Dzisiaj jest 21 lip 2018 13:26

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Gahan vs. Gore.
Dave Gahan. 48%  48%  [ 32 ]
Martin Gore. 52%  52%  [ 34 ]
Liczba głosów : 66
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 01 lis 2005 21:47 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Posty: 1351
Trudno jest porównać ich głosy. Ja więc kierowałem się bardziej tym, czy bardziej podoba mi się twórczość Dave'a czy Gore'a. Głosowałem na Dave'a m. in. ze względu na Paper Monster.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 gru 2005 00:17 
Jeśli chodzi o solowe albumy to ani jeden ani drugi się nie spisał.
Jeśli natomias na 'celownik' bierzemy warunki wokalne - to Dave Gahan jest niezjednany, mimo iż Martin Gore również nieźle się orientuje ...
Dla mnie kolejność zawsze będzie nie zmieniona :
tak jak w domu żona jest od gotowania obiadów i zajmowania się domem a mąż od zarabiania kasy i reszty 'spraw'
tak w Depeche Mode Martin od pisania tekstów, a Dave od ilustrowania ich wokalnie
. Jak najbardziej uwzględniam w tej teorii masę wyróżnień odnośnie chwilowej dominacji, czego przykładem jest "Home", "It Doesn't Matter Two", "Comatose", "One Caress", "The Things You Said", i inne
:bat:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 08 kwie 2006 19:23 
Offline
Clean
Clean
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2006 21:20
Posty: 549
Mnie osobiscie bardziej podoba sie album Martina
bo chyba takie bylo pytanie :P
A porownywanie glosow jes bez sensu bo to tak,
jak porownac wyglad Martina z wygladem Dave'a :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 maja 2006 13:11 
Offline
New Life
New Life
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwie 2006 14:44
Posty: 4
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
MARTIN, MARTIN, MARTIN, MARTIN, MARTIN ! ! ! :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 maja 2006 10:01 
Dave Gahan pokazał, że umie pisać teksty. Wg mnie w tym dorównuje Martinowi. O tym że Gahaniasty potrafi śpiewać wszyscy wiemy od 25 lat. Czekam na Paper Monsters 2!

Martin zaś niezbyt dobrze dobrał utwory do swojej płyty i nie pokazał tego co umie najbardziej. Jednak typowo depeszowskie ballady, które sam stworzył tj.: "One Caress" czy "A Question Of Lust", wychodzą mu najlepiej. Jeśli wyjdzie CounterFeit 3 to mam nadzieje, że Martin pokaże swoje dzieła i DORÓWNA Dave'owi w komponowaniu.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 02 maja 2006 10:52 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 gru 2004 20:15
Posty: 2268
Lokalizacja: Wrocław
montana, ty chyba nadal nie rozumiesz roznicy miedzy Counterfeitami a Paper Monsters...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 maja 2006 11:56 
CounterFeity do mnie po prostu nie przemawiają, nie umiem ich odebrać, bo są inne niż albumy DM i Paper Monsters Gahana.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 05 maja 2006 09:54 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2005 01:56
Posty: 1337
Lokalizacja: Katowice
MontanaDM pisze:
Jednak typowo depeszowskie ballady, które sam stworzył tj.: "One Caress" czy "A Question Of Lust (...)


stworzył znaczy zaśpiewał?? kompletnie nie rozumiem czemu tak piszesz, to już w drugim temacie tak. Czyli to nie Prince stworzył Nothing compares 2u, tylko Sinead o'connor, bo ona to zaśpiewała :) a Condemnation stworzył.... MontanaDM ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 maja 2006 22:05 
Stworzył czyli napisał tekst i zaśpiewał.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 09 maja 2006 00:13 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Posty: 3528
Ulubiony utwór: BARREL OF A GUN
MontanaDM pisze:
Dave Gahan pokazał, że umie pisać teksty. Wg mnie w tym dorównuje Martinowi. O tym że Gahaniasty potrafi śpiewać wszyscy wiemy od 25 lat. Czekam na Paper Monsters 2!

Martin zaś niezbyt dobrze dobrał utwory do swojej płyty i nie pokazał tego co umie najbardziej. Jednak typowo depeszowskie ballady, które sam stworzył tj.: "One Caress" czy "A Question Of Lust", wychodzą mu najlepiej. Jeśli wyjdzie CounterFeit 3 to mam nadzieje, że Martin pokaże swoje dzieła i DORÓWNA Dave'owi w komponowaniu.


MontanoDM zastanawiam sie czy ty czasem myślisz co piszesz i czy do końca wiesz o czym piszesz .

_________________
depechemodeforum.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 maja 2006 12:13 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Posty: 1351
Jeśli chodzi o komponowanie to chyba nawet nie ma co tu porównywać. Martin jest mistrzem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 20 wrz 2006 19:14 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Posty: 2948
Lokalizacja: Wrocław
Może Martin jest mistrzem ale ja dałam głos na dave'a ponieważ bardziej wpadła mi jego płytka do ucha ... martin umie pisac teksty i robie to nie samowicie ale dave w sumie też pokazał ze coś potrafi nie tylko pokręcic dupcią :D :D :D i dobrze zaspiewać .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 wrz 2006 19:51 
Oczywiście, że Gahan. O ile pan Gore śpiewa czyściej niż pan Gahan to pan Gahan śpiewa żywiołowiej i ciekawiej. Nie kumam tej drugiej płyty Gore'a. Dostałem ją w jakimś konkursie na oficjalnej stronie (nawet pan Gore się podpisał :8 ) i słuchałem raz... Do któregoś kawałka daję radę ale jak zaczyna mi facio stękać po niemiecku to wymiękam. Nie wyrabiam. Gahan nagrał dobry krążek, trochę zjechany przez fanów, bo w czasie kiedy nagrywał groziło to rozpadem DM i wielu fanów jakby 'na złość mamie odmrożę sobie uszy' zjechało świetny album. Album zawierający zarówno dobry pop, rock, electro jak i elementy amerykańskiego fajnego blues'a. Przy odpowiedniej promocji to kopalnia hitów. Generalnie to najlepsza rzecz jaka została zfirmowana nazwiskiem Gahan od ponad 10 lat. Tak przy okazji wydania tej płyty widać było jak naprawdę Gahan męczy się w DM. Jemu bliżej do fajnego kumplowskiego grania live niż całek tej syntezatorowo-samplerowej zabawy. To ten sam Gahan (ino clean) co w 1993-1995 roku. Żywioł.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 03 paź 2006 13:27 
Offline
Clean
Clean
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Posty: 814
Ulubiony utwór: Stripped
Dla mnie zdecydowanie Gahan. Ja lubię czuć w głosie wokalisty pewien pazur a on go właśnie ma (pomijając pierwsze wydawnictwa DM :) ) a na solowej facet przeszedł samego siebie. Wielki ukłon w jego stronę :brawo:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 paź 2006 13:13 
Offline
Clean
Clean
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2005 10:33
Posty: 991
Lokalizacja: Z popołudniowej herbatki u Smoka Wawelskiego
Ulubiony utwór: ETS
Ja wolę Dave'a. Jak słucham tego jego głosu to... ekhmm... :D:D:D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 paź 2006 13:16 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Posty: 3007
Lokalizacja: Warszawa
wiemy,wiem...mam to samo ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 paź 2006 13:27 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Posty: 2156
Lokalizacja: stolica
jasne, ze Martin :D za caloksztalt- za muzyke,za klimat tejze muzyki,
za cudownie cieply i zmyslowy wokal, za ten kochany napuchniety i przepity pysiak :8 i tak moge wymieniac w nieskonczoność :P

MontanaDM pisze:
Stworzył czyli napisał tekst i zaśpiewał.


za to Mart pisze teksty DM tak? wiec po co sie czepiac o nie jego teksty na C i C2? dla mnie to szukanie dziury w calym :o

_________________
Homo Gothikus Industrialis / back to life...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 paź 2006 16:26 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2005 01:56
Posty: 1337
Lokalizacja: Katowice
znowu po paru postach ktoś wreszcie wymienił Gore na pierwszym miejscu :)

dla mnie to w ogóle kiedyś było tak że "koło Gore'a są przypadkowi ludzie, to tylko dzięki niemu jest jak jest i dzięki niemu ten zespół jest dla mnie tak niepowtarzalny"

teraz patrzę na sprawy z większym zrozumieniem i większą wiedzą, jednak nadal to GORE jest mistrzem, mimo wykształcenia muzycznego Wildera, mimo jego naprawdę ogormnego talentu.... mimo Nothing'simpossible Gahana, mimo jego charyzmy jako woklaisty, boskiego wokalu... mimo nawet słabszej solowej płyty Gore'a a "kompozytorskiej lini wznoszącej" Gahana wciąż nie ma dla mnie w ogóle porównania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 paź 2006 16:40 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Posty: 2156
Lokalizacja: stolica
dokladnie, nic dodac nic ujac :D :beer:

_________________
Homo Gothikus Industrialis / back to life...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 paź 2006 11:16 
Offline
Spanish Taster
Spanish Taster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 mar 2005 13:32
Posty: 360
Lokalizacja: z kapy węża
Erwartungen pisze:
mimo nawet słabszej solowej płyty Gore'a a
"kompozytorskiej lini wznoszącej" Gahana wciąż nie ma dla mnie w ogóle porównania.

No tyś chyba chory jest. Jak dla mnie C2 jest conajmniej równie dobre jak C1. Nigdy Ci się nie chciało zmusić do tego, by się w tą płytę wsłuchać, od razu odłożył na bok. C2 jest świetną płytą, ale cóż... niektórzy pseudo-znawcy muzyki mają jak widać wątpliwości :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Slick