Strona 1 z 2

David Bowie

: 08 maja 2011 01:01
autor: mintaj
Jak to możliwe, że na tym forum są obecne tematy o wykonawcach takich jak, Hurts, Spice Girls, Kombi, Papa Dance czy Modern Talking a nie ma tematu o takim geniuszu jak David Bowie? Na szczęście wasz ukochany mintaj :8 wypełnił tą lukę.

Dla tych co nie znają tego pana (są tu jeszcze tacy?), kilka słów o tym geniuszu: twórca 25 świetnych (no OK, może 2 albumy mógłbym nazwać słabymi, ale to i tak b. dobry wynik ;)) albumów, nie tylko świetny muzyk, który opanował grę na kilkunastu instrumentach ale wszechstronnie utalentowany artysta, który zajmował się praktycznie wszystkimi dziedzinami sztuki: pisał wiersze i opowiadania, malował, a także występował w filmach (tu warto dodać, że David aktorem nie gorszym niż muzykiem: wystąpił m.in. w "Ostatnim kuszeniu Chrystusa" oraz filmie "Twin Peaks: Ogniu, krocz za mną, a podczas koncertów w latach 70. występował jak Ziggy Stardust.)

Kilka najpopularniejszych kawałków:
Space Oddity - pierwszy wielki hit Davida, dodam też, że ten kawałek był puszczony w telewizji podczas historycznego lądowania człowieka na księżycu
Life on Mars? - absolutnie genialny utwór, mój top 10 wszechczasów
Ziggy Stardust - tutaj bardziej rockowo
Let's Dance - a tu popowo, ale to już pop z najwyższej półki
Heroes - jakby wyglądało zestawienie najlepszych kawałków Bowiego bez jakiegokolwiek przedstawiciela trylogii berlińskiej? Ciekawostka: na gitarze w tym kawałku gra Robert Fripp.

Re: David Bowie

: 08 maja 2011 01:12
autor: Hien
Bowiego słucham od chyba 15 lat, jeśli nie dłużej.
Fascynuje mnie ten człowiek. Fascynuje mnie jego muzyka, jego wokal, jego (UWAGA) teksty, ludzie z którymi pracuje, koncepcje na jego płytach, to jak wygląda, co mówi, jak świetnym jest aktorem ... no po prostu David Bowie.

Może trochę więcej napiszę jeśli wywiąże się tu dyskusja, tak ogólnie to ciężko się pisze o takich artystach.
Pamiętam do dziś jak praktycznie mieliśmy z ojcem bilety na jego koncert w Gdańsku w 1997, który odwołano ponieważ bilety się nie sprzedawały. Bilety się nie sprzedawały. Na Davida Bowiego.
Do tej pory ubolewam nad tym, bo zobaczyć teraz tego człowieka na koncercie jest praktycznie niemożliwe.

Może trochę nietypowo, ale moim ulubionym jego utworem jest (i chyba będzie zawsze) "New Angels Of Promise"
http://www.youtube.com/watch?v=XMmTtjflKCM

Re: David Bowie

: 08 maja 2011 14:12
autor: devotional
outside.

Outside.

OUTSIDE.

mistrzostwo swiata. prawdopodobnie najlepszy album jaki kiedykolwiek zrobił (i to z Brianem Eno po raz wtóry).
i "I'm Deranged" WYMIATA i nie ma to nic wspólnego z Zagubioną Autostradą ;p

a poza tym - Jump They Say. i za koncert bym się pociął.

Re: David Bowie

: 08 maja 2011 19:30
autor: Fen.
Hien pisze: Fascynuje mnie ten człowiek. Fascynuje mnie jego muzyka, jego wokal, jego (UWAGA) teksty, ludzie z którymi pracuje, koncepcje na jego płytach, to jak wygląda, co mówi, jak świetnym jest aktorem ... no po prostu David Bowie.
Właśnie miałam napisać prawie kropka w kropkę to samo, ale Hien już to zrobił, więc ja się tylko podpisuję łapkami i nogami :P

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 00:28
autor: Czez
Jesli dobrze zrozumialem dzis w radio, to Dave wydaje wlasnie nowy singiel.

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 00:34
autor: mintaj
Chyba się przesłyszałeś, bo w internecie brak jakichkolwiek informacji na ten temat.

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 00:35
autor: Hien
Też sprawdziłem. Bowie raczej tak szybko się nie zabierze za nowe nagrania, o ile w ogóle.
Wielka szkoda.

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 00:41
autor: mintaj
Tak gwoli ścisłości, to niedawno wyszła "nowa" płyta - "Toy" i koncertówka z jego 50 urodzin, ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że to nie to samo...
Też żałuję, niedawno nowe płyty po latach ciszy wydali Peter Gabriel i Kate Bush (no dobra, już nie tak niedawno), czemu Bowie nie może iść w ich ślady? ;(

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 00:49
autor: Hien
Z Peterem Gabrielem to inna sprawa bo 1) on cały czas był obecny, koncertował i non stop pracuje nad nową płytą, tylko jest leniem 2) nie ma poważnych kłopotów ze zdrowiem (odpukać) 3) wydał płytę z coverami więc to nie to samo.
Bowie się zwyczajnie boi. Zawał to nie byle co.
Mam nadzieję, że w końcu się przełamie i zagra chociaż pożegnalną trasę.
Już o takiej robiono sobie jaja 1 kwietnia, wkur.wiło mnie to nieźle bo się nabrałem.

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 00:57
autor: mintaj
Mnie by wystarczyła nawet płyta z coverami, bez trasy koncertowej, bo i tak znając życie ominie Polskę szerokim łukiem po incydencie z '97. ;( (Tak swoją drogą to nieco absurdalne, że artysta, którego jeden z popularniejszych kawałków nazywa się "Warszawa", nigdy nie grał w Polsce...)
I nawet nie wiedziałem, że znowu ktoś sobie robi jaja z fanów, rozpuszczając pogłoski o nowej trasie. W sierpniu ub. roku polski internet obiegła plotka, jakoby Bowie miał wystąpić w Bydgoszczy czy na jakimś innym zadupiu w ramach Reality Tour 2011 wraz z Sinead O'Connor i Portishead jako support. Wiało głupim żartem na kilometr, ale oczywiście znaleźli się i tacy, którzy w to uwierzyli :grins:

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 01:04
autor: Hien
Aj tam, ja się nie dziwie, że ludzie uwierzyli. Każdy chciał wierzyć, że to prawda.
A z tym omijaniem to też bez przesady. Będzie trasa, znajdzie się organizator i kasa to i Bowie przyjedzie.
Sam David nigdy nie mówił, że nie przyjedzie z powodu tego, że (bądź co bądź) wystawiliśmy go wtedy w 97.
Eric Clapton się za to zarzekał, że nigdy nie przyjedzie do PL i w końcu się złamał. Inna sprawa, że koncert był wyjątkowo średni.

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 01:12
autor: mintaj
Sam bym uwierzył, gdy tylko ta plotka była wymyślona nieco lepiej. Ale Bowie grający w BYDGOSZCZY w ramach trasy koncertowej promującej album sprzed 7 LAT, i supportowany przez SINEAD O'CONNOR oraz PORTISHEAD (przecież ich koncerty były jednym z ważniejszych wydarzeń muzycznych w Polsce) brzmi absurdalnie jak diabli.
Nie wiem, czy Bowie kiedykolwiek się ustosunkował do wydarzenia z '97, no ale jakoś dziwnie podejrzane wydaje mi się to, że później nie odwiedzał naszego kraju chociażby podczas Reality Tour...

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 01:20
autor: Hien
To nie znaczy, że nie chciał. Być może polscy organizatorzy mieli stracha przed organizacją takiego koncertu bo to droga impreza, poza tym bali się pewnie wpadówy ala 97. Jakkolwiek głupio to brzmi, tak tez mogło być.
Ja nie będę czekał, aż się obudzą. Jeżeli Bowie pojedzie w trasę i będzie grał w Niemczech to kupuję bilety od razu i nawet się nie będę zastanawiał.

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 01:33
autor: mintaj
Nie no, sądze, że przy dobrej promocji (a z tego co mi wiadomo, to właśnie całkowity brak reklamy koncertu sprawił, że doszło do odwałania) taka sytuacja by się już nie powtórzyła. No i bądź co bądź w latach 90 Polacy uczyli się dopiero organizować prawdziwe koncerty zagranicznych wykonawców.
A pod drugą częścią wypowiedzi podpisuje się "renkoma i nogoma". ;) Ni ma ch uja, nie odpuszczę sobie zobaczenia Bowiego na żywo, tak samo jak nie odpuszcze następnej trasy DM.

Zmieniając temat: na angielskiej wikipedii znalazłem informacje, jakoby Bowie miałby wykonywać podczas Reality Tour "Song 2" Blura oraz .... "YMCA" Village People. :O
Wiesz coś o tym więcej? Nigdy nie ściągałem botlegów Davida, a oczywiście na YouTubie nie ma nic.

Re: David Bowie

: 20 maja 2011 01:52
autor: Hien
Niby się uczyli, ale niecały rok później jakoś się dało zrobić Genesis w Spodku.
Ale i tak nigdy nie zrozumiem jak mogły się bilety na Bowiego nie sprzedać, promocja promocją ale przecież to jest Bowie!

Coś tam słyszałem, coś tam gdzieś tam mam ;)
Poszukam jutro i może coś wrzucę.

Re: David Bowie

: 10 wrz 2011 19:58
autor: Stalker
Zobaczenie tego kosmity to chyba już taki A distant ship's smoke on the horizon...
Może kiedyś z jakiejś okazji. A INXS też wtwdy odwołali, ponoć z powodu małego zainteresowania. Pierd.olenie :twisted:

Re: David Bowie

: 07 lut 2016 00:51
autor: Dragon
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=kszLwBaC4Sw[/youtube]

Nikt jeszcze nie wspominał o ostatniej płycie Bowiego. Bardzo mocne pożegnanie, bo już po kilku dniach od premiery Bowie nie żył.

Re: David Bowie

: 07 lut 2016 23:06
autor: Hien
Śmierć Bowiego jebnęła mnie tak jak żadna inna śmierć muzyka do tej pory.
Ostatnia płyta idealna od początku do końca. Oczywiście teraz wszyscy tak mówią bo nie wypada inaczej. Niestety czas na wiarygodną ocenę tej płyty był bardzo krótki i teraz będzie się o "Blackstar" mówiło TYLKO w kontekście śmierci Bowiego, ale tego się nie zwalczy.
IMO nikt w tym roku nie nagra ważniejszej i lepszej płyty.

Re: David Bowie

: 24 paź 2016 18:29
autor: Dragon
Minęło ponad pół roku, a nadal zaskakująco często wracam do "Blackstar". A to co zrobił przy "Lazarus" i "Girl Loves Me''...w idealnym świecie to byłyby świetnie sprzedające się single. Świetna, mięsista produkcja, w której wyróżnić można naprawdę wiele istotnych elementów. Choćby perkusja - już dawno nie słyszałem tak zagranych partii.

Re: David Bowie

: 25 paź 2016 08:28
autor: slick
Hien pisze:IMO nikt w tym roku nie nagra ważniejszej i lepszej płyty.
De-pesz Mołd! De-pesz Mołd! :grins: