Sounds of the Universe

Najlepszy utwór z SOTU?

In Chains
7
12%
Hole To Feed
2
3%
Wrong
11
19%
Fragile Tension
4
7%
Little Soul
1
2%
In Sympathy
4
7%
Peace
2
3%
Come Back
1
2%
Spacewalker
1
2%
Perfect
2
3%
Miles Away / The Truth Is
3
5%
Jezebel
1
2%
Corrupt
20
34%
 
Liczba głosów 59
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2425
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: The Love Thieves
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Re: Sounds of the Universe

Post 13 lut 2020 01:47

W zasadzie coś w tym jest, ale też nie ma na Delcie kawałków, które zaniżałyby aż tak poziom płyty (no, Soothe My Soul wyskakuje trochę z dupy). Moim zdaniem całość nieźle się przegryza, coś jak ostrzejsze i delikatniejsze piosenki na SOFAD, ale inaczej. Podzieliłbym to raczej na: a) kawałki bardziej elektroniczne (Welcome, Angel, MLU, Alone) i b) bardziej bluesowe, w tym wszystko od Gahana (Slow, Heaven, Broken, Secret itd.) No i c) Child Inside.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10765
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 lut 2020 06:34

Broken i Secret bluesowe?
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5829
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 lut 2020 07:16

Malkolit pisze:
13 lut 2020 01:47
W zasadzie coś w tym jest, ale też nie ma na Delcie kawałków, które zaniżałyby aż tak poziom płyty
Problem w tym, że jest ich aż nadto. No ale to już zależy kto co lubi.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2425
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: The Love Thieves
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 14 lut 2020 06:22

Hien pisze:
13 lut 2020 06:34
Broken i Secret bluesowe?
Skrót myślowy zrobiłem. Miałem na myśli: utwory Gahana + utwory o zabarwieniu bluesowym.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3256
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 14 lut 2020 10:37

Dragon pisze:
12 lut 2020 16:57
nie ma podjazdu do bardziej spójnej, dobrze uporządkowanej Delty.
Chyba kpisz Panie :roll:
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1232
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 14 lut 2020 15:34

Ze spójności SOTU? Jak najbardziej kpię. ;)

Dawniej bawiłem się w zmienianie kolejności utworków na płytach, ale teraz na pewno w przypadku Delty nie byłoby to w ogóle potrzebne. Te bardziej wyraziste, różniące się od płytowej średniej (MLU, Soft Touch) są po dobrze kontrastujących numerach. Co najwyżej tych piosenek jest tam za dużo, ale teraz po fakcie trudno mi się nad tym pastwić. Natomiast na SOTU brzmi to jak luźna kompilacja synthpopowa z towarzystwem gitary.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5829
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 14 lut 2020 19:53

Nie wiem, która część jest spójniejsza, ale druga część Delty to shit. Z niewielkimi wyjątkami.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1232
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 14 lut 2020 22:35

Co najwyżej na to miano zasługuje ewidentna zżynka z Personala czyli Soothe. Reszty będę bronił.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5829
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 30 paź 2020 21:44

Przesłuchałem sobie SOTU po dłuższej przerwie i szczerze powiem, że głównie się nudziłem. A przy pierwszych dźwiękach Come Back pobiłem chyba rekord świata w sprincie w biegu do przycisku FF.
Dla odmiany potem, też po dłuższej przerwie posłuchałem S&S i bawiłem się świetnie. Naprawdę przyjemnie spędziłem czas.
Parę lat temu takie rzeczy były nie do pomyślenia. :roll:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10765
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 31 paź 2020 12:45

Jak skipujesz piosenki i ich nie słuchasz, to jak masz się do nich przekonać?
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5829
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 31 paź 2020 15:07

Tylko Come Back, bo nie mogę tego znieść.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3256
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 31 paź 2020 17:29

Jak grochem o ścianę :D
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10765
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 31 paź 2020 20:06

No, Shodan zaprzecza całej idei ;)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5829
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 31 paź 2020 23:20

O co Wam chodzi?
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2425
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: The Love Thieves
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 01 lis 2020 01:00

Muszę sobie odświeżyć Sounds - niby stosunkowo nowa płyta, a ja cały czas się łapię na tym, że niewiele z niej pamiętam. Może dlatego, że jak wychodziła, to ja zapoznawałem się z wcześniejszymi dokonaniami zespołu. Ale pamiętam, że Come Back to potworny gniot, Hole to Feed też, refren Peace też, a Spacewalkera, jakkolwiek sympatycznego, mógłby nagrać każdy. Dla równowagi jest tu doskonały Corrupt, intrygujący In Chains i fajne bonusy: Ghost i Light. Ale reszta? Gdzieś mi ciągle umyka.
Zdecydowanie chętniej wracam jednak do Delta Machine i do Speak & Spell.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1232
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 01 lis 2020 03:37

Malkolit pisze:
01 lis 2020 01:00
Ale pamiętam, że Come Back to potworny gniot
Nie zapomnę tego jak przez lata leciałem na SOTU pobranym z chomikuj, a tam zamiast tego płytowego badziewia była pierwsza demówka Come Back (wcześniejsza niż ta z boxa). Tej drugiej zwrotki nie było szkoda, bo klimat był osiągnięty znacznie lepiej za pomocą prostszych środków.
a Spacewalkera, jakkolwiek sympatycznego, mógłby nagrać każdy
Oj, nie sądzę. ;)
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3256
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 01 lis 2020 20:08

Spacewalker to lipa i nuda, mierna kopia Easy Tiger (bo nawet on jest spoko).

Come Back też rzygałem latami, przeszło po iluśtam... 9? Nie chcce mi się szukać posta :D wersja live odczarowała mi studyjną i jakoś daje radę. Fragile Tension do dziś nie lubię za wokal.
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10765
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 lis 2020 10:20

Wersja live odczarowuje zdecydowanie studyjną. O ile demo rzeczywiście jest lepsze, to studyjne bije zdecydowanie takie rzeczy jak Peace, czy Fragile Tension, które przez lata u mnie straciło. Nadal fajny kawałek, ale nic wielkiego.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1232
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 03 lis 2020 02:26

Nie no, Spacewalker a Easy Tiger to zupełnie inny klimat, pomysł, zastosowanie na płycie. Poza tym, że są instrumentalnymi miniaturkami elektro właściwie trudno je porównywać jakoś sensownie.

Live to zupełnie inna sprawa w przypadku Come Back. Wreszcie uporządkowany aranż, a nie jakaś ściana dźwięków od czapy pod naiwny tekst. Do Peace czy FT i tak nawet koncertowo nie ma podjazdu; już wolę Martyra, bo tam nikt się z niczym nie siłuje.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5829
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 03 lis 2020 21:29

Spacewalker jest po prostu nijaki. Gdzie mu tam do Easy Tiger.
Com Back w wersji live jest rzeczywiście dużo lepszy dzięki aranżacji, choć wciąż to ta sama bardzo słaba linia melodyczna. Gahan udowadniał, że potrafi komponować fajne utwory, ale jednak nie zawsze.