Sounds of the Universe

Najlepszy utwór z SOTU?

In Chains
8
14%
Hole To Feed
2
3%
Wrong
11
19%
Fragile Tension
4
7%
Little Soul
1
2%
In Sympathy
4
7%
Peace
2
3%
Come Back
1
2%
Spacewalker
1
2%
Perfect
2
3%
Miles Away / The Truth Is
3
5%
Jezebel
1
2%
Corrupt
19
32%
 
Liczba głosów 59
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5760
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Re: Sounds of the Universe

Post 09 kwie 2017 22:11

Hole To Feed jeszcze obleci, ale Come back to rzeczywiście katastrofa. Słaby utwór w jeszcze słabszym aranżu.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1166
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 09 kwie 2017 22:45

Jezebel... albumowa wersja to IMO najlepszy fragment SOTU. Bardzo przyjemna, lekko jazzująca pod względem klimatu elektronika. Na żywo też ten kawałek tak pozytywnie się snuł. To byłoby pozytywne zaskoczenie, gdyby i w tym roku to zagrali.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10691
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 kwie 2017 23:04

O tym kawałku można książkę napisać. Na samym początku hejtowałem go umiarkowanie, ale myliłem się. To jedna z najlepszych piosenek DM w ogóle.
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 16:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 10 kwie 2017 13:57

Ja chyba jednak nie podzielam zachwytów nad 'Jezebel'. Kawałek jest jak najbardziej w porządku, został zaaranżowany w bardzo przyjemny, nieprzekombinowany sposób (a chyba główną bolączką SOTU jest dla mnie nadmiar wszelkiego rodzaju przeszkadzajek). Ale gdzie mu tam np. Martinowych ballad z ostatniej płyty ;)
Najbardziej to jednak boli mnie to 'Come Back'. Naprawdę, nie potrafię ustalić, jaki proces myślowy mógł zachodzić w głowie Gore'a i spółki, kiedy zdecydowali o tym, że ten utwór potrzebuje monotonnego, ciągnącego się przez cały utwór jazgotu :lol: Dla mnie to utwór, który patrząc na dema (obu, to z sesji do 'Hourglass' i do SOTU) mógł wyjść naprawdę miodnie, a wyszedł jak wyszedł.

Co do wersji live, to w przypadku tej płyty w ogóle rewelacji nie było. Naprawdę niezłe 'Fragile Tension' w wersji na żywo to była straszna słabizna, paradoksalnie najwięcej na żywo zyskiwały najbardziej mierne utwory, typu 'Hole to Feed' czy 'Peace'. A dlaczego na TOTU nie grali Corrupt, które teraz tak super wychodzi na koncertach, to już naprawdę nie rozumiem :grins:
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5760
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 kwie 2017 14:24

SOTU to dla mnie najmniej nadająca się do grania na żywo płyta DM.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10691
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 kwie 2017 15:13

Ja się jednak przekonałem do Come Back. Ten jazgot, który z początku był dla mnie nie do przyjęcia, później stał się atutem, bo w DM takich rzeczy po prostu nie ma zbyt często. Może nie jest to najbardziej udany eksperyment, ale założenia były dobre.
Wiele z tego co wyszło źle na płycie naprawiła wersja live, zwłaszcza ta z udziałem orkiestry.

https://www.youtube.com/watch?v=8lJhlYpvQns
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3211
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 19 kwie 2017 08:45

Muszę przyznać że i ja w sumie oswoiłem się z Come Back, wersja live w tym pomogła z pewnością. Ten gitarowy jazgot tworzy trochę chaosu ale oddaje to emocje kipiące z utworu.
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1166
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 19 kwie 2017 20:01

Mnie to chyba żadna siła nie przekona do słuchania oryginału - rzadko kiedy powstają tak źle wyprodukowane utwory.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3211
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 19 kwie 2017 21:21

U mnie zyskał on ostatnio na tyle że zmienia spojrzenie na płytę jako całość, jeździłem po tym numerze jak mało po którym w ich dyskografii ale ostatecznie tekst i kompozycja bronią się i przekonałem się i do tej wersji w końcu po 8 latach :D obecnie oceniałbym go na jakieś 7 czy 8 w skali na 10. Kto wie, może i do Fragile Tension kiedyś zyskam sympatię choć tu trudniej bo nic mnie w tym numerze za bardzo nie ruszało nigdy. Ale do Slow z Delty też się przekonałem, jakieś zmiany we mnie zachodzą po Spiricie :D
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10691
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 25 kwie 2017 11:01

bARREL pisze:po sieci kraży juz SOTU - acapella. to takie info dla zainteresowanych
Misie Pysie, macie to jeszcze?
Wiem, że Mudżyn ściągał, ale pytanie, czy po 8 latach ma to jeszcze na dysku xD
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 16:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 25 kwie 2017 11:07

Przyłączam się do powyższego pytania. Strasznie żałuję, że nie trzymałem tych wszystkich perełek na dysku. Było tam parę całkiem fajnych rzeczy, których dzisiaj jakoś nie potrafię znaleźć, np. Come Back z sesji nagraniowej do Hourglass. I też kilka takich, z których można by dziś pośmieszkować, np. fejkowy 'Spacewalker', który był lepszy od tego płytowego :lol: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie!
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10691
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 25 kwie 2017 11:57

Akurat takie rzeczy jak Come Back z Hourglass, to mam. Napisz czego szukasz, a ja wrzucę co mam :)
Fejkowego Spejswalkera też mam, bo to zrobiła moja znajoma i ubaw mieliśmy niesamowity kiedy ludzie tak łatwo łykali, że to oryginał :D
Oficjalny tytuł tego fejka, to teraz "Spacefucker" :D
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3211
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 25 kwie 2017 15:46

Hien pisze:
bARREL pisze:po sieci kraży juz SOTU - acapella. to takie info dla zainteresowanych
Misie Pysie, macie to jeszcze?
Wiem, że Mudżyn ściągał, ale pytanie, czy po 8 latach ma to jeszcze na dysku xD
Hmmm... pierwsze słyszę chyba o takiej wersji :?:
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10691
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 25 kwie 2017 16:05

Nie, teraz widzę, że chciałeś z tego remiksy robić, ale czy w końcu ściągnąłeś to nie wiem ;(
Najśmieszniejsze, że ja to na pewno wtedy zasysałem, ale to było dawno temu i na starym, stacjonarnym kompie.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3211
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 26 kwie 2017 21:37

Ściągniętą miałem paczkę do remiksowania Peace i to chciałem remiksować, o wersji acapella coś nie kojarzę ale ok
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5760
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 05 wrz 2019 08:06

shodan pisze:
28 mar 2009 23:53
Pofatygowałem się i ułożyłem sobie kolejność utworów na SOTU od najlepszego do najgorszego. I wyszło mi, że Wrong jest u mnie dopiero gdzieś na 9 - 10 miejscu!
Tak było rzeczywiście, ale się mocno pozmieniało. Wrong to dla mnie po Corrupt drugi najlepszy utwór na SOTU.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5760
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 lut 2020 11:50

Odpaliłem wczoraj SOTU po chyba 2 miesiącach przerwy i muszę powiedzieć, że jak się tego posłucha raz na jakiś czas, to nawet jest całkiem przyjemnie. Jedynie Come Back jak zwykle nie zdzierżyłem i po minucie wcisnąłem FF.
Mimo wszystkich swoich wad SOTU uważam za płytę wyraźnie jednak lepszą od Delty.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1166
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 12 lut 2020 16:57

Taki Come Back to jest kompletna beznadzieja. Produkcyjna amatorszczyna. Na żywo wybrnęli z tej kakofonii. Ale studyjnie to już nawet Martyr brzmi lepiej.

A do samego SOTU warto częściej wracać... choć dla mnie nie ma podjazdu do bardziej spójnej, dobrze uporządkowanej Delty.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2373
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: The Love Thieves
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 12 lut 2020 22:49

No właśnie - mało to spójne, a ta rozlazłość zniechęca do słuchania. No i co jakiś czas pojawia się kwiatek w rodzaju Come Back, Hole to Feed czy Peace.
Zdecydowanie jednak wolę Deltę czy Spirit, nawet jeśli są nieco "ciemniejsze".
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10691
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 lut 2020 00:19

No jeśli któryś z ostatnich albumów nie jest spójny, to zwłaszcza Delta Machine.