Głos Dave'a Gahana.

Solowa twórczość obecnych oraz byłych członków Depeche Mode
Odpowiedz

Najlepszy vocal Dave'a

Speak And Spell
0
Brak głosów
A Broken Frame
0
Brak głosów
Construction Time Again
0
Brak głosów
Some Great Reward
0
Brak głosów
Black Celebration
1
10%
Music For The Masses
0
Brak głosów
101
2
20%
Violator
0
Brak głosów
Songs Of Faith And Devotion
3
30%
Ultra
1
10%
Exciter
3
30%
Playing The Angel
0
Brak głosów
Sounds of the Universe
0
Brak głosów
 
Liczba głosów 10
Awatar użytkownika
MC
Posty: 83
Rejestracja: 17 sie 2009 21:11

Re: Najlepszy vocal Dave'a.

Post 31 lip 2010 20:29

Kiedy słucham Live in Milan, nie mogę uwierzyć jak "świeżo" brzmi Dave w "JCGE", podczas gdy resztę koncertu "zarzyna" (nie, nie mówię że źle, tylko taki ma teraz już standard), a najlepiej i najdelikatniej brzmi w refrenie "I am you"
Ostatnio zmieniony 31 lip 2010 21:51 przez MC, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1285
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 31 lip 2010 21:12

tak kocham głos Dave`a że nie mogę się ośmielić wybrać.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 31 lip 2010 23:33

MC pisze:Kiedy słucham Live in Milan, nie mogę uwierzyć jak "świeżo" brzmi Dave w "JCGE", podczas gdy resztę koncertu "zarzyna" (nie, nie mówię że źle, tylko taki ma teraz już standard)
JCGE zawsze był kawałkiem bardziej wykrzyczanym niż wyśpiewanym, stąd wydaje się jakby wychodził lepiej. A Gahan zwyczajnie nie może inaczej, przynajmniej na dużych koncertach.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 1983
Rejestracja: 20 paź 2006 14:50

Post 31 lip 2010 23:41

W ankiecie są tylko opcje dotyczące albumów studyjnych jednak wolę ocenić jego możliwości woklane pod kątem wydań koncetowych DM i wg mnie najlepiej brzmiał na Devotional Tour co koresponduje ze zwycięzcą ankiety. Wtedy jego głos był taki mocny i bardzo niski. Później już było trochu gorzej.
Awatar użytkownika
MC
Posty: 83
Rejestracja: 17 sie 2009 21:11

Post 31 lip 2010 23:49

dejmien pisze:wg mnie najlepiej brzmiał na Devotional Tour
Oj. A nie zaśpiewane, tylko zaryczane "I feel you"?
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 805
Rejestracja: 17 lip 2008 16:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 01 sie 2010 00:00

Jeżeli IFY na Devotionalu było zaryczane, to jakie było na ostatnich trasach? Wg mnie właśnie IFY to jeden z najlepszych wokalnie utworów na tej trasie.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 01 sie 2010 00:19

Devotional Tour to pojęcie względne. W Lillie lub Zurychu było jeszcze słychać starego Gahana. Kiedy finiszowali w Stanach to wył jak ranny jeleń.
Songs Live i Devotional są raczej mało reprezentatywne.

W kwestii samego IFY to powinni przestać to grać na koncertach.
Dla dobra Gahana i dla dobra utworu. Szkoda, że układają te sety mechanicznie, nic nowego/dobrego/interesującego nie wynika z kolejnych wykonań IFY.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 1983
Rejestracja: 20 paź 2006 14:50

Post 01 sie 2010 10:44

MC pisze:Oj. A nie zaśpiewane, tylko zaryczane "I feel you"?
Nie twierdzę, że technicznie śpiewał wtedy dobrze. Uważam natomiast, że wówczas barwa jego głosu brzmiała najlepiej.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1691
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 01 sie 2010 12:01

A ja chcę, żeby ktoś mi logicznie wytłumaczył czemu Dave nie śpiewa live tylko krzyczy ;(
Poważnie mówię.
Jakoś inni wykonawcy mogą.
Wiek, zużycie głosu ?
Here's where the fun begins.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 01 sie 2010 12:07

Problem leży w tym, że na dużych koncertach ala DM, Gahan musi drzeć jape. Tam wszystko jest głośno, on się musi przekrzyczeć.
Inna sprawa, że cały czas jest aktywny, biega, skacze, wywija dupą, kładzie się wstaje, macha gałęziami... 2,3 kawałki i jest po wszystkim, musi się drzeć bo nie wyrabia. Na koncertach Hourglass śpiewał tak jak w studio. Miał dobre warunki, stał spokojnie a nie wariował, nie musiał się drzeć tylko śpiewał.
W tym cała rzecz. Jakby DM zagrali koncert akustyczny na spokojnie to by pewnie wszystkich powalił.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1691
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 01 sie 2010 18:38

Zawsze mi się wydawało, że można jakoś rozłożyć ten dzwięk np. dobre nagłośnienie wokalu, albo jakieś inne dzwiękowe sztuczki...

Pozostaje zatem czekać na koncert akustyczny DM ( w co wątpię) albo liczyć na kolejną dobrą solówkę Gahana i trasę zahaczająca o Polskę :)
Here's where the fun begins.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 01 sie 2010 19:00

Jeżeli to będzie trasa Gahana to i tak będa duże koncerty i darcie japy (jak na Paper Monsters Tour). Tamte koncerty były małe, na kilkanaście osób. Krótkie i zmałą sceną, po której Gahan zwyczajnie nie miałby jak biegać.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 805
Rejestracja: 17 lip 2008 16:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 01 sie 2010 20:35

Hien pisze:W tym cała rzecz. Jakby DM zagrali koncert akustyczny na spokojnie to by pewnie wszystkich powalił.
Coś w tym jest. Wystarczy posłuchać akustycznego Enjoy The Silence z KROQ Acoustic Christmas 1998. Wokal Gahana w tym kawałku wymiata, a w pozostałych utworach straszliwie się drze. W ogóle zawsze na koncertach DM najlepsze wokalnie utwory to te najspokojniejsze.
Awatar użytkownika
MC
Posty: 83
Rejestracja: 17 sie 2009 21:11

Post 02 sie 2010 17:07

Nie słuchałam tak uważnie ETS na świątecznym KROQ, ale mnie natomiast powala akustyczny "Personal" z singla.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 02 sie 2010 19:31

Tą wersję śpiewa Gore
gwiazdy...
Awatar użytkownika
MC
Posty: 83
Rejestracja: 17 sie 2009 21:11

Post 02 sie 2010 20:05

No proszę Cię... Chyba mylisz singlowe "ETS (Harmonium)" z akustycznym "Personalem"... :roll:
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 02 sie 2010 20:12

No wlasnie, Harmonium to przeciez takie pogrzebowe demo ETS spiewane przez Gore'a. Na Bongu 17 akustycznego Personala jedzie Gahan... :o
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4851
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 01 lis 2010 23:21

Nr 1 - Rush.
Marcin
Posty: 886
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 03 sty 2011 06:49

Zauważyłem słuchając koncertów z 83r. a potem z 84,że jest dośc duża różnica w wokalu Dave'a .Dwie sąsiednie trasy koncertowe ,a różnica na wokalu duża,chyba jednak bardziej mi się podoba ten z 1984.
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4134
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 03 sty 2011 17:50

Sacred tez mu fajnie wyszlo.
Enjoy The Silence
Odpowiedz