ulubiony utwór: Surrender
W końcu jednak DM Cię zmęczyło, więc prawdziwym fanem chyba nie byłeś. ;)
Mnie od 20-tu lat DM nie męczy ani trochę.
Podobnie jak sport czy wędkarstwo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 cze 2010 22:52 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sty 2010 09:30
Posty: 1693
Lokalizacja: Wrocław
Bez przesady. Takie coś nie określa czy jest się fanem czy nie. :P
Wszystko zależy od osoby która słucha. Jedni non-stop, a inni się smakują momentami.

Edit: Hien napisał dokładnie to, co myślałam, że napisze :lol:

_________________
Here's where the fun begins.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Slick