Co tak naprawdę Fletch robi w zespole?

Jari

Re: Ciekawe / śmieszne sceny w teledyskach

Post 02 maja 2009 09:55

Zawsze śmieszył mnie Fletcher dający z bani w PIMPF. Wygląda kretyńsko czyli w sumie normalnie... Ale ten wyciąg z baniaka mu wyszedł... :lol: :lol:
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6128
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt
Strona WWW Twitter

Post 03 maja 2009 09:26

Jari pisze:Zawsze śmieszył mnie Fletcher dający z bani w PIMPF. Wygląda kretyńsko czyli w sumie normalnie... Ale ten wyciąg z baniaka mu wyszedł... :lol: :lol:
Sądziłem, że nie lubisz go tylko za grę. Przekreślasz go po całości? :roll:
Hej, jeśli masz problemy z logowaniem na forum to spróbuj z przypomnieniem hasła. Jeśli to nie pomaga, skontaktuj się ze mną. Postaram Ci się pomóc. :)
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4825
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 04 maja 2009 22:22

Ostatnio nawet zaczal troche grac :D
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1034
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 06 maja 2009 15:06

Fletch swego czasu grał seta w wawie na jakimś zlocie. Wjazd był w okolicach 50 złociszy.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Jari

Post 09 maja 2009 23:48

slick pisze:
Jari pisze:Zawsze śmieszył mnie Fletcher dający z bani w PIMPF. Wygląda kretyńsko czyli w sumie normalnie... Ale ten wyciąg z baniaka mu wyszedł... :lol: :lol:
Sądziłem, że nie lubisz go tylko za grę. Przekreślasz go po całości? :roll:
Oczywiście, że całościowo go nie trawię... Sorry ale dla mnie facet to taka pipa, nijak do nich nigdy nie pasował ani wyglądem ani zachowaniem ani graniem. Ot przysłowiowe przyczepiło się takie g***o do okrętu i krzyczy: Płyniemy! Dezercja na Devotional to śmiech na sali... Załamanie nerwowe z powodu czego? Nie grania od 20 lat? Kabli wpuszczonych w dechy? Zwiedzania świata na koszt podatnika i spania po najlepszych hotelach? Docinek Alana o równych pensjach? I ten jego moralizatorski ton w każdym wywiadzie... Ma szczęście, że Gore jest w zespole bo z innej kapeli już dawno by wyjechał na taczce.
Jari

Post 09 maja 2009 23:51

Co Fletcher robi w zespole? Balet i tzw. działania teatralne.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10716
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 maja 2009 23:53

Fletch robi w zespole dokładnie to samo co reszta DM czyli siusiu, sniadanie, obiad, kupka, ząbki i spać. A poza tym zajmuje się wszystkim poza muzyką. Jak efektywnie, tego nie mogę stwierdzić.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3221
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 10 maja 2009 00:01

Jari pisze:Co Fletcher robi w zespole? Balet i tzw. działania teatralne.
To się nazywa że jest choreografem :rotfl:
Mudżyn is on fire
Jari

Post 10 maja 2009 00:04

No jest jeszcze jedna ważna funkcja: w*****a niektórych dawnych fanów czy słuhaczy z Polski!
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5788
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 maja 2009 00:06

Chyba słuchacza. :8
Jari

Post 10 maja 2009 00:17

A widzisz nie, bo osobiście mogę stwierdzić, że mówimy o liczbie mnogiej.... :bouncy:
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3340
Rejestracja: 17 wrz 2006 23:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 22 maja 2009 14:57

urywek z eski rock
Kto jest kim w Depeche Mode?

Dave Gahan - wokal
Martin Gore - kompozytor, gitarzysta
Andrew Fletcher - "wszystko inne"
ładnie w cudzysłów wzięli. :grins:
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6058
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Ulubiony utwór: ___

Post 22 maja 2009 15:00

Jak dzisiaj przeglądałem Teraz Rock ten numer z Depeszami to jedno zdjecie miało takie podpisy:
Martin - The Good
Dave - The Bad
Fletch - The Ugly
Może bez "the", ale dokładnie te określenia.
Mimo wszystko coś tam ten człowiek robi, a co, jak i czemu- ich sprawa.
astiz

Post 22 maja 2009 15:34

Dokładnie, myślę że Fleczowi należy się trochę szacunku.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10716
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 maja 2009 16:01

Przez wieki nauczyliśmy się jaki jest Flecz, co robi w zespole i jak to robi. czego nie robi i dlaczego tak jest, itd. Nie ma co męczyć konia.
Jak powiedział Gahan "there would be no DM without Andy Fletcher" i tyle.
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3409
Rejestracja: 27 wrz 2005 22:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 22 maja 2009 16:54

Ja tam z niecierpiwością czekam na kawalek autorstwa "rudego" na plycie DM ;)
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6058
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Ulubiony utwór: ___

Post 22 maja 2009 18:18

No raczej, ironizując dalej, prędzej ruskie nas gazem zaleją niż Fletch coś skomponuje. Ale nie o to w tym chodzi. Jak dla mnie to jest ich prywatna sprawa w kwestii wkładu. To niemal jak wpieprzyć się komuś z buciorami w jego prywatne kwestie. Tworzą jako "trio" i niech tak pozostanie.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10716
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 maja 2009 19:14

Generalnie to sprawa dosć zaskakująca. Osobiście nie jestem przyzwyczajony do tego ,że jest zespół a w jego składzie ktoś kto nie jest ani autorem ani nawet wykonawcą ani sekundy z tego co znajduje sięna płytach (no może poza PTA i paroma innymi drobiazgami).
Zespół kojazy mi się z grupą muzyków. A fletcher nie jest muzykiem i pewnie w tym ciekawość ludzi :P To dziwny układ ale ich sprawa.
astiz

Post 22 maja 2009 22:47

_precious_ pisze:Ja tam z niecierpiwością czekam na kawalek autorstwa "rudego" na plycie DM ;)
Niemożliwość;ostatnio Flecz w wywiadzie dla Teraz Rock oświadczył,że nie skomponuje żadnego utworu,bo nie jest kompozytorem i nie ma talentu;od tego są Mart i Dave.To są słowa Flecza.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3221
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 22 maja 2009 23:38

Fletch w zespole... pije bo Mart i Dave nie mogą, heh :beer:
Mudżyn is on fire