Dzisiaj jest 20 sty 2018 03:30

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 263 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna

Wasz Najlepszy kawałek
Black Celebration 16%  16%  [ 16 ]
Fly On The Windsceen - Final 7%  7%  [ 7 ]
A Question Of Lust 6%  6%  [ 6 ]
Sometimes 3%  3%  [ 3 ]
I Doesn't Matter Two 3%  3%  [ 3 ]
A Question Of Time 8%  8%  [ 8 ]
Stripped 22%  22%  [ 22 ]
Here Is The House 14%  14%  [ 14 ]
World Full Of Nothing 3%  3%  [ 3 ]
Dressed In Black 1%  1%  [ 1 ]
New Dress 5%  5%  [ 5 ]
Breathing In Fumes 0%  0%  [ 0 ]
But Not Tonight 12%  12%  [ 12 ]
Black Day 1%  1%  [ 1 ]
Liczba głosów : 101
Autor Wiadomość
Post: 06 kwie 2014 17:02 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Posty: 2732
Lokalizacja: Bełchatów
Ulubiony utwór: Stripped
Z kosmosu te rzeczy chyba wzięli. But Not Tonight nijak się ma do Stripped. Breathing in Fumes owszem jest remiksem Stripped ale But Not Tonight... nie ma chyba jednego wspólnego dźwięku ze Stripped. Tę książkę to w polskiej wersji czytasz czy może po angielsku i coś źle wyczytałeś? :8


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwie 2014 17:40 
Offline
Spanish Taster
Spanish Taster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2013 16:44
Posty: 381
Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing
Polską wersję. Ja także nie widzę większego podobieństwa. Pisałem tylko, że o taką interpretację pokusił się autor. A mam jeszcze dwie inne książki min. biografię Gahana i tam znowu było napisane, że zespól chciał na singla "Fly on The Windscrean".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwie 2014 19:22 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Posty: 2732
Lokalizacja: Bełchatów
Ulubiony utwór: Stripped
Bo chcieli, ale to jeszcze w '85 ale wytwórnia przepchnęła It's Called a Heart a pierwotna wersja Fly On The Windscreen wylądowała na stronie B singla. Rok później z kolei Sire Records zdecydowało odwrócić strony singla Stripped i na stronie A singla promowali w USA utwór But Not Tonight który trafił wówczas na ściężkę dźwiękową do filmu dla nastolatków Modern Girls. Takie czasy były, choć akurat Fly na singlu by świata nie podbił raczej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwie 2014 19:35 
Offline
Spanish Taster
Spanish Taster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2013 16:44
Posty: 381
Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing
Powód był inny, w biografii Gahana był to opór wytwórni wobec fraz typu "death is everywhure". Ciekawa jest historia "A question Of Lust", zdaniem Steve'a Malinsa chciał ją nagrać George Michael a nagrał ją bodajże Morten Harket.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwie 2014 20:31 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Posty: 2732
Lokalizacja: Bełchatów
Ulubiony utwór: Stripped
Peter pisze:
Powód był inny, w biografii Gahana był to opór wytwórni wobec fraz typu "death is everywhure".


Wybacz ale nie wiem czy jak wspomniał Hien robisz sobie jaja czy masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem ;(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwie 2014 21:56 
Offline
Spanish Taster
Spanish Taster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2013 16:44
Posty: 381
Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing
Nie robię, przytoczyłem tylko co jest w książce. A jeśli się mylą to trudno. Pamiętam tylko, ze cały zespół na singla właśnie chciał "Fly...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwie 2014 23:01 
Offline
Personal Jesus
Personal Jesus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Posty: 2732
Lokalizacja: Bełchatów
Ulubiony utwór: Stripped
Mam na myśli że to co podałeś to nie jest ani trochę INNY powód, kawałek był o czyhającej zewsząd śmierci jak wspomniałeś i tym samym był nieradiowy, masy by się nie złapały na to więc wydali lekki, taneczny, kiczowaty kawałek o miłości ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 sie 2016 14:38 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2004 18:36
Posty: 6278
Lokalizacja: Brisbane
Ulubiony utwór: Everything Counts

_________________
Australia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 wrz 2016 19:08 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1937
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Wchodzę na forum i co widzę? 32 nieprzeczytane posty! Jestem pod wrażeniem.

Black Celebration to chyba najczęściej słuchana przeze mnie w ostatnich miesiącach płyta DM (przy braku odsłuchów np. SGR czy Ultry). Wciąż świetnie brzmi, najlepszy album DM z lat 80.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 wrz 2016 11:13 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2004 18:36
Posty: 6278
Lokalizacja: Brisbane
Ulubiony utwór: Everything Counts
Malkolit pisze:
Wchodzę na forum i co widzę? 32 nieprzeczytane posty! Jestem pod wrażeniem.

Facebook i tak nas skutecznie osłabił. Zresztą nie tylko nas. Wszystkie fora (ta forma prowadzenia dyskusji) dostała mocno w kość. :)

_________________
Australia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 wrz 2016 14:58 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1937
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
No niestety. I ta tendencja będzie się pewnie pogłębiać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 kwie 2017 00:04 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4771
Ulubiony utwór: Surrender
shodan pisze:
Słuchałem dzisiaj BC i tak sobie myślę, że ta płyta ma jednak dwa bardzo słabe - wg mnie oczywiście -utwory: World Full Of Nothing i Dressed In Black.
Ech fajnie czasami poczytać stare posty żeby zobaczyć, jakie to człowiek kiedyś durnoty wypisywał. :/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 maja 2017 00:15 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1937
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Właściwie to ten album nie ma żadnego słabszego punktu. Lubię ten charakterystyczny pogłos, nadaje płycie klimatu jedynego w swoim rodzaju. Szczególnie przy AQOT to słychać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 maja 2017 01:02 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9448
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Jednocześnie przez ten pogłos ginie w studni sporo smaczków. I też AQOT jest tutaj dobry przykładem.

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 maja 2017 18:49 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4771
Ulubiony utwór: Surrender
Tak obie lubię rozmyślać czasami o muzyce i doszedłem do pewnego wniosku. SOTU i Delta zawsze jawią mi się jako zbiór kilkunastu lepszych lub gorszych, pojedynczych utworów zebranych do kupy na jednej płycie. Z wieloma starymi płytami jest inaczej. Choćby taki BC - od początku do końca jest to dla mnie jedna nierozerwalna, niesamowicie klimatyczna całość. Gdy zaczynam słuchać Exciter, to już od Dream On wiem, że nie zdejmę słuchawek, póki nie ustaną ostatnie dźwięki Goodnight Lovers. To samo z SOFAD czy Ultra. Gdy załączam zaś SOTU, to często jest to na zasadzie skakania z utworu na utwór, omijania większości. Nie czuję takiego czegoś, żeby chcieć posłuchać płyty od A do Z.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2017 00:17 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1937
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Ja Deltę też traktuję jako całość. Wolno się rozkręca, aż do zmiany tempa w Angel (to znowu nie tak długo...), a potem aż nie chce się wyłączać, tak dobrze jest ułożone to wszystko (np. Slow-Broken-Child Inside).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2017 01:06 
Offline
Clean
Clean
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Posty: 662
Lokalizacja: Niederschlesien
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Nie wiem jak wy, ale ja staram się każdą płytę traktować jako całość. Każda z nich jest jak książka podzielona na określoną ilość rozdziałów. Niektóre mają po prostu mniej szczęścia do tego, jak są one poukładane. Bo to czy jest ich 20, 13 czy 2 - w gruncie rzeczy nie robi większej różnicy w tym, jak się danej płyty słucha. (choć nie dotyczy to tych płyt, które trwają dłużej niż półtorej godziny)

W przypadku dM chyba tylko Speak'a i MFTM nie dam rady całego wysłuchać, bo po prostu są albo mocno nierówne albo mocno przeciętne. Poza tymi przykładami resztę można w spokoju słuchać od początku do końca. W przypadku SOTU akurat te "rozdziały" są ze sobą luźno związane, mimo tego nie nadawałyby się w takich aranżacjach na inne płyty.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2017 14:56 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9448
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Coś jest w tym, że Sounds of The Universe, to bardziej taki zbiór opowiadań niż całość z rozdziałami. Każdy utwór, to płyta sama w sobie i to nie tylko pod względem lirycznym, bo SOTU ma niemal schizofreniczny rozstrzał jeśli chodzi o środki wyrazu i ton kawałków.
Delta była tylko odrobinę bardziej składna (zwłaszcza lirycznie), ale to nadal dla mnie bardziej zbiór opowiadać. Może tym razem na ten sam temat, ale z kompletnie różnych perspektyw. Dopiero "Spirit" jest takim albumem całościowo zwartym oporowo. Zarówno muzyka jak i teksty płyną ta samą rzeką, to jest ta sama woda i ta sama jedna łódź po niej płynąca. To jest baardzo odczuwalne, zwłaszcza na tle poprzednich kilku albumów.
Jak na Depeche Mode, to niemal koncept album, chociaż oczywiście nie jest to prawda.

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2017 19:33 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2007 15:18
Posty: 4771
Ulubiony utwór: Surrender
O to mi właśnie chodziło w przypadku SOTU i Delty. Widzę, że nie tylko ja mam takie odczucia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2017 13:22 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Posty: 1937
Lokalizacja: Zielona wyspa
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Nigdy nie potrafiłem wysłuchać SOTU w całości. Dziwna płyta, gdzie rozstrzał jakościowy poszczególnych utworów jest niesamowity - od wspaniałego Corrupt, przez dobre In Sympathy, średni Perfect do badziewnego Hole To Feed. Swoją drogą, czytałem ostatnio, że Corrupt i Heroes mają wywalić z setu. Byłaby wielka szkoda :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 263 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Slick