Strona 3 z 5

Re: Pet Shop Boys

: 27 lut 2009 19:30
autor: shodan
Czasami Tennant trochę za często nadużywa tego miękkiego głosu, ale generalnie mnie się jego wokal podoba. Szczególnie w starszych utworach gdzie częściej używał niższej barwy.
Dla mnie PSB to zespół nr 2. A osobiste poglądy Neila mnie nie interesują ani trochę.

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 13:06
autor: Peter
Jak wam się podoba album "Electric"? Dla mnie niezły, wywaliłbym tylko "Shouting In The Evening".

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 13:33
autor: stripped
Hm, dobrze że mi o nim przypomniałeś, mam to do nadrobienia. Lubię singiel Vocal a ostatnio zagłębiłem się w ich starszą twórczość w poszukiwaniu jakichś przeoczonych tanecznych numerów i nie zawiodłem się bo odkryłem inny świetny house'owy numer It's Alright, rzecz jasna w wersji albumowej bo singiel to typowy dla nich dance-pop. Poza nimi lubię jeszcze tylko West End Girls i Domino Dancing do którego podchodziłem z dystansem ale to ciekawy numer z dużą dawką latynoskich inspiracji, do tego rasowe brzmienie końca lat 80, tylko o krok od "Boys" Sabriny ale całość jednak dużo bardziej muzykalna.

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 13:35
autor: Peter
@Stripped, nie wiem dokładnie jak masz na imię ale bd się do Cb zwracać właśnie w ten sposób. Puść sobie "Alternative", ileż tam jest cudownych melodii.

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 13:49
autor: Rajca
@Patar, nie wiem jak masz niedokładnie na nazwisko, ale estymowałem to. Przy prawdopodobieństwie 0,99 wychodzi na to, że zaczyna się ono na literę od A do Ź i tak właśnie będę się do CB-radio zwracać. Dobra nuta!

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 15:06
autor: shodan
Peter pisze:Jak wam się podoba album "Electric"?
Nie słyszałem nic z tej płyty. I jakoś mi się nie pali do posłuchania zważywszy na to, jak cienkie były dwie poprzednie płyty. Jestem miłośnikiem starego PSB z lat 80-tych i 90-tych.
Tak jak napisał Peter - musisz stripped posłuchać Alternative - płyty z zebranymi utworami z b-stron. Jak nie słyszałeś Disco i Introspective to też polecam. To są z kolei albumy z remiksami znanych i mniej znanych utworów.

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 15:09
autor: stripped
Introspective właśnie słyszałem ostatnio i stąd It's Alright mi się wkręciło. Ale dla mnie PSB to nie jest zespoł którego byłbym w stanie słuchać całymi albumami, na dłuższą metę mnie drażnią ale miewają przebłyski.

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 15:36
autor: Peter
A ja bym potrafił, chociaż jak przesłucham 12 albumów to mam już dosyć tego Tennanta. Co sądzisz o piosenkach z Chrisem na wokalu?

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 19:12
autor: shodan
Pierwszych pięciu albumów mogę słuchać w całości z przyjemnością. Wszystkie pochodzą z lat 80-tych: Please, Disco, Actually, Introspective i Behaviour. Potem zaczęło się stopniowo psuć i żaden kolejny album nie jest dobry od początku do końca. A dwa ostatnie to już w ogóle nie moja bajka.
Znając Twoje upodobania muzyczne stripped może powinienem Ci jeszcze polecić płytę Nightlife.
Tu masz próbkę.
http://www.youtube.com/watch?v=eIuhIRVBlYM

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 20:00
autor: Peter
"Very" według Ciebie nie był dobry w całości? A to ciekawe.

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 21:27
autor: shodan
Dwadzieścia lat temu mi się podobało Very, ale tylko dlatego, że wtedy słuchałem sporo jakiegoś szajsowatego disco.
Na Very jest parę niezłych utworów, ale generalnie to już nie w moim stylu. Wyrosłem z takiej muzyki.
Od Very właściwie zaczęła się zupełnie inna epoka w muzyce PSB. Dużo gorsza epoka. Choć fajne momenty niewątpliwie wciąż się zdarzały.

Re: Pet Shop Boys

: 08 kwie 2014 22:06
autor: stripped
Przesłuchałem ponownie Electric i rzuciłem uchem na Nightlife. Ten drugi to zupełnie nie moja bajka shoddy, lata 90. były trudne dla muzyki klubowej :D

Na Electric jest całkiem spoko paleta brzmień którą określiłbym jako lekkie plastikowe electro, oprócz Vocal moją uwagę zwróciły Axis, Fluorescent i Shouting In The Evening, może dam temu albumowi szansę i spróbuję się z nim trochę osłuchać. W jakiś sposób kojarzy mi się właśnie z takim brzmieniem jak z Please czy Introspective a do tego Tennant tak często mnie tu nie drażni jak zwykle.

Re: Pet Shop Boys

: 09 kwie 2014 10:56
autor: Peter
Z "Please"? to dobry trop. jak posłuchasz "Thursday" dowiesz się dlaczego. A warto też sięgnąć po "Elysium".

Re: Pet Shop Boys

: 11 sty 2015 15:21
autor: Malkolit
Ostatnio zasłuchuję się dużo w muzyce Pet Shop Boys, a niewątpliwy wpływ miał na to fan zespołu - mój ojciec (generalnie wszystko, co poleca, jest świetne; głównie są to topowi wykonawcy z lat 80.) - oraz odkrycie płyty jakiegoś czeskiego coverbandu na półce. Zresztą, takie Liberation czy West End Girls brzmi tam znakomicie, ale Always On My Mind zepsuli. O dziwo podobają mi się ostatnie dokonania zespołu (np. Fluorescent), właśnie ściąga się cała dyskografia... Jak na razie, odkrycie (choć brzmi to paradoksalnie) roku.

Re: Pet Shop Boys

: 12 sty 2015 01:49
autor: Hien
Od lat obiecuję sobie, że przesłucham coś nowego od Sex Shop Boys, ale ostatecznie bierze górę moja niechęć do wokalu Tennanta.
Jak byłem mały, to lubiłem oglądać ich teledyski (muzyka tez mi się wtedy podobała). Obecnie wracam tylko do Domino Dancing lub numeru, który zrobili z ś.p. Dusty Springfield bo to dobry numer jest (i dobrze zaśpiewany).

Re: Pet Shop Boys

: 13 sty 2015 22:03
autor: shodan
What Have I Done To Deserve This - dobry numer. Jak każdy zresztą utwór z płyty Actually.
Ostatnich płyt nie jestem jednak w stanie słuchać. To już zupełnie inny zespół.

Re: Pet Shop Boys

: 24 lut 2015 10:07
autor: Peter
Jeszcze "elysium" czy "Yes" mógłbym w stanie Ci polecić, bo to dobra muzyka, ale już nie "Electric".

Re: Pet Shop Boys

: 28 lut 2015 11:04
autor: Malkolit
Electric jest w dechę!

Re: Pet Shop Boys

: 08 mar 2015 19:13
autor: Peter
Poza "Shouting In The Evening" i "Bolshy" być może tak, ale wtedy nie wiele zostaje....

Re: Pet Shop Boys

: 09 mar 2015 07:02
autor: stripped
Electric jest niezłe moim zdaniem, są numery których bym się nie spodziewał po nich jak Fluorescent, Shouting in the Evening czy Vocal, przyjemna dla mnie paleta brzmień, płyta na wiosnę i przywodzi mi na myśl klimat jak z Introspective, lekko, przyjemnie, tanecznie. Z Domino Dancing się kiedyś nabijałem a teraz podziwiam, hah.