Martyr

Dyskusje na temat wydawnictw Depeche Mode
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Re: Martyr

Post 29 gru 2016 12:29

Nikt mnie nie przekona, że ten utwór jest ok, ale jeśli się komuś podoba, to spoko.
Ja niewiele osób przekonałem do Sounds of The Universe, chociaż tak na prawdę mam to w dupie :D
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 29 gru 2016 17:16

No i tak ma być, Nie powiem, żebym zaraz jakoś strasznie Martyr lubił, ale kiedyś wydawał mi się dużo gorszy. Największym atutem tej piosenki jest jak zwykle wokal.
I mimo wszystko nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jest to utwór bardzo depeszowy. Ale umiejscowił bym go pod względem klimatu gdzieś tak we wczesnych latach działalności DM. Chociaż na PTA też by mi chyba pasował.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 14 kwie 2017 21:57

No tak, stało się - stwierdzam, że Martyr to dobry utwór. Naprawdę nie wiem, dlaczego przez tyle lat go tak hejtowałem. Wciąż się zastanawiam, czemu nigdy nie grali tego na koncertach. Przecież to naprawdę spoko numer. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 14 kwie 2017 23:31

Nie był grany, bo nie mieścił się już do setu na letniej części TTA w 2006 roku. Na TOTU już w ogóle by nie pasował. Zresztą i tak byłby jeszcze mocno dorżnięty w studio - na pewno byłaby inna tonacja no i byłoby sporo darcia się, bo sam w sobie byłby mocnym usypiaczem widowni.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 15 kwie 2017 00:36

Podczas letniej części TTA, to jeszcze Martyr nie był nawet wydany, a oni nie zwykli grywać odrzutów z sesji.
Z resztą chyba oni sami mają ten kawałek w dupalu.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 15 kwie 2017 00:50

Tylko tak się zastanawiam, zawsze to byłoby jakieś zaskoczenie. Choć faktycznie, drugiego tak bardzo olanego singla nie mają na swoim koncie, no ale nic dziwnego.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 15 kwie 2017 00:52

Wydali to na singla, bo pewnie nic innego nie mieli pod ręką. Jeżeli mają coś wykopywać na koncerty, to niech to będzie cokolwiek tylko nie Martyr.
Mają tyle świetnych kawałków.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 805
Rejestracja: 17 lip 2008 16:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 15 kwie 2017 01:16

Dajcie spokój, ja nawet dobrze nie pamiętam, że coś takiego istniało :lol: Ujowy utwór promujący ujową składankę. Bo o ile jakichś singli 86-98 zdarza mi się jeszcze słuchać ze względu na dobre singlowe aranżacje wielu utworów, o tyle w przypadku 'The best of' mamy do czynienia z galimatiasem utworów wybranych przez maszynę losującą Totalizatora Sportowego :D Serio, Depeche Mode ma tak zróżnicowaną twórczość i tak przemyślane koncepcyjnie albumy, że grzechem jest słuchać ich muzyki w taki sposób.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2744
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 15 kwie 2017 10:08

A ja uważam dokładnie odwrotnie. The Best of Vol. 1 było pierwszą ich płytą w moim posiadaniu i mam sentyment do tej składanki. Eklektyzm jest wpisany w muzykę DM ale koniec końców ich single są robione jakby pod szablon, są wspólne mianowniki i składanka naprawdę brzmi dobrze moim zdaniem i właśnie stwierdzam że muszę ją odzyskać bo ją na coś wymieniłem swego czasu :/ a dzięki niej pokochałem New Life :D i Martyr idealnie pasował do promocji bo jest esencją "starego DM" jak bym to teraz nazwał w odniesieniu do słów shodana z innego tematu. Jak dla mnie od SOTU to już inny zespół i pomimo że wówczas hejtowałem to co zrobili ze swoją muzyką dzisiaj cieszę się bo rezultatem obranej wówczas drogi jest dzisiaj Spirit :) a Martyr jak dla mnie zamyka pewien rozdział.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 15 kwie 2017 10:22

Martyr esencją starego DM? Mudżyn, wytłumacz mi jak i w którym miejscu :D :D
Jeżeli Martyr jest wizytówką starego DM, to chyba świat stanął do góry nogami.
Ja nie rozumieć, Ty wytłumaczyć moja.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 15 kwie 2017 10:33

Mudżyn mieć całkowita racja.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 15 kwie 2017 10:36

To niech mi Mudżyn wytłumaczyć. Podać argumenty, wyjaśnić jak gimbusowi na lekcji żebym ja zrozumieć.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 15 kwie 2017 10:40

Nie wiem, czy potrafi, bo jak widać moich wyjaśnień nikt nie jest w stanie zrozumieć.
Może to tylko kolejne z moich dziwactw i powinienem to opisywać w zupełnie innym temacie? :mrgreen:
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 15 kwie 2017 10:42

Póki co piszemy o tym w 3 różnych tematach :D
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 15 kwie 2017 10:45

Widzisz jak to pan shodan potrafi swoimi dziwactwami nakręcić dyskusję?
Nawet pomimo tego, jeżeli nikt oprócz mnie samego nie wie, o co w niej chodzi. :roll:
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 15 kwie 2017 10:52

Swoją drogą, pamiętam kiedyś inną naszą dyskusję (jakoś rok temu), w której zapierałeś się, że DM musze pozostać jako trio za wszelką cenę, bo dla Ciebie DM w jakimkolwiek innym składzie (chodziło o dołączenie Petera i Christiana), to nie DM. Tak więc Twoje dziwactwa zataczają całkiem spore kręgi :D
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 15 kwie 2017 12:02

To słabo ta depeszowość się zestarzała, skoro w 2006 roku jej symbolem był elektroniczny utworek ewidentnie zalatujący resztkami studyjnymi. :8
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2744
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 15 kwie 2017 13:00

Hien pisze:Martyr esencją starego DM? Mudżyn, wytłumacz mi jak i w którym miejscu :D :D
Jeżeli Martyr jest wizytówką starego DM, to chyba świat stanął do góry nogami.
Ja nie rozumieć, Ty wytłumaczyć moja.
Muzyka dla dejwów, skoczny synthpopowy chwytliwy numer jak Just Can't Get Enough, It's Called a Heart, Strangelove, WIME, It's No Good, Enjoy itp.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 15 kwie 2017 13:55

Hien pisze:Swoją drogą, pamiętam kiedyś inną naszą dyskusję (jakoś rok temu), w której zapierałeś się, że DM musze pozostać jako trio za wszelką cenę, bo dla Ciebie DM w jakimkolwiek innym składzie (chodziło o dołączenie Petera i Christiana), to nie DM. Tak więc Twoje dziwactwa zataczają całkiem spore kręgi :D
Wiedz, że i tak się hamuję i wyjawiam tylko te co łagodniejsze formy dziwactw. :8
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 15 kwie 2017 23:13

stripped pisze:
Hien pisze:Martyr esencją starego DM? Mudżyn, wytłumacz mi jak i w którym miejscu :D :D
Jeżeli Martyr jest wizytówką starego DM, to chyba świat stanął do góry nogami.
Ja nie rozumieć, Ty wytłumaczyć moja.
Muzyka dla dejwów, skoczny synthpopowy chwytliwy numer jak Just Can't Get Enough, It's Called a Heart, Strangelove, WIME, It's No Good, Enjoy itp.
It's Called A Heart? Just Can't Get Enough? Strangelove? Wątpię, żeby któryś z nich był "tró", bo żaden nie jest zbyt nachalnie "mroczny" i nie brzmi, jakby traktował o bólu istnienia (a to jest przecież esencja DM dla trófanów - ten ból). Ci ludzie sprawiają jednak wrażenie potwornie jednowymiarowych - ma być bit do poskakania - ale nie do potańczenia, ma być mroczno, smutno, źle i w ogóle. I zazwyczaj chwytliwa melodia (chyba, że śpiewa Mart). I to, co od tego odbiega, nie jest już tró.

Co nie zmienia mojej opinii, że Serduszko i Strangelove to bardzo fajne kawałki, ten drugi przez dłuższy czas był moim ulubionym. Nadal uważam, że ten bit i to brzmienie są rewelacyjne.