Stwórz własny album (gra forumowa)

Awatar użytkownika
Murzyn
Posty: 4019
Rejestracja: 09 wrz 2006
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Bełchatów

Stwórz własny album (gra forumowa)

Post 28 mar 2021 13:03

Okej, zatem jedziemy z pierwszą z moich propozycji na gry i zabawy forumowe czyli takie Do It Yourself, zrób to sam, stwórz własny album. Jak wspomniałem możemy to robić na dwa sposoby - jedno to gra wg określonych regułami składników, inna rzecz to tworzenie alternatywnych playlist albumów gdzie mieszamy w trackliście i podmieniamy czasem utwory na b-side'y z danej ery próbując poprawić dynamikę i brzmienie płyty.

Proponuję zacząć od tego pierwszego, stosując np. wspomniany już zestaw składników:

10-12 utworów total, w tym:

3-4 single
1-2 B-side'y
1 "otwieracz"
1 "zamykacz" (otwieracz i zamykacz mogą być wykorzystane inaczej, niekoniecznie w tej samej funkcji, chodzi mi o po prostu jakąś grupę utworów, jak macie inne pomysły to podrzućcie, mogą być równie dobrze utwory z lat X Y czy Z itd)
+ reszta utworów niesinglowych z płyt.

Z tym że osobiście preferowałbym żeby nie była to po prostu taka bestka a w miarę składny i spójny album.

Jak wolicie zacząć od innej opcji dajcie znać, jak nie to zapraszam do zabawy.

P. S. temat wrzucam tutaj bo jakby nie było wałkujemy nadal dyskografię DM od innej strony po prostu.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 6603
Rejestracja: 04 lis 2007
Ulubiony utwór: Halo

Post 28 mar 2021 16:39

A uwzględniamy opcję, że muszą być utwory śpiewane przez Gora i instrumentale?
I czy w sytuacji, gdy np. otwieracz jest singlem, to liczy się jednocześnie jako singiel i otwieracz?
Awatar użytkownika
Murzyn
Posty: 4019
Rejestracja: 09 wrz 2006
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Bełchatów

Post 28 mar 2021 17:35

O widzisz, zapominam o podstawowych sprawach. To co, 1-2 ballady Martina i 1-2 instrumentale?

Myślę że jak otwieracze/zamykacze a single możemy traktować osobno.

Są też kawalki napisane przez Gahana ale nie wiem czy to zawsze sie wpasuje, tu można opcjonalnie a innym razem zrobić np. obowiązkowo z nimi.
Awatar użytkownika
Murzyn
Posty: 4019
Rejestracja: 09 wrz 2006
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Bełchatów

Post 28 mar 2021 20:17

Także na początek chyba tak spróbujemy (później kazdy może swoje formuły zaproponować a jest opcji wiele) :

10-12 utworów total, w tym:

3-4 single
1-2 B-side'y
1-2 ballady Martina
0-2 instrumentali (nie są nieodłącznym elementem płyt)
1 "otwieracz" i 1 "zamykacz" (otwieracz i zamykacz mogą być wykorzystane inaczej, niekoniecznie w tej samej funkcji, chodzi mi o po prostu jakąś grupę utworów, jak macie inne pomysły to podrzućcie, mogą być równie dobrze utwory z lat X Y czy Z itd)
+ reszta utworów niesinglowych z płyt.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 11532
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 mar 2021 21:32

Czyli przerabiamy każdy album DM?
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 6603
Rejestracja: 04 lis 2007
Ulubiony utwór: Halo

Post 28 mar 2021 22:10

Hien najpierw tworzymy z wszystkich utworów DM swój własny idealny album wg określonych reguł.
Przynajmniej tak ja to zrozumiałem.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 11532
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 mar 2021 22:26

Jeden album wybierając z całej dyskografii? Tak żeby to spójnie, wiarygodnie brzmiało? To się tak da? Ja nie rozumieć, wy wytłumaczyć moja.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 6603
Rejestracja: 04 lis 2007
Ulubiony utwór: Halo

Post 28 mar 2021 23:12

Z tą spójnością to rzeczywiście może być ciężko. Ale ja się tam nie znam. Pytaj Mudżyna. :D
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1709
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 29 mar 2021 00:40

Cała zabawa w tym by spróbować stworzyć coś w miarę spójnego :D Tak to rozumiem. Zaczynamy od samego schematu?
Awatar użytkownika
Murzyn
Posty: 4019
Rejestracja: 09 wrz 2006
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Bełchatów

Post 29 mar 2021 04:58

Tak, to może być trudne, ale czy niewykonalne? 🤔

Schemat/format może być różny. Rownie dobrze można np. stworzyć idealny synthpopowy 80s album z ich starych kawałków. Albo album z samych nie-singli. DIY styl dowolny, chciałem to potraktować troche jak challenge, o. Określić reguł i zobaczyć kto co wymyśli a powyższy schemat miał trochę być takim "ultimate DM album" zawierającym to co najlepsze. Challenge w tym czy mając pewne ograniczenia narzucone można coś spójnego stworzyć. Do przerabiania ich albumów też myślę że dojdziemy album po albumie
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 11532
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 29 mar 2021 07:25

Tylko najlepsze wg kogo :D Bo jak widzisz, punkty widzenia są różne. Ja bym olał wycedzanie jakiegoś mitycznego best i próbował skonstruować jakiś w miarę spójny album, i spróbował to jakoś uzasadnić.
Awatar użytkownika
Murzyn
Posty: 4019
Rejestracja: 09 wrz 2006
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Bełchatów

Post 29 mar 2021 08:37

Sorry źle się wyraziłem, najlepsze w sensie miałem na myśli trochę singli, instrumental, ballady Marta, otwieracz/zamykacz (bo to pewna określona grupa po prostu a poza tym często dobre numery).

Dobrze, zacznijmy od prostszych rzeczy jak mówisz - spójny album. Styl dowolny. Chciałem określić reguły/składniki dla jak to mówiłem "challenge'u" ale zobaczmy najpierw jak to będzie szło więc zacznijmy z niższego pułapu a potem może wymyślimy jakieś formaty.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 11532
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 29 mar 2021 09:56

Myślę, że najlepszym sposobem żeby jakoś to wszystko ogarnąć i zrozumieć, będzie rozpoczęcie zabawy, więc jako pierwszy odważny, wklejam swój album.
Pomyślałem, że na rozgrzewkę rzucę album zmontowany z tak zwanej "trylogii Hilliera", bo po prostu łatwiej jest tu ułożyć naprawdę spójną całość ze względu na to, że te albumy są pod wieloma względami podobne do siebie.

Welcome To My World
Come Back
John The Revelator
Angel
Jezebel
I Want It All
Miles Away
Corrupt
The Child Inside
Long Time Lie
Ghost

Welcome To My World to naturalny otwieracz, nie było sensu umieszczać go na innej pozycji. Potem Come Back, bo to dosyć hymnowy numer, ściana dźwięku, a następnie Jaś żeby rozbujać początek albumu. Angel to miejsce na trochę eksperymentów i mieszania klimatów. Typowe miejsce na numer Martina w środku płyty, zajmuje Jezebel, a atmosferę podtrzymuje I Want I All, ale przy użyciu nieco innej palety dźwięków i z Gahanem na wokalu.
Końcówka przechodzi płynnie w Miles Away, podobnie jak na macierzystej płycie przechodziła w Nothing's Impossibe. Corrupt to taki starszy brat Miles Away i pasuje nie tylko jako zamykacz, ale też doskonały kawałek w środku. Po ostrym, gitarowym graniu, wyciszenie w postaci The Child Inside, a z tego wyciszenia wychodzimy miarowo z Long Time Lie, które płynnie przechodzi w Ghost (outro Long Time Lie, to czysty recykling Ghost), który kiedy teraz o tym myślę, jest lepszym zamykaczem niż się wydaje, zwłaszcza przez to fajne, długie outro.

Innym pomysłem jaki mam, to zbiórka najbardziej electro-bluesowych kawałków DM, w które DM bardzo lubią się bawić, ale te numery zawsze rozsiane są pomiędzy innymi stylistycznie numerami.

In Chains
Angel
John The Revelator
Where's The Revolution
Heaven
Slow
Poison Heart
Miles Away
Poorman
Corrupt

Tutaj musiałem niestety trochę wyłamać się z zasad Mudżyna, bo żaden kawałek z Martinem na wokalu mi tutaj nie pasował, podobnie wśród b-side'ów nie udało mi się znaleźć nic, co by tu pasowało, ale mogłem po prostu coś przeuszyć. Ograniczyłem się ponownie do płyt post-Exciter, głównie ze względu na różnicę w brzmieniu wcześniejszych płyt. Oczywiście można by wziąć pod uwagę przearanżowanie starych kawałków, aby lepiej brzmiały wśród reszty, ale to już wyższa szkoła jazdy i raczej nie o to chodzi w tej zabawie.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1709
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 29 mar 2021 16:54

Ok, to ja spróbuję zrobić spójny, ale bardzo niedepeszowy album, bo zdominowany przez ballady. Nieulegający zasadom mudżynowym.

Going Backwards
Long Time Lie
Ghost
Newborn
Judas
The Love Thieves
I Want It All
Breathe
Walking In My Shoes
Waiting For The Night

No nie byłaby to najbardziej pozytywna płyta, mniejszy lub większy oddech byłby oczywiście na Long Time Lie i The Love Thieves. Hien wymyślił ten duet LTL-Ghost rewelacyjnie, zresztą ta końcówka numeru z Delty deluxe jest bardzo efektywna pod takie zabawy. Po Love Thieves jeszcze więcej melancholii i rozmarzenia aż do narastającego wyrzutu z finałem-wyznaniem i Waiting For The Night, który na końcu płyty mógłby mieć mocny przekaz i odbiór na do widzenia jak Darkest Star na PTAku. Samo Darkest Star tutaj to już byłaby karykatura. Przede wszystkim pomysł oparty gdzieś bardziej na liryce niż brzmieniu, bo ono tutaj byłoby dość zmienne. Przearanżowanie niektórych elementów byłoby ok, ale no to już wyższy poziom gdybologii.

Pomysł Hiena na trylogię Benny Hilla dobry, ale ten Come Back na dwójce... ouch xD Gdyby był w tej formie jak pierwsza demówka CB tylko z drugą zwrotką na swoim miejscu, to ten początek bardzo niepozornie by się rozwijał, ale przede wszystkim zajebiście by bujał. Teraz nie mam głowy na kolejne pomysły, ale czekam i bacznie obserwuję, bo coś jeszcze rzucę z pewnością.
Awatar użytkownika
Murzyn
Posty: 4019
Rejestracja: 09 wrz 2006
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Bełchatów

Post 29 mar 2021 20:17

Poświęciłem dzisiaj trochę czasu i ostatecznie ułożyłem taki album, w moim odczuciu nieco inspirowany Devotionalowymi klimatami gdybym miał szukać wspolnwgo mianownika, jest dość tajemniczo i elektronicznie.

1. Higher Love
2. My Joy
3. Surrender
4. Stripped
5. You Move
6. Slow
7. Uselink
8. Should Be Higher
9. Angel
10. Jezebel
11. Cover Me

Ogólnie zawsze chciałem sklecić płytę otwartą przez Higher Love bo uważam że koncert pokazał że nadaje się do tego również ten numer jako taki slow burner, potem dla ożywienia w podobnym klimacie dorzuciłem My Joy. Następnie umiarkowane tempo ale Surrender to trochę taki zamiennik ballady Martina. Później Stripped wchodzi z bardziej elektronicznym klimatem, wziąłem pod uwagę też to jak ten numer konczy się na płycie tym tykaniem zegara więc po nim musiał wejść jakiś numer z buta i do rytmu w miarę i padło na You Move. Erotyczny klimat kontynuuje i spowalnia Slow a chwilę pauzy i zastanowienia dodaje Uselink, będący moim zdaniem świetnym wstępem do Should Be Higher. Po nim już utrzymujący tempo Angel który wycisza się i przechodzi w delikatną balladę Jezebel. Całość wieńczy długi, filmowy, pejzażowy Cover Me lotem w kosmos.

Dla zainteresowanych dorzucam link do playlisty:

https://youtube.com/playlist?list=PL9wm ... jgVQqF3hRX

Zasadniczo skupiłem się na jakimś klimacie który sobie uwidziałem i na tym by numery w miarę płynnie przechodziły po sobie więc bardziej zestawiałem dwa numery kolejno po sobie niż mogą one pasować do całej reszty może ale tak to wyszło. Pracuję nad albumem bluesowym bardziej jeszcze a w wolnej chwili rzucę uchem na te Wasze i się wypowiem później.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 6603
Rejestracja: 04 lis 2007
Ulubiony utwór: Halo

Post 29 mar 2021 21:15

Ja spróbuję złożyć płytę z utworów post Exciterowych.

Welcome To My World
Angel
Wrong
Where's the Revolution
John The Revelator
Damaged People
The Worst Crime
All That's Mine
Nothing's Impossible
Eternal
Ghost
Corrupt

Nie wiem na ile udało mi się zmontować spójną płytę, bo jakimś wielkim znawcą w tym względzie nie jestem. Zresztą to zestawienie wielokrotnie dzisiaj przemeblowywałem. Im więcej słuchałem, tym więcej miałem wątpliwości.
Postawiłem na mocne wejście dwoma utworami z Delty, potem poprawiłem jeszcze trzema żywiołowymi singlami. Od Damaged People jest już znacznie spokojniej. A tak jak WTMW i Angel są idealnymi utworami na rozpoczęcie albumu, tak duet Ghost i Corrupt świetnie płytę zamykają. Mogłyby być ustawione równie dobrze odwrotnie, bo Ghost rzeczywiście też się fajnie wycisza.
W ostatniej chwili zamieniłem Jezebel na Damaged People. Jezebel to naprawdę fajny utwór, ale parę rzeczy mi się w wersji albumowej jednak nie podoba. Chętnie bym ten utwór przearanżował, bo potencjał jest. Zresztą demo jest dużo lepsze. Na TOTU też brzmiało to lepiej.
Wyszło mi na to, że każda z czterech płyt ma równo po trzech przedstawicieli. A w pierwszej wersji zdecydowanie najwięcej było utworów z SOTU.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2853
Rejestracja: 24 cze 2011
Ulubiony utwór: Halo
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 30 mar 2021 09:43

Dobra, bawcie się beze mnie, ja obecnie nie mam głowy do takich zabaw (ani chęci, szczerze mówiąc...)
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1709
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 30 mar 2021 14:05

stripped pisze:
28 mar 2021 13:03
10-12 utworów total, w tym:

3-4 single
1-2 B-side'y
1 "otwieracz"
1 "zamykacz" (otwieracz i zamykacz mogą być wykorzystane inaczej, niekoniecznie w tej samej funkcji, chodzi mi o po prostu jakąś grupę utworów, jak macie inne pomysły to podrzućcie, mogą być równie dobrze utwory z lat X Y czy Z itd)
+ reszta utworów niesinglowych z płyt.

Z tym że osobiście preferowałbym żeby nie była to po prostu taka bestka a w miarę składny i spójny album.
Syntetyczny, spójny album, ale nie bestka... hmm... zobaczmy taki wariant.

3 single
1 B-side
1 otwieracz
1 zamykacz
+ reszta utworów niesinglowych

World In My Eyes
So Much Love
Suffer Well
My Little Universe
Strangelove
Mercy In You
Eternal
Light
Fly On The Windscreen
To Have & To Hold
Fail

Początek ma w miarę spójne tempo, potem naturalnie się rozjeżdża, a do tego łapie oddech na martinowym Eternalu. Mercy In You nie jest tak przeładowane alanową produkcją typową dla najbardziej rozpoznawalnych numerów z SOFAD, podobnie z FOTW na Blacku - te przejścia mi tutaj pasują, szczególnie z To Have można by zrobić kolaż eleganckie.
Awatar użytkownika
Murzyn
Posty: 4019
Rejestracja: 09 wrz 2006
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Bełchatów

Post 31 mar 2021 21:34

Pobawiliśmy się chwilę i kicha. Prawdę mówiąc myślałem że będzie łatwiej, no ale nie jest, bo to Depeche Mode które zmienia się z albumu na album i mało co razem naprawdę pasuje ze sobą z różnych płyt.

To co, jedziemy z dyskografią po kolei i prezentujemy własne wizje?
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1709
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 31 mar 2021 22:44

Jak byłem trochę mniejszy znacznie bardziej siedziały mi właśnie zabawy nad materiałem związanych z daną płytą. Po naszych wersjach płyt widać, że próba stworzenia jakiegoś spójnego wyboru z tak różnorodnej dyskografii to już zaawansowana gdybologia. Zresztą i tak jak już coś wymyślamy, to całości w ogóle nie bierzemy pod uwagę tylko wybrane epizody z historii zespołu, płyty następujące po sobie, te, które łączy osoba producenta, brzmienie, itd. a więc i tak czegoś swojego nie tworzymy, tylko na pewnym etapie korzystamy z wyborów, których dokonywał sam zespół.

Spróbujmy tę opcję o której mówi Mudżyn.