1988-06-18 Rose Bowl, Pasadena, CA, USA

Awatar użytkownika
Czez
Posty: 5960
Rejestracja: 22 lut 2009
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 18 cze 2021 09:27

Ja ostatnio w calosci ok 3 tygodnie temu. 101 lat 😁
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 13105
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 cze 2021 09:28

Za 101 lat to już nikt nie będzie pamiętał o tym koncercie.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 3703
Rejestracja: 24 cze 2011
Ulubiony utwór: Halo
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 18 cze 2021 09:56

Ja słuchałem ostatnio, żeby sobie przypomnieć przed porównaniem z Devotionalem. Ale tak to mi się nie chce teraz do tego wracać. Zresztą, aura na dworze jest taka, że raczej mam ochotę na inną muzykę ;).
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6377
Rejestracja: 15 lis 2004
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt
Strona WWW Twitter

Post 18 cze 2021 09:57

Hien pisze:
18 cze 2021 09:28
Za 101 lat to już nikt nie będzie pamiętał o tym koncercie.
Nic tylko współczuć przyszłym pokoleniom. :>
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 13105
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 cze 2021 10:00

Jestem serio ciekaw, jak te zespoły przetrwają kolejne 100 lat rozwoju cywilizacji. Czy to będą jakieś totalne wykopaliska, czy nadal stuletnie numery będą lecieć w radiu (kawałki Sinatry, które niedługo kończą 80 lat, praktycznie zniknęły z eteru), czy w międzyczasie świat się nie skończy. No, ale to temat na inny temat.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 5477
Rejestracja: 09 wrz 2006
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Bełchatów

Post 18 cze 2021 10:12

Hien pisze:
18 cze 2021 10:00
czy w międzyczasie świat się nie skończy. No, ale to temat na inny temat.
Czyli pogadamy sobie albo i nie (bo nie zdążymy) ;(

Sinatra to trochę odległy świat do dzisiejszej muzyki a postęp jest coraz szybszy tylko, obecne radio już rzadko siega nawet po lata 70. nie mówiąc o starszych rzeczach czyli powiedzmy nie sięgają dalej jak 50 lat wstecz. Ale trudno mi sobie wyobrazić że hity lat 80. nie przetrwają próby czasu heh.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 13105
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 cze 2021 10:18

Nam trudno, tak samo jak wcześniejsze pokolenia nie przypuszczałyby, że Elvisa będzie już puszczało tylko w remiksach. Zresztą Polskie radio dusi jeszcze te lata 80, bo jesteśmy krajem sentymentalnym. Nie wiem jak w innych krajach. Toto - Africa nadal ma rekord wyświetleń na YT, więc kto wie..
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 5477
Rejestracja: 09 wrz 2006
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Bełchatów

Post 18 cze 2021 10:34

Myślę że z reguły komercyjne radia idą z duchem czasu i za słuchaczem, gdy byłem młodszy Złote Przeboje grały lata 70.-90. (a może i 60-80?), obecnie już reklamują się jako radio promujące lata 80.-2000.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 2633
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Islands
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 18 cze 2021 11:28

Myślę, że za 100 lat Depeche Mode to może być już element jakiegoś wykładu z antropologii kultury albo nie wiem po prostu zespół dla pasjonatów poszukiwania naprawdę mocnych staroci. ;)
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 3703
Rejestracja: 24 cze 2011
Ulubiony utwór: Halo
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 18 cze 2021 11:59

Złote Przeboje to się kiedyś reklamowały "gramy muzykę lat 60., 70. i 80.) Teraz chyba grają też nieco nowsze hity, z lat 90. i 00.
Jakby nie patrzeć wykonawcy z lat 80. przekroczyli (albo zaraz przekroczą) sześćdziesiątkę :o. Dla mnie to jest praktycznie pokolenie moich rodziców (które, co smutne, ale prawdziwe, ma coraz więcej problemów ze zdrowiem).
Za parę-paręnaście lat nie będzie już można oglądać na żywo wielkich gwiazd lat 70., które mają już ponad 70 lat, potem przyjdzie pora na muzyków epoki disco. A młodzież jednak woli disco w wersji zremiksowanej, uwspółcześnionej, co widzę chociażby po moich młodszych o kilka lat znajomych.
W Polsce te lata 80. nadal są ogromnie popularne (i w ogóle w krajach, które kiedyś były w orbicie wpływów ZSRR). Ciekawe, ile lat to jeszcze potrwa, pewnie kilka-kilkanaście, potem biologia zwycięży. Sam mam ogromny sentyment do hitów lat 80. i 90. i u mnie pewnie jeszcze długo będą grały, ale ilu jest takich ludzi?
Są jeszcze dwie grupy takich wykonawców: piosenkarze polskiej muzyki rozrywkowej z dawnych lat, a potem rockmani ze złotych czasów starego rocka.
Takie 101 też było pewnie hitem dla ludzi głównie z tamtej epoki.