Nie za bardzo przejmujecie sie powrotem Depeche Mode?

Awatar użytkownika
Home
Posty: 416
Rejestracja: 11 lut 2005 16:46
Lokalizacja: Poznań

Nie za bardzo przejmujecie sie powrotem Depeche Mode?

Post 21 paź 2005 16:06

Nie sądzicie, ze niektorzy troszke przesadzają... owszem, wyszła nowa płyta, jest świetna i w ogole, ale przeciez to nie jest jedyna plyta. Przeciez artykuly o dm wychodzily wczesniej, tak samo audycje o nich w telewizji i radiu, więc czy nie nadto sie ekscytujecie tą płytą? :evil: Tylko sie nie pozabijajcie o bilety... heh :roll:
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2238
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt
Strona WWW

Post 21 paź 2005 16:16

Zawsze jak wychodzi nowa plyta byle jakiego zespolu, to wszyscy sobie o nim nagle przypominaja, robia wywiady, pisza recenzje i artykuly. normalna sprawa w przemysle muzycznym - grasz to pisza o tobie, siedzisz cicho to pismaki tez siedza cicho. proste.
Awatar użytkownika
SweetLittleGirl
Posty: 1342
Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
Lokalizacja: Sochaczew

Post 21 paź 2005 16:16

To tymczasowa ekstaza związana z powrotem popularnego zespołu. Cały świat na nowo przypomniał sobie stare dobre DM. Tak jest zawsze w przypadku powrotu wielkiej gwiazdy. Za jakiś czas to minie, przecietny słuchacz zapomni, a prawdziwy fan nadal będzie wierny muzyce Depeche Mode :).
Marcelus
Posty: 5
Rejestracja: 21 paź 2005 16:52

Post 21 paź 2005 17:55

Masz rację, może to i tymczasowa ekstaza ale myślę że źle by się stało gdyby nowa płyta Depechów została zbyta milczeniem. Cieszmy sie ta chwilą w końcu to Nasza ulubiona kapela.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4825
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 21 paź 2005 18:09

I legendarna w dodatku, nic dziwnego że media się nią interesują. Nie widzę w tym osobiście nic złego.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
SweetLittleGirl
Posty: 1342
Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
Lokalizacja: Sochaczew

Post 21 paź 2005 20:00

To zwyczajna kolej rzeczy.
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3428
Rejestracja: 27 wrz 2005 22:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 21 paź 2005 23:36

To że się media rozpisują o DM - chwała im za to. Tydzień temu jeden z moich młodszych kolegów z pracy (dodam, że fan Hip Hop-u) powidział mi, że gdzieś tam przeczytał, że jakiś tam jego ulubieniec "muzyczny" wychował sie na muzyce panów z DM i jak bym mógł to żeby mu jakąś płytke "debestof" nagrać, no i tak też zrobiłem (dodam, że nagrałem nie koniecznie same HICIORY - tak wole) i po tygodniu milczenia (nie naciskałem na przebyte doznania) ów kolega wręcz w konspiracji poprosił mnie o więcej. I co Wy na to?!
Awatar użytkownika
Disease
Posty: 457
Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
Lokalizacja: warsaw

Post 22 paź 2005 00:26

Zainteresowanie mediów nowym albumem DM wydaje mi sie cholernie pozytywnym zjawiskiem, zważywszy na fakt, od ilu lat egzystuja na rynku muzycznym i ile płyt dotychczas wydali. Dopóki paparazzi zawracaja sobie nimi dupkę, wiadomo, że cieszą sie popularnoscią wśród słuchaczy :) . Powinnismy sie z tego cieszyc, bo zapewne to ich łabędzi śpiew, powszechnie uważany za niezwykle udany ;) .
Słucham komercyjnego radia, w telewizji oglądam jedynie wybrane filmy, a gazety i kolorowe magazyny tylko przegladam, ale nie wydaje mi sie, żeby zachwyt Playing the Angel był większy niz dawno temu Exciter'em. Owszem, byłam w szoku, gdy w Esce pierwszy raz usłyszałam Precious, a dzis w Vivie zobaczyłam wywiad i szalenie sexowne foty Gahana :twisted: (które sobie wytnę, oprawie w ramki, powieszę na ścianie i będę sie do nich modlić :lol: ).
Jednak ze stwierdzeniem, że media przesadzają z interesowaniem sie DM, nie mogę sie zgodzić. Jak juz to ktoś tu napisał: wydali płytkę, objadą świat, pokoncertują, wróca do domku i ogłosza rozpad (to jusz powiedziałam ja ;) ) . Także cieszmy sie z tego, co jest, bo kolejna szansa raczej nie bedzie nam dana :) .
Lilith
Posty: 25
Rejestracja: 10 lip 2005 18:25
Lokalizacja: Zgorzelec/Szczecin
Kontakt
Strona WWW

Post 22 paź 2005 16:02

jak moglibysmy sie nie podniecac nowa plyta, co? czlowiek czekal na to tyle lat (no, ja krocej bo moja faza sie dopiero 2,5roku ciagnie), zwatpil czy sie ukaze, to sie podniecac musi. a dm tak bez okazji to raczej z rzadka na ekranach tv, wywiadach, czy radiu goszcza. wiec sie ciesze jak cos o nich zobaczyc moge (wyjatkiem bylo onyx.tv jak istnialo, bo to moe pierwze zrodlo materialow o dm bylo). ja sie podniecac plyta dm bede dalej. O!
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1336
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

Post 22 paź 2005 17:40

Chwilowe podniecenie PTA? :):) Jak to przy nowym albumie każdego zespołu, musi być trochę szumu. Ale prawdziwy fan będzie pamiętał o zespole dalej, a inne badziewie zapomni po 2 mies. Więc chyba nie ma się czym przejmować. Swoją droga zauważyłem, że Polacy strasznie biadolą.:) Płyta wyszła - jest źle, płyta nie wyszła - też źle. Zawsze sobie znajdujemy jakiś powód do narzekania. :):)
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1435
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 22 paź 2005 19:54

Płyta wyszła i źle..? :) Tym bardziej nie, ze jest perfekcyjna i doslownie wszystkie kawałki mi się podobają, co sie rzadko zdarza iwonkowskiemu uchu :)
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2027
Rejestracja: 12 cze 2005 08:50

Post 22 paź 2005 20:02

Ale trudno przecież wymagać, żeby ktoś, kto DM słucha okazyjnie, podniecał się bardzo długo nową płytą, tym bardziej, że pewnie i tak jej nie kupi :) Poza tym, nie zauważyłam specjalnie, żeby fani narzekali, że płytka wyszła. A że niektóre zdania nie są totalnie optymistyczne, to chyba normalne...gusta są różne, wiec chyba rzadko się zdarza, żeby cała pyta nawet tak fenomenalnego zespołu, jak DM, każdemu sie podobała...:)
Awatar użytkownika
EveS
Posty: 1743
Rejestracja: 05 kwie 2005 15:10
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: EZG

Post 25 paź 2005 12:38

To normalne, że gdy zespół wydaje płytę, a juz na pewno takiego formatu jak DM od razu rusza potężna machina promocyjna. To raz, a dwa, nie rozumiem kwestii "nadmiernego podniecania" sie nowa płytą. To normalne, że gdy czyjś ulubiony wykonawca wypuszcza na rynek nowe wydawnictwo, fani siłą rzeczy cieszą się z nowego nabytku w swojej kolekcji i prześcigają w recenzjach itp. Co innego, gdyby płytę wydał nielubiany przeze mnie artysta, miałabym to w głębokim poważaniu. Poza tym co do ostanich słów "nie pozabijajcie sie o bilety" uważam to juz kompletnie za paranoję w ustach fana DM. Wydaje mi się, że słucham osoby, która z uwielbieniem DM ma tyle samo wspólnego co piernik ma do wiatraka. Zwłaszcza w Polsce, gdzie znany artysta przyjeżdża raz na ruski rok, fani najzwyczajniej w świecie pragną być na koncercie i starają się zdobyć bilety wszelkimi dostępnymi sposobami i nie uważam tego za cos poniżającego, a wręcz przeciwnie. Jak wszyscy wiemy bilety na DM rozeszły sie niczym ciepłe bułeczki, a co więcej PTA ma już status złotej płyty. A to wszystko w związku z tym "podniecaniem" się, co po prostu nazwałabym nieprzemijalnością legendy, która wciąż zyje dzięki wiernym fanom.
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1336
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

Post 27 paź 2005 13:24

Ja mogłem zabić za bilet.:) Dzięki temu, że bilety były trudno dostępne, w większości mają je prawdziwi fani DM. Bowiem tylko ktoś kto interesuje się DM wiedział wcześniej gdzie je kupić. :) pozdro
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6071
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt
Strona WWW Twitter

Post 27 paź 2005 13:41

Nie dziwota, że taki szum był / jest nadal w sprawie biletów na koncert. Nie twierdzę, że przyjazd Depeche Mode do Katowic mamy z łaski, ale jak zespół taki jak DM przyjeżdża do Polski średnio raz na 10 lat to wiadomo, że masowo każdy będzie chciał ich zobaczyć. Nie uważam, że histeria spowodowana takim podniecaniem się z trasy, która zahacza o nasz kraj jest czymś dziwnym. Z drugiej strony to nasza wina, że takie gwiazdy są u nas tak rzadko - gdzie miałyby się odbywać koncerty? Obiektów mamy "stosunkowo malo" :grins: - tych o "względnym" standardzie rzecz jasna. Poniekąd więc płaczemy nad mlekiem, które sami rozlaliśmy. Do puki nie powstanie u nas w kraju przynajmniej jeden obiekt (który byłby w stanie sprostać masowym imprezom jak koncerty) w każdym dużym mieście, to grupy takie jak DM będą nas z taką częstotliwością odwiedzać. :/ Założę się, że gdyby w miastach jak Warszawa, Wrocław, Katowice, Trójmiasto i np. Kraków, wybudować ultra nowoczesne hale, to na każdej następnej trasie odbywałyby się po 3-4 koncerty Depeche Mode w Polsce.
Hej, jeśli masz problemy z logowaniem na forum to spróbuj z przypomnieniem hasła. Jeśli to nie pomaga, skontaktuj się ze mną. Postaram Ci się pomóc.
MontanaDM

Post 04 kwie 2006 19:29

Wkurza mnie, że o tak kultowym zespole jak Depeche Mode zapomina się po ostatnim koncercie trasy gdy nastaje przerwa na przygotowanie następnej płyty. O DM powinno mówić się na codzień, bo przecież są to gwiazdy światowego formatu.
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6071
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt
Strona WWW Twitter

Post 04 kwie 2006 19:35

Zgadzam się. Trasa się zakończy po Izraelu. Będzie jeszcze szum przez 2-3 tygodnie a później posucha do (oby) następnego albumu.
Hej, jeśli masz problemy z logowaniem na forum to spróbuj z przypomnieniem hasła. Jeśli to nie pomaga, skontaktuj się ze mną. Postaram Ci się pomóc.
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1336
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

Post 04 kwie 2006 19:48

Takie prawo rynku. O czym mają mówić w mediach?
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6071
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt
Strona WWW Twitter

Post 04 kwie 2006 19:51

Ja nie mówię co mają robić a czego nie. Mówię tylko jak będzie.
Hej, jeśli masz problemy z logowaniem na forum to spróbuj z przypomnieniem hasła. Jeśli to nie pomaga, skontaktuj się ze mną. Postaram Ci się pomóc.
Awatar użytkownika
AdriannaDM
Posty: 536
Rejestracja: 19 sty 2006 20:20
Lokalizacja: NY

Post 08 kwie 2006 13:30

My sie tylko cieszymy z powrotu naszej UKOCHANEJ grupy :P
I takie tyciutkie zamieszanie wokol DM chyba jest potrzebnym
i calkiem zdrowym przejawem :D