Devotees - Forum Depeche Mode
http://depechemodeforum.pl/

Recoil
http://depechemodeforum.pl/viewtopic.php?f=25&t=482
Strona 32 z 32

Autor:  Hien [ 28 mar 2017 11:08 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Zapomniałem. Przyzwyczaiłem się, że Mute już nie ma, a oni znowu są.

Kończąc temat Alana, to zawsze uważałem, że jego perfekcjonizm wpływa na muzykę w równym stopniu pozytywnie, jak i negatywnie.
Wszystko jest wypolerowane, dopasowane, przemyślane (milion razy) i nagrywane wielokrotnie, co czasami wychodzi na plus.
Mimo to, zawsze brakowało mi u Alana jakiejkolwiek spontaniczności (bo perfekcjonizm ją de facto wyklucza), ekonomii dźwięku (po co dawać jedno brzmienie skoro można dać 10?), czy wyciągnięcia dobra z absolutnych podstaw muzyki bez polewania wszystkiego dźwiękowym i producenckim lukrem.
Ostatecznie, najbardziej negatywny wpływ leży właśnie w tym, że Alan niczego nie wydaje, bo jego zdaniem jest to nieskończone, niedorobione, brzydkie, a tymczasem dla nas mogłoby być zajebiste.

Autor:  devotional [ 28 mar 2017 15:44 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Ciekawe ile ma takich rzeczy poupychane na jakichś taśmach. Może kiedyś Recoil Box? ;(

Autor:  shodan [ 28 mar 2017 16:20 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Mam nadzieję, że Alan jeszcze kiedyś ocknie się z odrętwienia i coś nagra. Inheritance przypomniał mi jak bardzo pasują mi Wilderowskie brzmienia.

Autor:  devotional [ 28 mar 2017 20:30 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Boję się, że już mu się definitywnie nie chce :/

Autor:  Hien [ 28 mar 2017 21:04 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Nawet tego bloga o piłce mu się nie chce. Ciekawe jak on teraz wygląda.

Autor:  shodan [ 28 mar 2017 22:26 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Od czasów subHuman minęło tyle czasu, że szczerze mówiąc już raczej nie wierzę, żeby coś nagrał.

Autor:  Hien [ 28 mar 2017 22:37 ]
Tytuł:  Re: Recoil

W sumie 9 lat jak na wykonawcę niszowego, niekoncertującego i w tym wieku, to jeszcze nie jest źle. Myślę, że jeszcze o Recoil usłyszymy. Dawno byśmy usłyszeli gdyby nie ten rozwód i ponowne kwasy z DM. Trochę go to pewnie zdemotywowało.

Autor:  Dragon [ 29 mar 2017 10:42 ]
Tytuł:  Re: Recoil

W tym roku stuknie mu już 58 lat. Lepiej teraz coś szykować niż za kolejne 10 lat.

Autor:  Hien [ 29 mar 2017 10:48 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Jako, że Recoil nie koncertuje, ani zasadniczo nie promuje wydawnictw (powtórki z Selected raczej nie będzie), to może sobie dłubać nawet w wieku 70 lat.
Bowie nie spuszczał z tonu do końca, może Alan też wyskoczy z czymś za naście lat :D

Autor:  shodan [ 01 cze 2018 12:33 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Zarzynam Liquid do upadłego. Ta płyta jest absolutnie genialna.
Tak sobie myślę, jaki to trzeba mieć łeb i talent, żeby stworzyć coś takiego. Często nie są to standardowe utwory w stylu: zwrotka-refren-zwrotka-refren-mostek-refren. Konstrukcja jest zazwyczaj o wiele bardziej skomplikowana. Każdy dźwięk jest przemyślany i umiejscowiony tam, gdzie powinien. Każda sekunda płyty robi wrażenie.
Tylko Wilder to potrafi.

Autor:  Malkolit [ 12 cze 2018 15:55 ]
Tytuł:  Re: Recoil

A ja zarzuciłem Recoil całkowicie. SOFAD też.

Autor:  shodan [ 13 cze 2018 00:14 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Za mało tam używają harf? ;)

Autor:  Malkolit [ 06 lip 2018 20:00 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Nie, patosu za dużo. :)

Autor:  shodan [ 07 lip 2018 00:25 ]
Tytuł:  Re: Recoil

I co w tym złego tak w ogóle?

Autor:  Hien [ 08 lip 2018 20:12 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Nigdy nie mogłem się przekonać do Liquid. Bardzo pretensjonalny album, ale nie o to też chodzi żeby się wszystkim wszystko podobało.

Autor:  Dragon [ 08 lip 2018 20:30 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Są na Liquid momenty lekkiej nudy, jest też w pewnych miejscach przegadany bez większego sensu, ale ja po jakimś czasie dałem mu szansę - do "Strange Hours" jest to całkiem solidna, dobrze poprowadzona, choć dość ciężkostrawna płyta. Potem w sumie już właśnie jest w takim stylu, o jakim wspomniałem wcześniej, ale "Supreme" broni się instrumentalnie - no i opowieść też mi się podoba.

Autor:  Malkolit [ 08 lip 2018 20:54 ]
Tytuł:  Re: Recoil

shodan pisze:
I co w tym złego tak w ogóle?


W ogóle to nic, to taki środek wyrazu jak inne, ale od jakiegoś czasu unikam płyt, na których jest go zbyt wiele.

Autor:  shodan [ 09 lip 2018 21:48 ]
Tytuł:  Re: Recoil

Kiedyś cenniłem Liquid przede wszystkim za pierwszą połowę utworów. Ale z czasem pokochałem równie mocno Supreme, Vertigo i Chrome. Ta płyta ma cudowny klimat. Nie ma na niej ani sekundy, która by mnie nudziła.
Gdybym miał ustalić wspólny ranking najlepszych płyt DM i Recoil, to myślę, że Liquid byłoby na podium za Exciter i Violator. A w moim przypadku to naprawdę dużo znaczy.

Strona 32 z 32 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/