Exciter

Najlepszy utwór na płycie Exciter?

Dream On
14
13%
Shine
13
12%
The Sweetest Condition
10
9%
When The Body Speaks
11
10%
Dead of Night
14
13%
Love Theme
0
Brak głosów
Freelove
11
10%
Comatose
4
4%
I Feel Loved
8
7%
Breathe
4
4%
Easy Tiger
0
Brak głosów
I Am You
11
10%
Goodnight Lovers
12
11%
 
Liczba głosów 112
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2369
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Favourite song: The Love Thieves
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Re: Exciter

Post 06 lut 2013 00:26

Najlepsza, obok Ultry - aczkolwiek bardziej spójna. Za klimat, dobre gitarowe brzmienie, te magiczne pejzaże, które maluje (choćby w I Am You). W sam raz na ciepłe wieczory, do snu...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2055
Rejestracja: 20 paź 2006 14:50

Post 06 lut 2013 09:48

Melki ale z Ciebie pussy. ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10663
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2013 12:42

"ciepłe wieczory" ;)
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1034
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 06 lut 2013 17:56

marecki129 pisze: album sprawiał wrażenie niedokończonego ... jednak któregoś wiosennego dnia jakbym z liścia dostał :grins: - ta płyta ma przecież w sobie tyle optymizmu, jakby adresowanego do kogoś po przejściach (czym jeśli chodzi o teksty, zgrabnie nawiązuje i jest kontynuacją Ultry).
Si nie jest dokończona, dla mnie nie stanowi kontynuacji Ultry. Ultrę jestem w stanie wymazać z dyskografii. Najlepsza płyta po odejściu Alana. Przejścia, refleksje i optymizm.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3191
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Favourite song: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 06 kwie 2013 16:35

Wiosny jak nie było tak nie ma a od jakiegoś czasu już usilnie próbuję ją przywołać Exciterem. Ciepło tej płyty stopi najtęższy lód :) Pisałem niedawno że ta płyta to średniak ale kurczę muszę to odszczekać bo zwyczajnie słuchałem wtedy tej płyty na jakimś ch**owym radyjku gdzie prawie nie ma basu i całego ciepła brzmienia :P I ostatecznie chyba Delta pomimo paru cudnych momentów na niej zajmuje miejsce takie jak przewidywałem, drugie od końca nad SOTU.
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 378
Rejestracja: 09 sty 2013 15:44
Favourite song: The Landscape Is Changing

Post 06 kwie 2013 19:45

Czyli Delta i SOTU najgorszymi płytami w Twoim rankingu? U mnie zamyka go PTA, a przed nim "Exciter'. Ten album wydaje mi sie mało depeszowy, bardziej taki gitarowy, z żywymi instrumentami, a ja wolę coś bardziej syntetycznego. ale kilka piosenek jest tam całkiem fajnych.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5740
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Favourite song: Halo

Post 06 kwie 2013 22:12

stripped pisze:Pisałem niedawno że ta płyta to średniak ale kurczę muszę to odszczekać
No i po co się było wygłupiać? ;)
Exciter po wsze czasy będzie niedościgniony. Trzeba tylko oderwać myśli od czegokolwiek innego i wsłuchać się w niego na dobrym sprzęcie.
A na ch**owym radyjku to można posłuchać co najwyżej Peace czy inne Martyry. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2369
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Favourite song: The Love Thieves
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 06 kwie 2013 23:49

Świetna, cieplutka płyta, przywołuje na myśl letnie wieczory w górach.

Ładne aranże (zwłaszcza The Sweetest Condition i When The Body Speaks), cudny głos Dave'a, intrygujący Martin w Comatose... cudo!
Tyle, że jak pisze Shodan, w niego trzeba umieć się wsłuchać. Dobrze mu robi zamknięcie oczu-dosłownie i w przenośni. Najlepsza - obok Ultry - płyta DM.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5740
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Favourite song: Halo

Post 07 kwie 2013 05:53

No widzę melkuś, że wiesz o co kaman. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1143
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Favourite song: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 20 lip 2013 21:21

Exciter - najlepsza płyta DM. Wszystko tu jest co powinno, niczego nie brakuje, wszystko jest wypieszczone. Doskonale pasuje po "Ultrze". A później coraz gorzej...aż do Delty, która jest słabsza od Excitera i Ultry, ale jest lepsza od PTAka i SOTU.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2369
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Favourite song: The Love Thieves
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 21 lip 2013 21:15

Zgadzam się. W ogóle U+E+DM to najlepsze płyty DM, każda tworzy znakomitą całość.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10663
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 25 sty 2014 01:45

Odkryłem, że "When the body speaks" ma taki irytujący basowy syntezatorek buczący w tle. Nie wiem czy byłem głuchy wcześniej, może miałem mniej selektywny słuch kiedy ostatnim razem słuchałem na słuchawkach.
Dobra gitara basowa zabrzmiała by tu lepiej, a nawet jakiś syntezator basowy, który nie wygrywa tej sekwencji bo to brzmi trochę jakby mrówki biegły sobie przez drogę. Zupełnie nie pasuje to do utworu.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5740
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Favourite song: Halo

Post 25 sty 2014 01:49

To może nie słuchaj dalej, bo zaraz się okaże, że jednak nie lubisz Exciter, choć nie zdawałeś sobie z tego sprawy. ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10663
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 25 sty 2014 01:55

Nie no, wręcz przeciwnie, słuchając utwierdzam się, że to jest najlepsza płyta DM. I moja ulubiona.
Zwłaszcza zaskoczyło mnie "Dead of night", taka zapowiedź electro-bluesowych rzeczy z Delta Machine (Sounds do pewnego stopnia też). Muzycznie bardziej interesujący niż pamiętałem. Niektórych utworów nie słuchałem od na prawdę długiego czasu.
Producent w przypadku DM ma jak widać kluczowe znaczenie, ta płyta brzmi jak inny zespół. Nie ma tu jakiegoś wspólnego mianownika z późniejszymi albumami, nawet Gahan inaczej śpiewa bo po "Paper Monsters" kompletnie zmienił styl.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5740
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Favourite song: Halo

Post 25 sty 2014 02:09

Siłą tej płyty jest to, iż oprócz bardzo wysokiego poziomu jest cholernie równa, co widać nawet na podstawie obecnej tu ankiety. Aż 6 utworów ma co najmniej 10 głosów.
Gdy włączam Exciter, to nawet nie wiem, kiedy przeleci. Absolutnie nie ma tu męczących i nudnych momentów jak na SOTU czy Delta Machine.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10663
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 25 sty 2014 02:34

Jeżeli miałbym wybrać ewidentnie męczącą płytę DM to byłoby przede wszystkim Playing The Angel, ale nie chce mi się już pisaś o tym ;)
Poza Darkest Star, Macro i jakiegoś tam zabłąkanego I Want It All, to nie słuchałem tej płyty od chyba 2006 roku. Mogła się gdzieś jeszcze Lilian zaplątać no i genialne demo Nothings Impossible, którego słucham regularnie.
Swoją drogą, czy ja dobrze kojarzę, że na demach z bonusa Sounds nie ma żadnego dema z Excitera?
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5740
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Favourite song: Halo

Post 25 sty 2014 10:07

Nie wiem, bo nie mam bonusa SOTU.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3191
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Favourite song: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 25 sty 2014 13:30

No nie ma żadnego dema z Excitera, to fakt. Rzecz w tym że podczas produkcji tego albumu Martin i ekipa która pracowała nad płytą jakby pominęli fazę dem, piosenki bardzo szybko weszły w zaawansowane stadium, Daniel Miller opowiada o tym w wideo dołączonym do wersji deluxe Excitera że po początkowej blokadzie twórczej Martina udało się ją przełamać i prace nabrały szybkiego tempa i praktycznie od razu przeszli do etapu preprodukcji zmieniając klasyczny dotąd tok pracy (pisanie utworów-nagrywanie dem przez Marta-preprodukcja).
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10663
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 25 sty 2014 13:36

Ale jakieś dema, nawet studyjne, musieli mieć, nic tam po prostu nie powstaje od razu.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5740
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Favourite song: Halo

Post 25 sty 2014 19:33

Oni tak olewają Excitera, że nawet dem nie ujawniają. :x