Instrumentale

Dyskusje na temat wydawnictw Depeche Mode
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2780
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Instrumentale

Post 07 lip 2009 17:09

ja osobiście nie widzę różnicy bo każdy instrumental jest swego rodzaju przerywnikiem jak i te ukryte przerywniki są raczej instrumentalnymi utworami, a poza tym i tak nie ma tu żadnej ankiety więc myślę ze możemy prowadzić śmiałą i luźną dyskusję ;)
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4183
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 07 lip 2009 19:53

Ankiety nie ma, ale ja i tak mysle swoje :D
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4919
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 24 kwie 2010 21:23

Najlepszy chyba Lovetheme - wgniata w ziemię normalnie.
W ogóle instrumentale z Excitera, Ultry i PTA są szałowe. Kiedyś nie doceniałem ich tak bardzo jak teraz.
Szkoda, że na SOTU nie podtrzymali tej passy, bo Spacewalker nijak nie może się równać z w/w.
FREE STATE

Post 06 mar 2011 14:50

Otóż to. Spacewalker jest najzwyklejszą zapchajdziurą na SOTU...
Co innego Introspectre czy Uselink. To zupełnie inna historia - ich aż chce się słuchać, mają siłę przekonywania... :)

Ale moim ulubionym instrumentalem jest Kaleid... :)
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 1810
Rejestracja: 18 maja 2010 19:22

Post 06 mar 2011 17:39

Uselink wymiata wszystko, mam fragment od 1:20 mam jako dzwonek w komórce. :D
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4183
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 06 mar 2011 21:04

O, takie cos to lubie, dzwonek w komorce :)
Enjoy The Silence
FREE STATE

Post 23 mar 2011 20:56

Ostatnio polubiłem Introspectre i Junior Painkiller.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4919
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 26 maja 2011 22:42

Od pewnego czasu szaleję za Easy Tiger.
Nie przepadam za długimi i złożonymi instrumentalami jak Agent Orange czy Kaleid.
Takie krótkie super dwu minutówki jak wspomniany Easy Tiger, Uselink czy Lovetheme to dla mnie ideał. :tak:
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4183
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 26 maja 2011 22:47

Dzisiaj sie nasycalem Introspectre, ktory jest idealnym intrem dla Damaged People. Normalnie DP jest jednym z lepszych kawalkow w wykonaniu Martina z ostatnich lat, a Introspectre to taka jakby wisienka na torcie do tego.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2780
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 26 maja 2011 22:53

Uuuu, ciekawe... ja jakoś średnio za nim przepadam, tekst jest taki sobie jak dla mnie, Gore przegina z tym umieraniem itd. śpiewa to jakby miał setkę na karku i stał nad grobem. Muzycznie lubię te dzwoneczki tam i jeden syntezator tam zwłaszcza, ok 56 sekundy wchodzi albo ok 2:19, z czymś mi się kojarzy ale nie pamiętam...
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4183
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 26 maja 2011 23:04

Czy ja wiem, mi to na umieranie nie wyglada, tylko na starosc :D
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2780
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 26 maja 2011 23:21

No tak ale on jest... tym mnie Mart wk...wia że z jednej strony piórka na scenie i brokat a potem śpiewa jaki to on stary... moim zdaniem tak do Violatora czy SoFaD to jeszcze jego wizerunek było jako taki, potem jakoś... są granice moim zdaniem, mógłby wyglądać jak na swój wiek normalniej, poważniej a zamiast tego stał się karykaturą samego siebie. No ale to już inny temat...
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4183
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 26 maja 2011 23:22

I inny swiat ...
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4919
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 26 maja 2011 23:24

Odczepta się od miszcza. :P
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4183
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 26 maja 2011 23:29

Ja sie nie czepiam :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9596
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 maja 2011 00:40

stripped pisze:No tak ale on jest... tym mnie Mart wk...wia że z jednej strony piórka na scenie i brokat a potem śpiewa jaki to on stary...
Łatwo krytykować będąc młodym ;)
Ja myslę, że właśnie w tym rzecz. Piórka, brokat, wypisz wymaluj kryzys wieku średniego.
Jak jeszcze dodamy do tego młode blond panny, z którymi się Gore obecnie prowadza to obraz jest kompletny.
A śpiewa o starości bo się jej boi. Nawet mnie dopadają takie myśli, na studiach kręcę się w towarzystwie ludzi młodszych (czasami o 6 lat) i też czasami czuję się jak dziad (a mam dopiero 25 lat). To się bierze zkniąd, strach, który nie jest uzasadniony niczym konkretnym poza tym, że czas leci a master cook chodzi (coraz słabiej). Wiem, że jak będę w wieku Gore'a to będzie mnie to prześladować. Był młody i to już bezpowrotnie za nim. To jest cholernie dołujące.
Już nie poderwie laski na chłopięcą buzię, co najwyżej na status celebryty i kasę.
Ale i tak kurze łapki mu się robią konkretne, Gahan osiwiał, Fletcher roztył się tak jak tyją ludzie w tym wieku... są starzy. I, zakładając, że nie mają kompleksu boga w stylu Jaggera, będzie ich to gnebić coraz bardziej, świadomość, ze wywijanie dupą to już nie ich brocha.
Stąd te wszystkie brokaty, itd, a jednocześnie biadolenie o starości. Ufff.

Jeśli chodzi o Introspectre to zawsze należałem do fanów tej miniaturki.
Uważam jednak, że lepiej nadawałaby się jako intro do Lilian. Razem z The DArkest Star, stanowiło by to niezłą klamrę.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2780
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 27 maja 2011 00:50

Ja rozumiem ale mimo to chyba da się jakoś starzeć z klasą, tak? Gore'owi z całej kapeli najmniej się do udaje. Chciałbym by nagrali dojrzały album taki żeby było czuć że zrobili to starzy doświadczeni goście, a oni nadal nagrywają pop jakby mieli 25 lat.

Introspectre to dobre intro do Damaged People, zresztą one tam prawie przechodzą jeden w drugi, taki smęt przed Lilian by nie pasował wg mnie.

A ja teraz słucham jednego z moich ulubionych zapomnianych rodzynków - Oberkorn (It's a Small Town), miodzio.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9596
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 maja 2011 01:02

Ale co to znaczy starzenie z klasą?
Teraz to się takie proste wydaje, ale dla nich to by było potwierdzenie, że są starzy.
Ktoś kiedyś powiedział, że "najgorsza w starości jest starość", i taka jest prawda.
Są w tym wieku, że łapią się czego mogą żeby się odmłodzić. To się nam młodym może wydawać smieszne, ale czuję, że jak będę w tym wieku to tez mi się włączy Krzysztof Ibisz i bedę musiał z tym walczyć. Podobnie mają kobiety. Wciskają się na starość w ciuchy dla nastek. My się z tego śmiejemy, ale dla tych kobiet to jest osobista tragedia.
DM i tak mają dobrze, bo nie mają jeszcze wnuków ;)
Kiedyś się wcześniej strzelało dzieciarnią i taki 50ciolatek już czytał przy kominku bajki berbeciom.

A co Introspectre to nie wydaje mi sie, że jest smętem. Jest wolny ale smęt?
Bardzo mi pasuje taki powolnie rozwijający się motyw, a potem wejście perkusji z Lilian.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2780
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 27 maja 2011 17:07

No kwestia indywidualnego odbioru, ja nie znam smutniejszego kawałka DM od Introspectre.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9596
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 maja 2011 18:04

Nigdy nie uważałem tego za smutny kawałek, ale od czasu kiedy użyto tego jako podkład do konkursu piwa na zlocie to nie mogę opanować banana za każdym razem jak to słyszę ;)