Dzisiaj jest 21 sie 2018 12:00

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 740 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 37  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Porcupine Tree
Post: 21 wrz 2006 17:46 
Offline
Master
Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
Posty: 1803
Lokalizacja: EZG
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Obrazek

Porcupine Tree, czyli drzewo jeżozwierza to jeden z najgenialniejszych dla mnie zespołów... Godni następcy Pink Floyd i jedni z niewielu współcześnie wykonujący gatunek psychodelicznego rocka progresywnego :D

Powstali w 1987 roku, początkowo jako żart (!). Motor napędowy całego przedsięwzięcia Steven Wilson i jego przyjaciel Malcom Stocks podchwycili niemal całkowicie fikcyjną historię legendarnej grupy z lat 70-tych. Uzupełnili członkami nie istniejącego zespołu oraz absurdalną dyskografią i nazwali - The Porcupine Tree. Dla poparcia tej historii Steven nagrał kilka godzin muzyki nagranej przypuszczalnie przez wymyślony zespół.

Do dziś nie ulegają modzie na granie niewdzięcznego pop-rocku, jednak wciąż ewoluują dodając do swej muzyki np. elementy metalu. Wciąż jednak to jest to są te same Jeżozwierze :D

Co ważne, dość często występują w naszym kraju (w marcu grali mi pod nosem, a ja nie mogłam tam być :( :evil: ).

Malutka dawka twórczości razem z klipami (ktoś chętny na więcej muzyki, zapraszam na PM):

Blackest Eyes - hit absolutny :grins:
Lazarus


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwie 2009 16:46 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Posty: 6084
Lokalizacja: Gdynia
Hihi. Tak mi się dzisiaj na zabawy z martwymi tematami zebrało. Nekrofilia, nekroposting!
Na starym profilu na last.fm moje chartsy wyglądały tak.
Kod:
Porcupine Tree [......................................]
Depeche Mode   [.....................................]
Reszta         [.........]

Obok Depeszów jest to drugi zespół, który kocham. Colin Edwin jest dla mnie niedoścignionym autorytetem w kwestii grania na gitarze basowej. Gavin wyczynia z blachami cuda(a polirytm w What Happens Now? i granie na 7/4 w The Sound of Muzak są boskie).
Steven Wilson- mózg i jeszcze raz mózg, i do tego serce no i mózg.
Kocham dosłownie wszystko, od ostatnich potężnych albumów zmiatających dźwiękiem z powierzchni ziemi, po psychodeliczne starocie, improwizacje (Metanoia, cała płyta improwizowania czysta muzyka...), bez znudzenia słucham nieedytowanego Moonloopa w wersji 40 minut, i transowe wiry jak Voyage 34.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwie 2009 00:22 
Dla mnie to gitarowa rąbanka-nic specjalnego.Nic nowatorskiego.


Na górę
  
 
Post: 06 kwie 2009 00:36 
Daj panie boże każdemu tak rąbać na gitarach...

http://www.myspace.com/cabaretband
Tam cover PTree 'Every Home Is Wired' w wykonaniu naszym. Steven Wilson to bardzo utalentowany człowiek i szczerze podziwiam go za to co robi. Przy tym bez zadęcia i niepotrzebnego szpanu. Jego projekt poboczny Blackfield to kawał doskonałej muzyki.


Na górę
  
 
Post: 06 kwie 2009 07:01 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Posty: 6084
Lokalizacja: Gdynia
newdress pisze:
Dla mnie to gitarowa rąbanka-nic specjalnego.Nic nowatorskiego.

Mówisz rąbanka, wniosek jest prosty- zespół znasz tylko z ostatniej dekady ich działalności z nowym perkusistą.
A co do Every Home Is Wired to właśnie się zastanawiałem Jari czy to zbieg okoliczności czy cover. Posłucham z chęcią.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwie 2009 03:09 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9516
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
PT i wszystki projekty Stevena są w moim ścisłym top (No-Man najwyżej), daleko powyżej DM i zespołów elektronicznych. Płyta "The Sky Moves Sideways" to absolut, zaraz za nią "Signify" i "On The Sunday Of Life".
Ostatnie dwie płyty rzeczywiście są bardziej zorientowane na metal ale to i tak bardzo dobra muzyka. Z resztą "Normal" to dobry znak ,że zespół być może (chociaż wątpie) wróci na stare progowe tory.

polecam tym co nie znają:
www.youtube.com/watch?v=q1D6BVUZXtU

jeden z najlepszych utworów PT, niestety tylko fragment znalazłem, w razie czego służe mp3.

a niektórym bardzo łatwo jest oceniać zespół na zsadach: słyszałem Speak & spell to w zasadzie już wiem co to za muzyka. I tak własnie piękna muzyka przelatuje ludziom koło nosa na każdym kroku.

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwie 2009 08:08 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Posty: 6084
Lokalizacja: Gdynia
Hien, wersja z krążka Warszawa jest przecudna, ale i tak absolutnym szczytem jest Voyage 34 zagrany na żywo z oryginalnymi samplami narratora. Jak ja bym chciał widzieć to na żywo, tamten występ w studiu A. Osieckiej. Colin...Colin!
Co do The Sky Moves... pięknie zagrali to na Coma Divine, zresztą wszystkie aranże z tego wydawnictwa są niesamowicie żywe i ciekawe.

A co do Normal to o ile pamiętam dużo do powiedzenia w kwestii kompozycji miał Richard, no a on raczej nie jest \m/
Po ostatnim dziele Wilsona mimo wszystko nie boję się o tegoroczną płytę, a może wpadną do nas znowu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwie 2009 12:08 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9516
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Fakt, koncert w stdiu Trójki to był niesamowity. Naturalnie nie widziałem go na żywo ale zestaw utworów i kondycja chłopaków nie pozostawiła wiele do życzenia.
Co do Coma Divine to chyba najbardziej żałuje ,że nie widziałem ich na jednym z koncertów "Signify Tour" kiedy grali w PL. Setlist jak spełnienie marzeń (brakowało tylko "Stars Die"). Solówka Wilsona bardzo mi się podoba, zwłaszcza "Veneno Para las Hadas" (to przez ta melodie ;)).
Zobaczymy jak będzie z ta płytą w tym roku. FOABP miał momenty ale ogólnie nie do końca mnie przekonał. A Normal to taki składak w sumie. Refren z "Sentimental", śpiewany jak w Sever, gitara w refrenie niemal jak w "Waiting".
Składak ale piękny składak :)

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwie 2009 21:29 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Posty: 6084
Lokalizacja: Gdynia
Cytuj:
Come on let's fly to Jupiter Island
Come on let's fly to Jupiter Island
Come on let's fly to Jupiter Island
Just take my hand and we'll fly


Ja przy tym utworze mam dziką ochotę zacząć robić to co dzieci w teledysku "Chrześcijanin tańczy"... Złapać się za głowę i kręcić. Głos Wilsona i ten automacik perkusyjny...Hole to Feed ? :D
Albo Nine Cats, boziu(w którą nie wierzę- tak na marginesie) to jest aż niesamowite jaką drogę przeszedł Steven. Jest dla mnie człowiekiem nie do opisania jako muzyki i jako producent.
Płyty Opeth, którymi się zajął, dały chłopakom bardzo wiele doświadczenia na dalsze produkcje. A przy okazji Mikael dograł solówkę do Arriving... dzięki tej znajomości i wygadał się w Deadwing.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwie 2009 01:56 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9516
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Jezu, Jupiter Island, miałem kiedyś niezłą faze na ten utwór.
Ciekawe czy się Steven skusi aby odgrzebać na koncertach tego typu dziwolągi z dodatkiem "Nostalgia Factory" i "Linton Samuel Dawson" (oczywiście po nawdychaniu się helu :lol:).
Akurat Deadwing uważam za jedną ze słabszych pozycji Porków (koło Fear i Stupid Dream). Nowa płyta ma szanse stać się jednym 50 minutowym trackiem ale Wilson się jeszcze nie zdecydował.
Nie przepadam za Harissonem, powiem nawet ,ze niecierpie jego gry.
Maitland pasował do PT idealnie, grał inteligentnie, bez popisów, skromnie ale konkretnie. Za to zgadzam się co do Colina, to co on wyprawia na "Wire The Drum" przechodzi ludzkie pojęcie. A Richard ma u mnie 100 browarów za Last Chance...

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 maja 2009 20:45 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9516
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
A ja dzisiaj złozyłem zamówienie na taki bilet

Obrazek

ktoś się wybiera?

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 maja 2009 20:54 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Posty: 6084
Lokalizacja: Gdynia
No way! No way! Już można zamawiać? Nie wiem czy znajdę fundusze, ale Porce w drugiej połowie roku są moim priorytetem priorytetowym o statusie priorytetu priorytetowego numer 1!
Trzym kciuki Hien :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 maja 2009 21:07 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9516
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Trzymam trzymam :)
Bilety na płyte (chyba ,że chcesz siedziec w sektorach <ziieeeeew>) są po 120 zł, ja zamówiłem swój na stronie Rock-Serwisu (bo ze źródła najlepiej) ale empiki tez podobno mają. Na pewno nie zabraknie ;)
Ja jak tylko zobaczyłem ,że już są to po protsu musiałem zamówić :D
A tyle tych koncertów jeszcze...

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2009 00:07 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lut 2005 19:00
Posty: 4801
Lokalizacja: Nadleśnictwo Mokry Ług
Ulubiony utwór: Master And Servant
Wkręciłem się. Naprawdę się wkręciłem. W kółko słucham Lightbulb Sun i In Absentia. Kapitalne płytki. Więcej, więcej xD . A tak poważniej - nie zgodzę się z @newdressem, że to zwykła gitarowa rąbanka. Ma duży klimat :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2009 00:31 
Hehe,pisałem tak,bo po prostu znałem ich zbyt powierzchownie :)
[Raczej za mało ich znałem,hehe :) ]


Na górę
  
 
Post: 12 maja 2009 00:33 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lut 2005 19:00
Posty: 4801
Lokalizacja: Nadleśnictwo Mokry Ług
Ulubiony utwór: Master And Servant
A co, już poznałeś i zmieniłeś zdanie? :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2009 00:56 
Jasne :D chociaż na koncert to szkoda kasy,w końcu dwie stówy ulicą nie chodzi.


Na górę
  
 
Post: 12 maja 2009 00:57 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lut 2005 19:00
Posty: 4801
Lokalizacja: Nadleśnictwo Mokry Ług
Ulubiony utwór: Master And Servant
Ja nawet gdybym chciał, to nie mam ;p niestety, bieda w portfelu ... do 1 ledwo starcza ;(
Ale grupa zacna :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2009 01:21 
Właśnie,tak samo jak ja :beer: heh,a koncert we Wrocku.


Na górę
  
 
Post: 12 maja 2009 01:23 
Offline
Devotee
Devotee
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Posty: 9516
Lokalizacja: Łódź
Ulubiony utwór: twoja stara
Dwie stówy piechotą nie chodzą ale warto wybrac się na misterium Stevena wilsona :) I to jest warte nawet dwa razy tyle siana! Ja bym na POrcupine pojechał nawet jakby bilety na płyte szły za 5 stów.

Z rąbaniem to w sumie po części prawda ale to się tyczy 2 (od biedy 3) ostanich płyt. Stefan się zagalopował w wymianie myślowej z zespołem Opeth i naleciało metalu do muzyki Porcupine (chociaż to nadal świetna muzyka).

Polecam zapoznać się z (moim zdaniem) absolutem tego zespołu, płytą "The Sky Moves Sideways" (najlepiej w wersji ze "Stars Die" i "Moonloopem"). Jeżeli tytułowa suita Was nie ruszy to padne jak kawka!
No i "Buying New Soul" to utwór, który każdy szanujący się człowiek powinien znać :) Ale to już inna płyta...

_________________
gwiazdy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 740 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 37  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Slick