Hourglass

Solowa twórczość obecnych oraz byłych członków Depeche Mode

Najlepszy utwor z Hourglass?

Saw Something
3
14%
Kingdom
3
14%
Deeper and Deeper
3
14%
21 Days
2
9%
Miracles
2
9%
Use You
4
18%
Insoluble
1
5%
Endless
1
5%
A Little Lie
2
9%
Down
1
5%
Love Will Leave
0
Brak głosów
Tomorrow
0
Brak głosów
 
Liczba głosów 22
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Re: Hourglass

Post 01 cze 2009 21:23

prey pisze:On dobrym kompozytorem nie jest i nie będzie.
Tego akurat możemy się jedynie domyślać.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1036
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 01 cze 2009 21:26

Hien pisze:
prey pisze:On dobrym kompozytorem nie jest i nie będzie.
Tego akurat możemy się jedynie domyślać.
Być może.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Marcin
Posty: 886
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 02 cze 2009 15:12

Właśnie ściągnąłem Hourglass studio sesion nawet nie wiedziałem wczesniej ze coś takiego jest , jest suuuper a Kingdom z basem wow :o :mrgreen:miodzio
Ostatnio zmieniony 02 cze 2009 16:09 przez Marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
wojtek_krakow
Posty: 476
Rejestracja: 19 kwie 2009 20:22
Ulubiony utwór: Rush
Lokalizacja: Kraków/Bielsko

Post 02 cze 2009 15:40

Podzielisz się źródłem? :P
tylko przed siebie
Marcin
Posty: 886
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 02 cze 2009 15:45

w resources :)
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
wojtek_krakow
Posty: 476
Rejestracja: 19 kwie 2009 20:22
Ulubiony utwór: Rush
Lokalizacja: Kraków/Bielsko

Post 02 cze 2009 16:24

"Nie masz uprawnień do czytania tematów w tym dziale" :|
tylko przed siebie
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 02 cze 2009 16:28

Juz Wojtku. Witam w zasobach. :)
wojtek_krakow
Posty: 476
Rejestracja: 19 kwie 2009 20:22
Ulubiony utwór: Rush
Lokalizacja: Kraków/Bielsko

Post 02 cze 2009 16:39

dziękować, dziękować :)
tylko przed siebie
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 04 lip 2009 21:21

Hem, hem. O zajebis.tosci tego materiału i przewadze nad DM świadczy to, ze Gahan robi co mu się podoba. Chce to razem ze współpracownikami zaprasza gościa jak Frusciante, ten mu dogrywa piękne choć nieskomplikowane solo i tworzy coś wyśmienitego.
I jak to w rozmowie z preyem przed chwila stwierdziliśmy, to jest szczere.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 04 lip 2009 21:59

szczere czy nie szczere, grunt, że muzyka dobra
gwiazdy...
astiz

Post 04 lip 2009 23:13

Rajca pisze:Hem, hem. O zajebis.tosci tego materiału i przewadze nad DM
:!: :!: :!:

Gdyby DM-broń Boże-nagrali takie "cudo",pisałbym zupełnie,jak Jari i nikt by mnie nie nazywał wtedy "fanatykiem".
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 05 lip 2009 08:03

Hien pisze:szczere czy nie szczere, grunt, że muzyka dobra
Oj wiesz, że to było takie ukoronowanie, taka wisienka na torciku moich rozważań :idea:
newdress pisze: :!: :!: :!:
Ależ na mnie nie działają te "cy" wykrzykniki.
Gdyby krowa srała mlekiem to bym nie pił, ot co.
Moja opinia taka a nie inna.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1036
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 05 lip 2009 08:32

Hien pisze:szczere czy nie szczere, grunt, że muzyka dobra
Szczerość przeistacza się w emocje, a one niejednokrotnie decydują o jakości płyty.

newdress pisze:
Rajca pisze:Hem, hem. O zajebis.tosci tego materiału i przewadze nad DM
:!: :!: :!:

Gdyby DM-broń Boże-nagrali takie "cudo",pisałbym zupełnie,jak Jari i nikt by mnie nie nazywał wtedy "fanatykiem".
Newdress, a co ma piernik do wiatraka?
SOTU jest kiepściuchą płytą i to jest fakt. Patrz jak krótko trwała o niej dyskusja. Starałem się z dystansem podejść do tej płyty, ale nie byłem w stanie. Wytłumacz mi dlaczego klepsydrę Gahan mógł nagrać dobrą, staff sygnowany literami DM jest już taką słabizną (niby zwrotem do początków)? Otóż brak zaangażowania w pracach studyjnych przez x lat daje się we znaki. Zachciało się panom grać stare szlagiery. Zamiast je porządnie przearańżować, co zajęło by sporo czasu i energii, łatwiej było nagrać pod płaszczem (broken frame) SOTU, dorzucić dźwięki z nicości i jest gotowa płyta.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 05 lip 2009 09:50

Szczerość w muzyce to temat rzeka i bardzo cienka jest granica między jej obecnoscią a brakiem. Niektórzy potrafią nas sprytnie oszukać i takim też biję brawo bo do tego tez trzeba mieć jednak talent. Liczy się efekt końcowy, ja odkrywam w muzyce własną szczerość, niezależnie od tego czy była ona obecna podczas nagrania. No ale tak jak pisałem, temat rzeka.

Co do Hourglass to wypowiem się z perspektywy kogoś komu podoba się zarówno solo Gahana jak i nowe DM. Hourglass zdecydowanie lepsze. Wiele powodów składa się na tą opnię. Gahan z ekipą, idealnie balansują na granicy dobrego minimalu a smaczków. Z jednej strony do minimalu zbliżają się w takich utworach jak "Endless" ale nie za daleko. Mimo drobiazgów takich jak genialna solówka Johna, cudowne soundscape'y w tle (tego nie ma u DM), przeszkadzajki, itd, nie jest to nadmiar dóbr tak jak to bywa w Recoil (byle upchnąć więcej).
Byłem jednym z tych, którzy spuścili głowę jak Gahan zdecydował nie jechać w trase tylko ze względu na nagrywanie z DM. Licze na trzcie solo (być może jeszcze inne niż to co robił do tej pory) i wielką trasę z samymi kawałkami Gahana!
Mam nadzieję, że kiedy DM złożą broń to ten facet nadal będzie dłubał w muzie.
gwiazdy...
Marcin
Posty: 886
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 05 lip 2009 09:55

Ja tak mądrze nie pojadę,ale się z togą zgadzam Hien :)
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
wojtek_krakow
Posty: 476
Rejestracja: 19 kwie 2009 20:22
Ulubiony utwór: Rush
Lokalizacja: Kraków/Bielsko

Post 05 lip 2009 10:37

Ja się zgadzam z Marcindreszczem (nie wiem jak to odmienić) ;)
Wprawdzie wszystko rozgrywa się o własne gusta, dla mnie Gahan solo, to najwięcej cukru w cukrze czyli proporcje jakie mi pasują. Należę do tych fanów DM, którzy cenią wysoko DM za całokształt, ale ciągle szukają dziury w całym w kilku ich gorszych utworach, tylko te moje szukanie dziur rzadko dotyczyło Gahana w DM, dlatego osobno tak dobrze dla mnie brzmi.
tylko przed siebie
Marcin
Posty: 886
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 05 lip 2009 10:52

wojtek_krakow pisze:Ja się zgadzam z Marcindreszczem (nie wiem jak to odmienić) ;)
...
mów mi Marcin :) :8
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
astiz

Post 05 lip 2009 21:15

prey pisze:
Hien pisze:szczere czy nie szczere, grunt, że muzyka dobra
Szczerość przeistacza się w emocje, a one niejednokrotnie decydują o jakości płyty.

newdress pisze:
Rajca pisze:Hem, hem. O zajebis.tosci tego materiału i przewadze nad DM
:!: :!: :!:

Gdyby DM-broń Boże-nagrali takie "cudo",pisałbym zupełnie,jak Jari i nikt by mnie nie nazywał wtedy "fanatykiem".
Newdress, a co ma piernik do wiatraka?
SOTU jest kiepściuchą płytą i to jest fakt. Patrz jak krótko trwała o niej dyskusja. Starałem się z dystansem podejść do tej płyty, ale nie byłem w stanie. Wytłumacz mi dlaczego klepsydrę Gahan mógł nagrać dobrą, staff sygnowany literami DM jest już taką słabizną (niby zwrotem do początków)? Otóż brak zaangażowania w pracach studyjnych przez x lat daje się we znaki. Zachciało się panom grać stare szlagiery. Zamiast je porządnie przearańżować, co zajęło by sporo czasu i energii, łatwiej było nagrać pod płaszczem (broken frame) SOTU, dorzucić dźwięki z nicości i jest gotowa płyta.

Jeżeli chodzi o Hourglass,to fakt,że Dave zaprosił profesjonalnego gitarzystę i dzięki temu mamy tam świetną gitarę.Tylko że je nie jestem zwolennikiem gitarowych brzmień,więc mnie fajna gitara na Hourglass po prostu nie rusza.Poza tym,już wcześniej pisałem,że -moim zdaniem-Hourglass to dość himeryczny materiał,wkrada się tam monotonia.
Wracając do gitar-na SOTU też są świetne gitary,przede wszystkim spójne [czego brakuje na PTA] i co ważne,gitary z SOTU do mnie przemawiają,a z Hourglassa już nie.
Zresztą nie zgadzam się,że Hourglass jest dobrze nagraną płytą.
Co najwyżej poprawnie.Nic więcej.
Ostatnio zmieniony 05 lip 2009 21:19 przez astiz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 05 lip 2009 21:18

Tylko tej "nielubianej" gitary na Klepsydrze jest tyle co kot z kocim katarem napłakał. Frusicante gra całą minutę w Saw Something i to jeszcze przykryte przez inne dźwięki...
astiz

Post 05 lip 2009 21:21

...Może dla tego do mnie nie przemawia.Może.