Dzisiaj jest 26 wrz 2018 16:36

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 262 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna

Najlepszy utwór na płycie SOFAD?
I Feel You 9%  9%  [ 9 ]
Walking In My Shoes 18%  18%  [ 17 ]
Condemnation 4%  4%  [ 4 ]
Mercy In You 3%  3%  [ 3 ]
Judas 2%  2%  [ 2 ]
In Your Room 32%  32%  [ 30 ]
Get Right With Me 2%  2%  [ 2 ]
Rush 13%  13%  [ 12 ]
One Caress 3%  3%  [ 3 ]
Higher Love 14%  14%  [ 13 ]
Liczba głosów : 95
Autor Wiadomość
Post: 18 lip 2011 15:39 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1960
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Ja uważam akurat odwrotnie - przez to, że przeciągnęli końcówkę Higher Love, to ta piosenka straciła cały swój wdzięk; moim zdaniem jej najmocniejszym punktem jest wstęp - tajemniczy, intrygujący... właściwie nie wiadomo, czego się po nim spodziewać. Co do Violatora, to słucham go rzadziej od SOFAD-a, ale uważam, że jest lepszy (mniej efektów dźwiękowych, a wrażenie równie mocne - ale co kto woli); SOFAD jest bardziej wciągający i od Ultry, i Violatora
Co do SW, nie przepadam za podobnymi klimatami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 lip 2011 21:55 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Posty: 2740
Lokalizacja: Bełchatów
Ulubiony utwór: Stripped
Miri pisze:
Pomysły Martina na Suffer Well, w sensie co, suknia ślubna? Moim zdaniem to właśnie było fajne, bo zaśmiał się sam z siebie i nieźle mu to wyszło (Suffer Well to jedna wielka parodia DM, Martin w kiecce, Fletch stoi z boku i prawie nic nie robi a Dave się stacza). Końcówka Higher Love to moim zdaniem to właśnie najmocniejszy punkt tej piosenki, a w skali płyty to się nie wypowiem. SOFAD może jest słabszy od Violatora (chociaż ja Viola hejtuję; SOFAD może być właściwie mniej popularny), ale od Ultry na pewno nie.


W większości popieram, zwłaszcza to odnośnie Higher Love, album powoli odpływa w dal aż nastaje cisza :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2011 23:07 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1960
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Minęło raptem kilka tygodni i Higher Love znowu zaczął mi się podobać... choć końcówki dalej nie trawię, to reszta jest na dobrym poziomie... teraz tym najgorszym jest I Feel You... jakiś taki płytki i pozbawiony głębszego wyrazu, coraz rzadziej go słucham, coraz mniej mnie intryguje...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sie 2011 14:06 
Offline
Clean
Clean
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Posty: 974
Ulubiony utwór: Everything Counts
Moje spojrzenie na "I Feel You" zmieniło się, kiedy się dowiedziałam, że to własnie ten kawałek zagrano na pogrzebie Milewicza i to mu właśnie dodało w moich oczach takiego przerażającego wydźwięku. Jak jeszcze wyobrażę sobie takiego Gahana w pasiastym garniturze, wychudzonego i w ogóle bardzo "devotionalowego", to mam już komplet. Lubię ten utwór, może nie do przesady, ale jednak. Tylko jest jeden warunek - na pewno nie w wersji z SOFAD Live. Tej po prostu nie cierpię, bo wydaje mi się w porównaniu z albumową taka rozwleczona i bez dynamiki. Z całego SOFADa najsłabszy utwór to wg mnie na ten moment "Get Right With Me".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sie 2011 20:01 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1960
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Kiedyś bardzo ceniłem ten utwór, powiem więcej, na początku słuchania Depeche Mode I Feel You było moim ulubionym utworem, potem przeskoczył go Walking In My Shoes :8 ; czytałem o tym pogrzebie, też mnie to zaciekawiło; według mnie ten utwór można interpretować tak na sposób niezwykle optymistyczny (miłość), jak i negatywny (niezdrowe pożądanie, utrata kontroli nad sobą), zależy, jak to czytać :8 ; stwierdzam jednak, że pozostałe utwory z SOFAD-a robią na mnie (obecnie, potem to się może zmienić...) większe wrażenie od I Feel You; I Feel You w wersji live nie znoszę - to jakiś jazgot, nie piosenka; a Get Right With Me to bardzo ciekawy utwór jest... uff, dobrnąłem... i w ten sposób mam setkę postów - nabijactwo trwa w najlepsze... :lol: SOFAD działa na mnie jak narkotyk - zauważyłem, że nie potrzebuję specjalnego nastroju, by go słuchać - zawsze (niemal) coś odpowiedniego się znajdzie... niesamowicie wciągający... :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2011 10:59 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9518
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
IFY na pogrzebie Milewicza nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Facet lubił ten kawałek i chciał żeby zagrali go na pogrzebie. I tyle.
Jeżeli na pogrzebie Leppera zagrają "Together Forever" Astleya, to nie zacznie mi się kojarzyć z Samoobroną.

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2011 15:40 
Offline
Clean
Clean
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Posty: 974
Ulubiony utwór: Everything Counts
Wiesz, tu nie chodzi o samą postać, bo chociaż sam Milewicz z pewnością zasługuje na szacunek, to IFY przez to odtworzenie nie staje się dla mnie jego pomnikiem; chodzi mi raczej o to, że piosenka ze słowami "it's just a dawning of our love" brzmi bardzo dziwnie, gdy się ją puszcza na pogrzebie. Nie chodzi o to, że było to nie na miejscu - było, w końcu sam sobie tego zażyczył, ale takie wyobrażenie sobie takiej sceny zmienia w moich oczach kontekst tej piosenki i pozwala ją jakoś inaczej zinterpretować. Wiem, że ty teksty piosenek (obojętnie, czy DM, czy nie) głównie olewasz, ale mnie akurat niektóre fascynują.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2011 15:50 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Posty: 6084
Lokalizacja: Gdynia
Milewicz, Milewicz. Ja tam musiałem sobie przypomnieć kim on był. Nie zdziwiłbym się jakby na iluś tam jeszcze pogrzebach leciały inne utwory, również innych wykonawców i po prostu nie umiem sobie wyobrazić, żebym - nie będąc świadkiem tego - miał inaczej je odbierać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2011 15:51 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1960
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
I Feel You jako opis spotkania z przeznaczeniem? Rzeczywiście, dziwnie to brzmi na pogrzebie; I Feel You daje się interpretować - jak widać - na wiele sposobów, to moim zdaniem współtworzy siłę tej piosenki; z innej beczki: mnie też bardzo interesują teksty, nie tylko DM - potrafią zafascynować (AQOL, WIMS, BD, WIME - to te najciekawsze)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwie 2012 16:52 
Offline
New Life
New Life
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 kwie 2012 16:44
Posty: 15
Wybór jest oczywisty- Higher Love :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwie 2014 15:54 
Offline
Spanish Taster
Spanish Taster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2013 16:44
Posty: 381
Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing
"Walking In My Shoes", choć na dobrą sprawę musiałbym oddać głos na każdy kawałek. Genialna, równa płyta. Depesze nią już chyba ostatecznie zerwali wizerunek zespołu pop.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 sty 2016 03:41 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4838
Ulubiony utwór: Surrender
Przesłuchałem w tym roku SOFAD już jakieś 10 razy, czyli ze dwukrotnie więcej niż w całym roku ubiegłym. Taka faza.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sty 2016 19:22 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1960
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Doceniam ten album, ale wracam do niego coraz rzadziej. Zbyt duszny mi się wydaje.
In Your Room jest niebezpiecznie blisko kiczu i tandety.

Edit: lol, przeczytałem właśnie post Petera tuż nad moim. :grins:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sty 2016 21:51 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4838
Ulubiony utwór: Surrender
IYR tandetą? Chyba żartujesz. To genialna rzecz w skali nie tylko SOFAD.
Ja właśnie słucham SOFAD coraz więcej. To chyba na fali zafascynowania twórczością Wildera ostatnimi czasy. Coraz bardziej go zaczynam doceniać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sty 2016 22:04 
Offline
Clean
Clean
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Posty: 711
Lokalizacja: Niederschlesien
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Ja już dość długo słucham Wildera solo i sam SOFAD z płyty mi się znudził, ale ogromnie doceniam tą płytę, choćby za aranżacje.

W ankiecie zaznaczyłem "Walkinga", ale teraz wybrałbym coś pomiędzy Rush, Get Right i Higher Love.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sty 2016 22:11 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4838
Ulubiony utwór: Surrender
Ja Recoil poznałem już w 2004. Słuchałem od czasu do czasu, głównie Liquid. Ale w rzeczywistości to dopiero od paru miesięcy zacząłem tego słuchać tak naprawdę świadomie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sty 2016 22:15 
Offline
Clean
Clean
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Posty: 711
Lokalizacja: Niederschlesien
Ulubiony utwór: Kaczuchy
To ja na przykład przez całego Liquida już kilka lat nie mogę przejść - cała płyta wydaje mi się zbyt ciężkawa, aby ją na raz przesłuchać. Za to bonusy ("New York Nights" & "Don't Look Back") są całkiem w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sty 2016 22:21 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4838
Ulubiony utwór: Surrender
Liquid polubiłem bardzo szybko i słucham regularnie. Za to przyswojenie UM i subHuman zajęło mi całe lata.
Za to Hydrology i 1+2 nie słucham prawie w ogóle.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sty 2016 22:24 
Offline
Clean
Clean
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Posty: 711
Lokalizacja: Niederschlesien
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Jak już podeszło coś w rodzaju wersji I Want You Now lub Rush z 1994 roku, to Unsound Methods jest łatwiej przyswajalne. Z kolei pierwsze wypociny Alana w Recoil są dzisiaj nie do wysłuchania, słychać, że coś tam na swój sposób eksperymentuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sty 2016 22:29 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4838
Ulubiony utwór: Surrender
1+2 to praktycznie wczesne melodyjki DM. A przecież nie po to włączam Recoil.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 262 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Slick