Po jednym z każdej płyty - kolekcja najlepszych utworów DM

Dyskusje na temat wydawnictw Depeche Mode
Odpowiedz
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 1810
Rejestracja: 18 maja 2010 19:22

Re: Po jednym z każdej płyty - kolekcja najlepszych utworów

Post 02 paź 2011 20:30

Też miałem wspomnieć o tym Free stacie, ale już dałem sobie spokój, bo ileż można?
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 02 paź 2011 20:35

Do usranej śmierci!
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4904
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 02 paź 2011 20:35

Żaden tam Fresio nie zepsuje mi przyjemności odczuwanej podczas słuchania Freestate.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1983
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 02 paź 2011 20:44

I to jest słuszne podejście!
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9581
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 paź 2011 22:21

Nie umiecie się bawić Panowie.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4809
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 08 lis 2011 14:56

FFFFcale
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4904
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 lis 2011 00:14

Tak sobie zauważyłem, że wśród moich najlepszych utworów z każdej płyty na próżno by szukać jakichkolwiek singli.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4809
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 12 lis 2011 23:13

to single takie złe?
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4904
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 lis 2011 00:23

Nie, ale nie single znacznie lepsze.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9581
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 lis 2011 00:42

Ale to też nie jest reguła. Wśród utworów DM, które lubię bardziej niż inne nadal znajdują się single np:. Policy of truth, Lilian, Everything Counts. To czy cos jest singlem nie ma w zasadzie żadnego znaczenia. A znam ludzi, którzy mają awersję do czegos co jest singlem i umyslnie omijają/dissują te kawałki. Głupota.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 13 lis 2011 00:44

Ano, Sialoł :*
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4904
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 lis 2011 00:54

Hien pisze:Ale to też nie jest reguła.
Odniosłem się tu tylko do najlepszych utworów z każdej płyty - zgodnie z tematem.
Ale faktem jest, że te nie singlowe zazwyczaj pociągają mnie dużo bardziej.
Są płyty, gdzie najlepszy singiel nie mieści się w moim top 3 czy nawet 5 danej płyty.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9581
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 lis 2011 01:19

To co ja mam powiedzieć, Enjoy jest przedostatni na mojej liście całej dyskografi. Nawet "Are People People?" wolę.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4904
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 lis 2011 01:45

Czyżby zaszczyt bycia tym ostatnim przypadł Martyrowi? :mrgreen:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9581
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 lis 2011 01:52

Bingo ;)
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 13 lis 2011 09:36

Bongo ;)
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1983
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 13 lis 2011 19:26

Hien pisze:Ale to też nie jest reguła. Wśród utworów DM, które lubię bardziej niż inne nadal znajdują się single np:. Policy of truth, Lilian, Everything Counts. To czy cos jest singlem nie ma w zasadzie żadnego znaczenia. A znam ludzi, którzy mają awersję do czegos co jest singlem i umyslnie omijają/dissują te kawałki. Głupota.
No, jak ktoś nie lubi piosenek "radiowych" - jego sprawa. Ale nie lubić tylko z tego powodu? Ktoś chce na siłę być oryginalny. Dobra płyta to, myślę, taka, na której prawdziwymi perełkami są niesingle. Ale, z drugiej strony, co w takim razie powiedzieć o Violatorze, na którym każda piosenka ma potencjał singla? Trudna sprawa (bez skojarzeń! ;) ), bo obaj macie w pewnym sensie rację.

@Shodan - co konkretnie masz na myśli (pytam z ciekawości) ;) ?
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 1810
Rejestracja: 18 maja 2010 19:22

Post 13 lis 2011 20:24

A ja tam myślę, ze dobra płyta to taka na której jest dużo (a najlepiej to wszystkie) dobrych utworów, bez znaczenia na to, czy są one singlami czy nie. W takim przypadku bowiem ciężko byłoby oceniać albumy np. Led Zeppelin lub zespołów progresywnych, ktore singli nie wydają.
Przejmowanie się singlami pozostawmy słuchaczom Zetki, którzy pewnie nie znają nic poza Enjoy'em i Freelove. :)
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1983
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 13 lis 2011 20:28

Ja zacząłem od czegoś takiego (może jeszcze Personal, ale to już nie pamiętam, gdzie) ;(
Zawsze dosyć mocno jednak siedziałem w mainstreamie, stąd taki pogląd.
Z resztą wypowiedzi się zgadzam.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4904
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 lis 2011 22:45

Malkolit pisze:@Shodan - co konkretnie masz na myśli (pytam z ciekawości) ;) ?
Błędem jest doszukiwanie się w mojej wypowiedzi jakiejś niechęci do singli.
Taki World In My Eyes np. jest na pewno w moim top 5 DM. Ale co poradzę na to, że jeszcze wyżej stawiam Blue Dress i Halo. Co prawda różnica jest mikroskopijna ale jednak.
Nie ma tu absolutnie żadnego uprzedzenia do singli z mojej strony ani chęci bycia oryginalnym.
Po prostu tak się składa, że żaden singiel nie dzierży na swojej płycie wg mnie palmy pierwszeństwa.
Odpowiedz