Gahan vs. Gore

Solowa twórczość obecnych oraz byłych członków Depeche Mode

Gahan vs. Gore.

Dave Gahan.
32
48%
Martin Gore.
34
52%
 
Liczba głosów 66
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1351
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

Post 01 lis 2005 20:47

Trudno jest porównać ich głosy. Ja więc kierowałem się bardziej tym, czy bardziej podoba mi się twórczość Dave'a czy Gore'a. Głosowałem na Dave'a m. in. ze względu na Paper Monster.
Generato:R

Post 14 gru 2005 23:17

Jeśli chodzi o solowe albumy to ani jeden ani drugi się nie spisał.
Jeśli natomias na 'celownik' bierzemy warunki wokalne - to Dave Gahan jest niezjednany, mimo iż Martin Gore również nieźle się orientuje ...
Dla mnie kolejność zawsze będzie nie zmieniona :
tak jak w domu żona jest od gotowania obiadów i zajmowania się domem a mąż od zarabiania kasy i reszty 'spraw'
tak w Depeche Mode Martin od pisania tekstów, a Dave od ilustrowania ich wokalnie
. Jak najbardziej uwzględniam w tej teorii masę wyróżnień odnośnie chwilowej dominacji, czego przykładem jest "Home", "It Doesn't Matter Two", "Comatose", "One Caress", "The Things You Said", i inne
:bat:
Awatar użytkownika
AdriannaDM
Posty: 549
Rejestracja: 19 sty 2006 20:20

Post 08 kwie 2006 18:23

Mnie osobiscie bardziej podoba sie album Martina
bo chyba takie bylo pytanie :P
A porownywanie glosow jes bez sensu bo to tak,
jak porownac wyglad Martina z wygladem Dave'a :P
Awatar użytkownika
Sister of night
Posty: 4
Rejestracja: 02 kwie 2006 13:44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post 01 maja 2006 12:11

MARTIN, MARTIN, MARTIN, MARTIN, MARTIN ! ! ! :D
MontanaDM

Post 02 maja 2006 09:01

Dave Gahan pokazał, że umie pisać teksty. Wg mnie w tym dorównuje Martinowi. O tym że Gahaniasty potrafi śpiewać wszyscy wiemy od 25 lat. Czekam na Paper Monsters 2!

Martin zaś niezbyt dobrze dobrał utwory do swojej płyty i nie pokazał tego co umie najbardziej. Jednak typowo depeszowskie ballady, które sam stworzył tj.: "One Caress" czy "A Question Of Lust", wychodzą mu najlepiej. Jeśli wyjdzie CounterFeit 3 to mam nadzieje, że Martin pokaże swoje dzieła i DORÓWNA Dave'owi w komponowaniu.
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2268
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt
Strona WWW

Post 02 maja 2006 09:52

montana, ty chyba nadal nie rozumiesz roznicy miedzy Counterfeitami a Paper Monsters...
MontanaDM

Post 02 maja 2006 10:56

CounterFeity do mnie po prostu nie przemawiają, nie umiem ich odebrać, bo są inne niż albumy DM i Paper Monsters Gahana.
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1338
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 05 maja 2006 08:54

MontanaDM pisze:Jednak typowo depeszowskie ballady, które sam stworzył tj.: "One Caress" czy "A Question Of Lust (...)
stworzył znaczy zaśpiewał?? kompletnie nie rozumiem czemu tak piszesz, to już w drugim temacie tak. Czyli to nie Prince stworzył Nothing compares 2u, tylko Sinead o'connor, bo ona to zaśpiewała :) a Condemnation stworzył.... MontanaDM ;)
MontanaDM

Post 05 maja 2006 21:05

Stworzył czyli napisał tekst i zaśpiewał.
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3526
Rejestracja: 27 wrz 2005 22:40
Ulubiony utwór: BARREL OF A GUN
Kontakt
Strona WWW

Post 08 maja 2006 23:13

MontanaDM pisze:Dave Gahan pokazał, że umie pisać teksty. Wg mnie w tym dorównuje Martinowi. O tym że Gahaniasty potrafi śpiewać wszyscy wiemy od 25 lat. Czekam na Paper Monsters 2!

Martin zaś niezbyt dobrze dobrał utwory do swojej płyty i nie pokazał tego co umie najbardziej. Jednak typowo depeszowskie ballady, które sam stworzył tj.: "One Caress" czy "A Question Of Lust", wychodzą mu najlepiej. Jeśli wyjdzie CounterFeit 3 to mam nadzieje, że Martin pokaże swoje dzieła i DORÓWNA Dave'owi w komponowaniu.
MontanoDM zastanawiam sie czy ty czasem myślisz co piszesz i czy do końca wiesz o czym piszesz .
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1351
Rejestracja: 22 kwie 2005 18:38

Post 09 maja 2006 11:13

Jeśli chodzi o komponowanie to chyba nawet nie ma co tu porównywać. Martin jest mistrzem.
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2948
Rejestracja: 29 lip 2006 21:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 20 wrz 2006 18:14

Może Martin jest mistrzem ale ja dałam głos na dave'a ponieważ bardziej wpadła mi jego płytka do ucha ... martin umie pisac teksty i robie to nie samowicie ale dave w sumie też pokazał ze coś potrafi nie tylko pokręcic dupcią :D :D :D i dobrze zaspiewać .
Jari

Post 27 wrz 2006 18:51

Oczywiście, że Gahan. O ile pan Gore śpiewa czyściej niż pan Gahan to pan Gahan śpiewa żywiołowiej i ciekawiej. Nie kumam tej drugiej płyty Gore'a. Dostałem ją w jakimś konkursie na oficjalnej stronie (nawet pan Gore się podpisał :8 ) i słuchałem raz... Do któregoś kawałka daję radę ale jak zaczyna mi facio stękać po niemiecku to wymiękam. Nie wyrabiam. Gahan nagrał dobry krążek, trochę zjechany przez fanów, bo w czasie kiedy nagrywał groziło to rozpadem DM i wielu fanów jakby 'na złość mamie odmrożę sobie uszy' zjechało świetny album. Album zawierający zarówno dobry pop, rock, electro jak i elementy amerykańskiego fajnego blues'a. Przy odpowiedniej promocji to kopalnia hitów. Generalnie to najlepsza rzecz jaka została zfirmowana nazwiskiem Gahan od ponad 10 lat. Tak przy okazji wydania tej płyty widać było jak naprawdę Gahan męczy się w DM. Jemu bliżej do fajnego kumplowskiego grania live niż całek tej syntezatorowo-samplerowej zabawy. To ten sam Gahan (ino clean) co w 1993-1995 roku. Żywioł.
Ostatnio zmieniony 03 paź 2006 17:21 przez Jari, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 814
Rejestracja: 21 cze 2006 20:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 03 paź 2006 12:27

Dla mnie zdecydowanie Gahan. Ja lubię czuć w głosie wokalisty pewien pazur a on go właśnie ma (pomijając pierwsze wydawnictwa DM :) ) a na solowej facet przeszedł samego siebie. Wielki ukłon w jego stronę :fletch:
Awatar użytkownika
Arashy
Posty: 991
Rejestracja: 18 cze 2005 09:33
Ulubiony utwór: ETS
Lokalizacja: Z popołudniowej herbatki u Smoka Wawelskiego

Post 05 paź 2006 12:13

Ja wolę Dave'a. Jak słucham tego jego głosu to... ekhmm... :D:D:D
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 3007
Rejestracja: 07 maja 2005 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 05 paź 2006 12:16

wiemy,wiem...mam to samo ;)
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2156
Rejestracja: 12 sie 2006 15:33
Lokalizacja: stolica

Post 05 paź 2006 12:27

jasne, ze Martin :D za caloksztalt- za muzyke,za klimat tejze muzyki,
za cudownie cieply i zmyslowy wokal, za ten kochany napuchniety i przepity pysiak :8 i tak moge wymieniac w nieskonczoność :P
MontanaDM pisze:Stworzył czyli napisał tekst i zaśpiewał.
za to Mart pisze teksty DM tak? wiec po co sie czepiac o nie jego teksty na C i C2? dla mnie to szukanie dziury w calym :o
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1338
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 05 paź 2006 15:26

znowu po paru postach ktoś wreszcie wymienił Gore na pierwszym miejscu :)

dla mnie to w ogóle kiedyś było tak że "koło Gore'a są przypadkowi ludzie, to tylko dzięki niemu jest jak jest i dzięki niemu ten zespół jest dla mnie tak niepowtarzalny"

teraz patrzę na sprawy z większym zrozumieniem i większą wiedzą, jednak nadal to GORE jest mistrzem, mimo wykształcenia muzycznego Wildera, mimo jego naprawdę ogormnego talentu.... mimo Nothing'simpossible Gahana, mimo jego charyzmy jako woklaisty, boskiego wokalu... mimo nawet słabszej solowej płyty Gore'a a "kompozytorskiej lini wznoszącej" Gahana wciąż nie ma dla mnie w ogóle porównania.
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2156
Rejestracja: 12 sie 2006 15:33
Lokalizacja: stolica

Post 05 paź 2006 15:40

dokladnie, nic dodac nic ujac :D :beer:
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
pimpf_101
Posty: 360
Rejestracja: 11 mar 2005 12:32
Lokalizacja: z kapy węża

Post 08 paź 2006 10:16

Erwartungen pisze:mimo nawet słabszej solowej płyty Gore'a a
"kompozytorskiej lini wznoszącej" Gahana wciąż nie ma dla mnie w ogóle porównania.
No tyś chyba chory jest. Jak dla mnie C2 jest conajmniej równie dobre jak C1. Nigdy Ci się nie chciało zmusić do tego, by się w tą płytę wsłuchać, od razu odłożył na bok. C2 jest świetną płytą, ale cóż... niektórzy pseudo-znawcy muzyki mają jak widać wątpliwości :roll: