DM + orkiestra.

Wszystko co dotyczy zespołu Depeche Mode

Depeche Mode + orkiestra

TAK
22
76%
NIE
7
24%
 
Liczba głosów 29
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1351
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

DM + orkiestra.

Post 03 wrz 2005 22:02

Tak sobie pomyślałem, że może ciekawie by wyszło połączenie z orkiestrą. Czy waszym zdaniem taka piosenka była by fajna ?
Moim zdaniem połączenie głosu Dave'a i Martina + muzyka elektroniczna + orkiestra mogło by być ciekawe?
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2049
Rejestracja: 12 cze 2005 08:50

Post 03 wrz 2005 22:05

Dałam głos na tak, bo dobra grupa zawsze ciekawie z orkiestrą wychodzi... a jeśli jeszcze byłoby duuuużo skrzypków słychac, to zupełny odlto by był :)
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2268
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt
Strona WWW

Post 03 wrz 2005 22:05

czemu nie. jest sporo utworow w ktorych slychac smyczki czy inne instrumenty rodem z orkiestry, np. Home, One Caress, When The Body Speaks...

mogloby byc ciekawie, nie powiem
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 03 wrz 2005 22:05

Jestem zdecydowanie na tak :fletch:
Mam jeden bootleg-remix w wersji symfonicznej: "Depeche Mode - The Syphonic Music" i jest to cos nieziemskiego.

Sa moim zdaniem tylko watpliwosci, czy glos Dave'a by sie nadawal a raczej czy by podolal :roll:. W takim wypadku chyba tylko Martin moglby byc wokalista :)
Awatar użytkownika
DMartyna
Posty: 371
Rejestracja: 11 maja 2005 18:05
Lokalizacja: Zwoleń

Post 03 wrz 2005 22:05

to było by ciekawe ale orkiestra też mogłaby być trochę zelektronizowana :D tak jak np. skrzypeczki w piosence aero J.M.Jarra!
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1351
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

Post 03 wrz 2005 22:07

Właśnie chodzi o połączenie 2 skrajności. Głosu Dave'a i muzyki poważnej. Ja osobiście chciałbym usłyszeć przeróbkę utworu "Rush".
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 03 wrz 2005 22:11

Tyle, ze mi sie z muzyka symfoniczna kojarzy (czy tez bazrdziej pasuje) glos "spokojny" jakim dysponuje Mart. Dave ma fakt, czysty glos, ale... no nie to :roll: nie znajduje dla niego miejsca na scenie operowej :|
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2268
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt
Strona WWW

Post 03 wrz 2005 22:12

ja liczylbym bardziej na jakies "Strings of silence" czy tez Clean...
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 3007
Rejestracja: 07 maja 2005 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 03 wrz 2005 22:12

Slick pisze: Sa moim zdaniem tylko watpliwosci, czy glos Dave'a by sie nadawal a raczej czy by podolal :roll:. W takim wypadku chyba tylko Martin moglby byc wokalista :)
Wogole sie z tym nie zgadzam :!: To,ze Dave ma mocny glos jest tylko na plus .Martin,ze swoim glosikiem moglby wypasc dosc blado przy akompaniamencie calej orkiestry :roll:
Jestem ZA ale oczywiscie gdyby spiewal Gahan :)

[ Dodano: 03 Wrz 2005 23:13 ]
Slick pisze:Tyle, ze mi sie z muzyka symfoniczna kojarzy (czy tez bazrdziej pasuje) glos "spokojny" jakim dysponuje Mart. Dave ma fakt, czysty glos, ale... no nie to :roll: nie znajduje dla niego miejsca na scenie operowej :|
Skarbie,musisz jeszcze wielu kapel posluchac....mylisz sie :) To wlasnie co napisal Jacek jest fascynujace w takich polaczeniach,polecam np.LaCrimose ;)
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2268
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt
Strona WWW

Post 03 wrz 2005 22:14

moim zdaniem w takim wypadku powinni spiewac razem, tak jak np. w Here Is The House, choc byloby to ciezkie do zrealizowania, to jednak efekt moglby naprawde byc ciekawy...

tylko co na takim wystepie robilby Andy... udawalby drygenta?
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1351
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

Post 03 wrz 2005 22:15

Dla mnie kontrast pomiędzy głosem Dave'a, a orkiestrą symfoniczną spowodował by moję ożywienie. I na pewno bym nie zasnął. Chodzi o to, żeby muzyka klasyczna nie dominowała w wykonaniu, a była tylko miłym dodatkiem. Do tego jeszcze elektro, światła, itp. Nie musi się to dziać w operze.
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2049
Rejestracja: 12 cze 2005 08:50

Post 03 wrz 2005 22:18

Slick pisze:Tyle, ze mi sie z muzyka symfoniczna kojarzy (czy tez bazrdziej pasuje) glos "spokojny" jakim dysponuje Mart. Dave ma fakt, czysty glos, ale... no nie to :roll: nie znajduje dla niego miejsca na scenie operowej :|
Naprawdę dobra orkiestra wspomaga śpiewającego/cych, ukazuje cały potencjał barwy głosu... poza tym orkiestry są różne, nie muszą w niej być wszystkie instrumenty, przy odpowiednim doborze efekt może być piorunujący... a na przykłąd jako wersja akustyczna jakiegoś utworu to już w ogóle odlot :)
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 3007
Rejestracja: 07 maja 2005 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 03 wrz 2005 22:18

Bartini pisze:k ..
tylko co na takim wystepie robilby Andy... udawalby drygenta?

Twoje zdrowie :beer: ;)
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1351
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

Post 03 wrz 2005 22:19

Skrzypeczki z chęcią usłyszałbym w połączeniu np. z " I Feel Loved".:):):)


Andy normalnie, elektronika. Nie trzeba przecież wykluczać współistnienia dźwięków elektronicznych i klasycznych.


P.S. Prosze zostawić w spokoju Andy'ego. :)
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 03 wrz 2005 22:25

kawoszka pisze:
Slick pisze: Sa moim zdaniem tylko watpliwosci, czy glos Dave'a by sie nadawal a raczej czy by podolal :roll:. W takim wypadku chyba tylko Martin moglby byc wokalista :)
Wogole sie z tym nie zgadzam :!: To,ze Dave ma mocny glos jest tylko na plus .Martin,ze swoim glosikiem moglby wypasc dosc blado przy akompaniamencie calej orkiestry :roll:
Jestem ZA ale oczywiscie gdyby spiewal Gahan :)
Sluchaj sa rozne gusta. Mi by to nie odpowiadalo i juz. Nie twierdze ze Dave nie ma mocnego glosu, ale poprostu wg. mnie do opery to sie nie nadaje, chyba ze jako widz. :x

kawoszka pisze:
Slick pisze:Tyle, ze mi sie z muzyka symfoniczna kojarzy (czy tez bazrdziej pasuje) glos "spokojny" jakim dysponuje Mart. Dave ma fakt, czysty glos, ale... no nie to :roll: nie znajduje dla niego miejsca na scenie operowej :|
Skarbie,musisz jeszcze wielu kapel posluchac....mylisz sie :) To wlasnie co napisal Jacek jest fascynujace w takich polaczeniach,polecam np.LaCrimose ;)
Skad wiesz, ile juz kapel sie przewinelo przez moje uszy :/ Podtrzymuje dalej to co powiedzialem. Dave sie wg. mnie do tego nie nadaje. Mozesz sie z tym nie zgodzic ale nie mozesz tego zanegowac :|
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1351
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

Post 03 wrz 2005 22:29

Moim zdaniem do normalnego śpiewu operowego nie ma się co przypalać. Chodzi o to czy taka orkiestra upiększyła by koncert. Była by tylko dodatkiem. Nie musiała by wykluczać innych elementów.
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 3007
Rejestracja: 07 maja 2005 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 03 wrz 2005 22:31

@Slick :arrow: wyluzuj,dobrze ze masz swoje zdanie :) Ja jednak sie z Toba nie zgadzam,tez mam prawo,prawda? Zachecam mimo wszystko do posluchania zespolow grajacych(i spiewajacych) ostrzejsza muzyke,przy akompaniamencie orkiestry.....po prostu....odlot :roll: :roll: :roll:
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 03 wrz 2005 22:31

@Jacek DM
Z pewnoscia byla by duza innowacja i czyms oryginalnym. Ale czy sprawdzila by sie na trasie koncertowej, watpie. Jako album specjalny w postaci "The Symphonic Singles" - na pewno.
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 3007
Rejestracja: 07 maja 2005 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 03 wrz 2005 22:34

SOFAD by wspaniale wspolgral z orkiestra symfoniczna :) Moge sobie wyobrazic....miod dla uszu :roll:
Awatar użytkownika
DMartyna
Posty: 371
Rejestracja: 11 maja 2005 18:05
Lokalizacja: Zwoleń

Post 03 wrz 2005 22:35

ale rzeczywiście Clean + orkiestra to by było coś albo I Feel Loved...