Co sądzisz o subHuman?

Solowa twórczość obecnych oraz byłych członków Depeche Mode
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4801
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: Nadleśnictwo Mokry Ług

Re: Co sądzisz o subHuman?

Post 18 lut 2009 15:03

Z ostatnim postem jak najbardziej się zgodzę - Alan to człowiek wybitny, a sub_human to płyta jedna z jego najlepszych (chociaż na dobrą sprawę wszystkie są genialne, chyba że ktoś nie lubi 1+2 ;p). Mówiłem już gdzieś - wizjoner. Widać że nie jest to materiał komercyjny, robiony w pośpiechu tylko po to, by zadowolić wydawcę i dać tłumowi igrzyska. Ale to jest muzyka dla wybranych - nie nastawiona na masowego odbiorcę. Dobrze ujął to @Jari - tego trzeba umieć słuchać.
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3526
Rejestracja: 27 wrz 2005 22:40
Ulubiony utwór: BARREL OF A GUN
Kontakt
Strona WWW

Post 18 lut 2009 20:37

Wszystko trzeba umieć sluchać , są tacy którzy potrafią słuchać Dody ja nie , ale o niczym to nie świadczy . Alan robi to co robi napewno wklada w to całe serce i umiejętności .

Porownanie zupelnie przypadkowe i nie zamierzone prosze sobie tego zbytnio nie brac do serducha .
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1036
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 27 kwie 2009 13:32

Ta recka oddaje to co sądzę o tym albumie.
http://www.80bpm.net/articles.php?id=710

Wilderowi bliżej do muzyków pokroju Maxa Richtera.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1036
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 16 sty 2010 10:16

W Backslider między 5.53 a 6.07 min. jest wklejony sampel z rozmową :)
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
agent orange
Posty: 104
Rejestracja: 24 maja 2006 11:46
Ulubiony utwór: Personal Jesus
Lokalizacja: Gdańsk

Post 18 sty 2010 19:14

O, moje konto jeszcze działa :) Fajnie :)

Nie jest to mój ulubiony UM, ale płyta jest z pewnością warta uwagi. Alan jako muzyczny matematyk, dopieścił tu każdy szczegół, choć trochę za dużo słychać tu tego, co już było (min sample z Rush, itd) .Brakuje mi tu czegoś w rodzaju Breath Control, czy Luscious Apparatus. Jednak to dość ciekawe muzyczne pejzaże, z którymi każdy meloman powinien się zapoznać.
Ostatnio zmieniony 18 sty 2010 20:05 przez agent orange, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 18 sty 2010 19:38

agent orange pisze:O, moje konto jeszcze działa :) Fajnie :)
OFFMODE:
Widzisz Jari, wlasnie dlatego nie usuwam "martwych dusz" - popatrz na date rejestracji oraz na date pierwszego posta. Troche socjologii internetowej.

Witam na forum agent orange.
Awatar użytkownika
agent orange
Posty: 104
Rejestracja: 24 maja 2006 11:46
Ulubiony utwór: Personal Jesus
Lokalizacja: Gdańsk

Post 18 sty 2010 20:04

A dzięki, już się w zasadzie przeprowadziłem :)
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1691
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 04 mar 2010 22:31

Nie będę się wypowiadać o całej płycie, bo
wnerwia mnie czasem, nudzi niemiłosiernie i męczy mnie cholernie :8
( i co z tego że jest przestrzeń, warstwy, smaczki - takiej wisienki mi brakuje, albo uciecia w porę. ).

W moim przypadku Recoil musi się wpasować w odpowiednią czasoprzestrzeń. I tak dzisiaj Allelujah puszczam po raz 10. :shock:

A tak na marginesie, to czekam jak Alan zrobi niektóre swoje kawałki z zamienionym głosem żeńskim na dobry męski. (oczywiście nie Allelujah). Mam taką przypadłość, że w muzyce, nie dociera do mnie większość damskich głosów. :/
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4801
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: Nadleśnictwo Mokry Ług

Post 28 kwie 2010 19:24

3 lata temu Allelujah uznałem za fantastyczny "soundtrack", który leciał mi w słuchawkach po cichu gdzieś podczas pobytu na dalekim południowym kontynencie w trakcie czytania "GUŁag-u" Anne Applebaum. Recoil to jedna wielka ścieżka dźwiękowa do wszystkiego.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1036
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 21 maja 2010 09:44

Co sądzę o subhuman? Hmm na backslider kolejny sampel tym razem z drifting (poison dub).
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 03 sie 2013 00:35

W tym albumie się odnalazłem. Wszystko wyważone, po części stonowane. Ulubiony numer - "99 to Life".
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4851
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 03 sie 2013 08:19

Tak jak lubię Recoil, tak nie lubię subHuman. Nie jarzę tej płyty.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 03 sie 2013 09:23

To jednak nie jesteś mudżin ;(
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4851
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 gru 2015 22:56

shodan pisze:Tak jak lubię Recoil, tak nie lubię subHuman. Nie jarzę tej płyty.
No tak, wychodzi na to, że tylko mi się zdawało, iż nie lubię subHuman. :roll:
Ta płyta może nie jest aż tak rewelacyjna jak Liquid czy Unsound Methods, ale to jednak kawał dobrej muzyki.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 11 gru 2015 11:40

Nie wiem czy w ogóle jest sens porównywać te płyty. Jak ktoś nie lubi nawijania w murzyńskim stylu, to mu subHuman nie wejdzie, nawet jeśli muza będzie lepsza niż na Unsound Methods. IMO subHuman stanowi ukoronowanie muzycznego rozwoju Alana oraz realizacji jego pomysłów.
To może być ostatnia płyta Recoil i Anal nie ma się czego wstydzić.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4851
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 11 gru 2015 15:39

Nigdy nie byłem fanem murzyńskiego nawijania, ale przy podkładach Wildera da się tego słuchać nawet z przyjemnością. A to co robią czarni w Jezebel to dosłownie zwala z nóg. Nigdy nie podejrzewałbym nawet, że można połączyć taką muzykę z takim wokalem. I to z jakim efektem!