Od kiedy słuchasz Depeche Mode?

Wszystko co dotyczy zespołu Depeche Mode
Odpowiedz
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Re: Od kiedy słuchasz Depeche Mode?

Post 25 sty 2014 20:17

.....
Ostatnio zmieniony 03 lut 2014 17:31 przez Hien, łącznie zmieniany 1 raz.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4851
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 25 sty 2014 20:18

dejmien pisze:Chociaż dodam jeszcze, że walą potem.
Jeżeli nawet w największe upały chodzą non stop na czarno, jak nasz pewien były "przyjaciel" z forum, to się nie dziwię. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Blue Dress
Posty: 14
Rejestracja: 21 sty 2014 22:37
Ulubiony utwór: Insight

Post 25 sty 2014 20:26

ludzie, no ale to, co opisujecie dotyczyć może każdej imprezy, niekoniecznie DM-bójki, rzyganie w kiblu, itd. Naprawdę widzieliście takie sceny tylko na imprezach DM?? Hmm....
Zresztą, może ja to inaczej odbieram, bo bójki to raczej nie moja bajka. Faceci pewnie mają inne spojrzenie. Ja chodzę na takie imprezy, żeby się wyskakać do ulubionej muzy i nie musieć znosić podjazdów jakiś głupkowatych "trabantów", którym się wydaje, że tylko na to czekam. Piszę tylko i wyłącznie ze swojego doświadczenia, najmniej niemiłych przygód miałam na imprezach DM.

A wali potem ten, kto się nie myje i nie używa dezodorantu. Fakt, na koncercie w Wawie waliło przetrawionym piwem i potem, aż się niedobrze robiło. Ale to nie dlatego, że to był koncert DM raczej.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 20:42

.....
Ostatnio zmieniony 03 lut 2014 17:31 przez Hien, łącznie zmieniany 1 raz.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 1983
Rejestracja: 20 paź 2006 14:50

Post 25 sty 2014 20:49

Ekstremizmy są złe. Nie ważne czy dotyczą religii, nacjonalizmu czy muzyki. Boję się ludzi, którzy do muzyki podchodzą w sposób obsesyjny, pozbawiony jakiegokolwiek dystansu. Tych, którzy nie szanują osób mających inny gust. A wśród depeszy dużo takiego betonu. Ale niech się bawią jak chcą. Ja im nie bronie. Tylko, że to nie moja bajka. The end.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 21:00

Na codzień obracam się wśród ludzi słuchających bardzo różnorodnej muzyki (klasyczna, jazz, stary rock, rock psychodeliczny, hip-hop, trance) i nie rozumiem ludzi tak sztywno przywiązanych do jednego gatunku (tutaj: elektroniki). Ale - co kto lubi. Byleby mi nie wmawiał, czego mam słuchać, a czego nie. Generalnie nie lubię imprez w klubach, wolę spotkać się w kameralnym gronie np. w pizzerii.

Shodan, na pewno widziałeś te tłum przy okazji koncertu w Warszawie? W emocjach człowiek o tym nie myśli, ale jak się zastanowić, to wychodzi na to, że to jacyś kompletni postrzeleńcy (nie wszyscy, oczywiście, ale pamiętam do dziś gościa, który zaczął gadać coś o Wilderze, zgroza). No nie moja bajka.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 21:09

W pizzeri to tak średnio jest kameralni Melki.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 1983
Rejestracja: 20 paź 2006 14:50

Post 25 sty 2014 21:11

Właśnie ja jestem zaskoczony tą pizzerią. Kiedy czytałem Twoją wypowiedz to byłem pewien, że napiszesz coś o ognisku, gitarze a tu pizzeria. :o
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 21:18

Ognisko, gitara, bęben (sic!) będą latem... Spotkania w Da Grasso czy innej Piwniczce stały się już tradycją.
Aczkolwiek inne plany też są...
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 21:23

Melczet, nie wiem czy Cię o to pytałem i aż boje się odpowiedzi, ale... jesteś/byłeś harcerzem?
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 21:28

Nigdy nie byłem, aczkolwiek jeden z moich najlepszych kumpli jest. A co?
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 21:32

Współczuję kumplowi.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 21:33

Czemu? Fantastyczny człowiek, to ten, który przedstawia Leśnego człowieka.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 21:34

Ale harcerz.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 21:35

A co jest złego w harcerstwie (nie wiem, pytam się)?
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 23:42

Nienawidzę harcerzy. Kiedyś może to miało sens, ale z tych harcerskich ideałów niewiele zostało.
Mam na harcerzy alergię, to wieczne dzieci. Mdli na myśl o turystycznych piosenkach śpiewanych przy ognisku.

ale się offtop zrobił lol
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 1983
Rejestracja: 20 paź 2006 14:50

Post 25 sty 2014 23:48

Hię, ja kiedyś byłem harcerzem ale tylko przez jeden dzień. Niestety ale program zajęć nie spełnił moich oczekiwań. Myślałem, że będziemy gonić po lesie z finkami. A tymczasem to było spotkanie na łące i śpiewanie. Słabo.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 25 sty 2014 23:53

Ja byłem harcerzem przez 2 MIESIĄCE, na szczęście zastęp się rozwalił, a ja do dziś pukam się w czoło kiedy o tym myślę.
Mój dobry kumpel był harcerzem bardzo długo, ale w końcu też stwierdził, że to zabawa dla idiotów, zwłaszcza jak trzeci dzień z rzędu kazali mu mieszkać w wybudowanym przez siebie mikroszałasie w lesie (lało cały czas i chłopak wrócił z zapaleniem płuc).
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 1983
Rejestracja: 20 paź 2006 14:50

Post 25 sty 2014 23:59

Ciekawe czym się żywił. :D
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 26 sty 2014 00:09

Ściółką Stary.
gwiazdy...
Odpowiedz