Instrumentale

Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2813
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Instrumentale

Post 12 cze 2009 20:47

Przeglądnąłem forum bo myślałem, że taki temat już istnieje ale nie, pomyliło mi się z B-Sides, a jednak uznałem że "milczące" utwory DM też zasługują na osobny wątek :) Chciałem dodać ankietę i prawie mi się udało, zebrałem wszystkie do kupy, policzyłem i było za dużo, odjąłem wszelkie Interludes i nie rozdrabniałem Easy Tigera na wersje albumową i Full i wyszło 25, niestety w ostatniej chwili zorientowałem się, że zapomniałem o The Great Outdoors! i jest 26 w takim przeliczeniu :x Wiec musimy obejść się bez ankiety. Więc jakie są wasze ulubione depeszowe instrumentale a jakich serdecznie nienawidzicie? :8
Do moich faworytów zaliczyłbym:

Uselink (thank you Daniel Miller :D ) - cudna elektronika zupełnie w moim stylu, esencja Ultry dla mnie
Slowblow - cieplutki instrumental, fajna gitarka i syntezatorek, mmm
Painkiller - zabójca prawdziwy, to jest power, ten kawałek mnie rozpierd.ala na serio, w ogóle w okresie 97-98 brzmieli wręcz jak nie oni bym powiedział (bo Headstar z '98 też nietypowy mi się wydaje choć nie mój faworyt)
Oberkorn (It's a Small Town) - miodziooooo :!: mam słabośc do takich melancholijnych numerów, mógłby być na płycie, ehh
Zenstation - to samo co pozycja wyżej, melancholia max, czuć Marka Bella (skojarzenia z All is Full of Love Bjork, to połączenie brzmienia Dalekiego Wschodu i zimnej elektroniki)
Introspectre - dół najczarniejszy ze wszystkich, mocne...
Lovetheme - jak to słyszę to zawsze wyobrażam sobie łąkę w ciepły wiosenny dzień, z latającą bzyczącą pszczółką (jest tam taki dźwięk w pewnym momencie) a na końcu spadające pierwsze krople wiosennego deszczu :)
Agent Orange - świetny muzyczny obraz, skojarzenia jednoznaczne ale lubię też takie utwory
Stjarna - kolejne udane połączenie fortepianu i elektroniki, lubię go po prostu, te "dzwoneczki" fajne
Christmas Island - fajne zimnowojenne klimaty :D

z instrumentali które do mnie nie przemawiają to będzie:

The Great Outdoors! - nie kumam tego, nie wiem po co to w ogóle powstało, takie na odpier.dziel zrobione nieco jakby
Spacewalker - kiepski jak dla mnie, wtórny w brzmieniu dość bo kojarzy mi się z Easy Tigerem i nie klei płyty
Esque - za bardzo się na tym pierdzeniu opiera, myślę że to zmarnowany potencjał trochę
Sibeling - jak Stjarna im wyszła tak to jest dla mnie kiszką niezłą, no nie czuje tego zwyczajnie
astiz

Post 12 cze 2009 21:26

No akurat Esque jest fajny, pisałem już o nim - w zasadzie założyłem temat, choć bez odpowiedzi, ale nie chce mi się pisać dwa razy tego samego.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2813
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 12 cze 2009 21:38

Wiem że pisałeś, właśnie szukając tematu o instrumentalach natknąłem się na Twój topic, nie pisałem o Esque wtedy bo go jeszcze nie znałem zdaje się, więc zrobiłem to teraz tutaj. Ale zapewne masz też inne ulubione instrumentale? :8
astiz

Post 12 cze 2009 21:49

Oczywiście :) Na pewno takim jest The Jazz Thieves,tylko że...już się o nim rozpisywałem ;) Jedno jeszcze mogę o nim dodać-strasznie niedoceniany jest ten utwór :(
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9703
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 cze 2009 22:04

Ja jestem maniakiem Jazz Thieves, nawet nie wiem co mam o nim napisać. W prostocie siła!
Generalnei mogę sie podpisać pod typami Stripped'a.
"Stjarna" aż kipi od nastroju muzyki klasycznej.
Zapewne Gore i Wilder byli wtedy pod jej wpływem, nie przez przypadek nagrano w tym samym czasie "Sonatę Księżycową", do tego wystarczy posłuchać sobie "Hydrology" Alana. Sypali wtedy genialnymi instrumentalami opartmi na brzmieniu pianina.
Od siebie dorzucę jeszcze "Kaleid" we wszystkich remiksach i wersji live "Kaleid / Crucified", genialny kawałek i ta gitarka z tremolo!
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2813
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 12 cze 2009 22:10

live Kaleid/Crucified???? to intro koncertowe WVT czerpało z obu tych kawałków niby? Kaleid (lub to o czym piszesz Hien) live też uwielbiam, bardziej niż normalną wersję.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9703
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 cze 2009 22:15

Tak, wersja z WVT to tak na prawdę remiks obu kawałków. Ten "ambient" w tle pochodzi z Crucified.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2813
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 12 cze 2009 22:19

No tak, rzeczywiście! A ja taki niekumaty, heh :wstyd: no to najlepsze intro koncertowe ich chyba, choć Oberkorn też niezłe.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4288
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 13 cze 2009 09:30

Stripped, dzx za temat i az sie dziwie ze w pierwszym wpisie zapomniales o Kaleid, ktory wlasnie jest jednym z moich ulubionych instrumentali. Obok niego dorzuce jeszcze Christmas Island, oba te kawalki tak studyjne jak i koncertowe. Ponadto Agent Orange. Mysle ze na pierwszy rzut oka to takie moje podium. Chcialbym jeszcze na to podium wtawic Big Muff i Nothing To Fear, ale nie wiem jak to zrobic :roll:
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2813
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 13 cze 2009 09:56

ustawiaj je jakoś ex aequo :D Nie pisałem o Kaleid bo wersja studyjna nie należy do moich faworytów, a o live nie myślałem po prostu. A czy Christmas Island było grane live? znowu coś przeoczyłem zdaje się :wstyd:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9703
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 cze 2009 10:24

"Christmas Island" było puszczane z taśmy jako intro Black Celebration Tour, to dokładnie ta sama wersja co na płycie, szału nie ma.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4288
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 13 cze 2009 17:44

Tak, wersja ta sama ale zawsze to przepuszczone przez konkretne glosniki i z publika w akcji, wiadomo jaka wtedy jest atmosfera.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1034
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 13 cze 2009 19:44

Stjarna Agent Orange, Zenstation, Painkiller, reszta out.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6065
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 13 cze 2009 19:47

Lubię Kaleida, Headstar, Zenstation, chyba Stjarnę no i Painkillera.
W odpowiednim nastroju może jeszcze Sibeling i Memphisto. Reszta dla profanatora mogłaby nie istnieć, chyba, że zapomniałem.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4803
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 13 cze 2009 21:35

Ja mam tylko dwa ulubione - Sibeling i Headstar. Obydwa doskonałe. Gdy tylko lecą mi w słuchawkach - głośnośc na maksa. Kocham to ^^
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5010
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 cze 2009 21:54

Moje ulubione to
Nothing To Fear
Big Muff
Agent Orange
Uselink
Lovetheme
Introspectre
astiz

Post 14 cze 2009 01:31

Moje ulubione:
Jaz Thieves
Uselink
Lovetheme
Easy Tiger
Zenstation
Introspectre
Esque
Kaleid
Big Muff
Nothing To Fear
Pimpf
Slowbow
Marcin
Posty: 883
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 18 cze 2009 00:00

Moje ulubione to Slowblow,Painkiller,Memphisto,Crucified.A co do Intro koncertowych to strasznie mi się podoba intro z Touring the angel te przestery jakby pociąg na stacje wjeżdzał(to te takie jakby piski :) )
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
Gahanovaa
Posty: 6
Rejestracja: 26 kwie 2009 13:06
Ulubiony utwór: Its Called a Heart
Lokalizacja: Live in Hamburg ;)

Post 05 lip 2009 13:58

Moje ulubione instrumentale to :

- Kaleid
- Nothing to Fear
- Painkiller
- Pimpf
- Uselink
- Slowblow
- Agent Orange.
` Let's Have a Black Celebration
Black Celebration
Tonight.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4288
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 07 lip 2009 16:58

Moment, moment, chyba sa pewne niescislosci w temacie. Interludy nie zaliczaja sie do instrumentali. Mysle ze powinnismy rozumiec instrumentale jako oficjalne utwory na plycie, natomiast interludy to odrebny temat.
Enjoy The Silence