Freelove

Dyskusje na temat wydawnictw Depeche Mode

Najlepsza wersja Freelove

Wersja albumowa
4
29%
Flood Mix
7
50%
Exciter Tour (live)
3
21%
Tour Of The Universe (live)
0
Brak głosów
 
Liczba głosów 14
FREE STATE

Freelove

Post 20 kwie 2011 16:56

Cóż, mamy temat o TSC, więc teraz pora na dyskusję o jakże pięknym Freelove. :) :)

Co, Panowie i Panie, o nim sądzicie?
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 20 kwie 2011 17:15

A ja lubię miks Dj Muggsa z Cypress Hill, to jest to ;)
"Radiowy" Freelove jak to w ankiecie wcześniej nazwałeś, to mix Flooda.
FREE STATE

Post 20 kwie 2011 17:19

Ale chyba ludzie wiedzą, o co chodzi - ta wersja leci co trochę na Zetce i RMF... dzięki za zmianę.

Inna sprawa, że Flood się bardzo postarał. Te kosmiczne rytmy (na początku FL) z albumu mnie nie rajcują...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 20 kwie 2011 17:23

Ja nie twierdzę, że ludzie nie wiedzą, nic z tych rzeczy. Ot po prostu kawałek ma swoją konkretną nazwę, o to mi chodziło ;)
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2744
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 20 kwie 2011 19:54

Grali to na TOTU...? :o
Awatar użytkownika
natalciaDM
Posty: 18
Rejestracja: 02 kwie 2011 19:26
Ulubiony utwór: The Things You Said
Lokalizacja: Kamień Pomorski

Post 20 kwie 2011 20:07

Grali, Gore śpiewał, ale na DVD z Barcelony tego nie ma.
I've been a martyr for love...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 20 kwie 2011 20:23

Uwielbiam wszystkie wersje Freelove. Bo to po prostu wspaniały utwór.
Kiedyś najbardziej lubiłem świetny Flood mix, ale od jakiegoś doceniam najbardziej wersję albumową. Im więcej słucham, tym bardziej lubię.
Wielkie brawa również za klimatyczny teledysk.
FREE STATE pisze:Te kosmiczne rytmy (na początku FL) z albumu mnie nie rajcują...
A mnie tak. Bo to właśnie prawdziwy Exciter.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2744
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 20 kwie 2011 20:44

Pamiętam że od początku uwielbiałem Flood Mix i długo nie miałem pojęcia że wersja albumowa jest odmienna. Potem wyczytałem na wiki że Freelove na albumie ma ponad 6 minut, i nieświadom że brzmi inaczej pomyslałem sobie "Kurczę, to musi być zajebiste, 6 minut tych przyjemnych buczących syntezatorów. Więc poprosiłem kumpla by mi ściągnął, przyniosłem to sobie od niego, wrzuciłem na mp3, położyłem na łóżku i odpaliłem na słuchawkach... Nie miałem pojęcia co się dzieje - czułem się jakbym słuchał muzyki pod wodą xD
Trochę krzywiłem się na tę wersję, potem doceniłem ostrzejsze riffy gitarowe których na singlu brak, potem nawet uznałem że singlowa wersja jest strasznie pusta i nudna. Na albumowej jest zdaje się troszkę więcej chórków Martina też. To naprawdę świetny utwór, w obu tych wersjach, ale prawdę mówiąc wersja na żywo jest jeszcze lepsza, chór wiernych fanów śpiewających "Ooooohhh oooohhhh, just freelove" to magia w czystej postaci. Choć mimo wszystko preferuję Dream On. Wierzę, że Freelove można było zrobić jeszcze lepiej w studiu. Wielką siłą tego utworu jest też dobry wokal Dave'a.
FREE STATE

Post 21 kwie 2011 11:04

stripped pisze:Wierzę, że Freelove można było zrobić jeszcze lepiej w studiu. Wielką siłą tego utworu jest też dobry wokal Dave'a.
Jak dla mnie wykrzesali z niego wszystko, co się dało. I chwała im za to.

P.S. Może to niektórych zdziwić, ale sądzę, że Dave śpiewa Freelove dużo lepiej i ładniej (patrz: Exciter Tour) niż Martin. :)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 22 kwie 2011 22:34

stripped pisze:chór wiernych fanów śpiewających "Ooooohhh oooohhhh, just freelove" to magia w czystej postaci
Pięknie powiedziane. Ale to prawda, bo to piękny moment koncertu.
Freelove live jest naprawdę bardzo bardzo nastrojowe.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 22 kwie 2011 22:36

To był miły moment na Służewcu. Nie było czegoś takiego na kolejnych trasach, przynajmniej nie w wypadku premierowego materiału.
gwiazdy...
FREE STATE

Post 24 kwie 2011 09:13

natalciaDM pisze:Grali, Gore śpiewał, ale na DVD z Barcelony tego nie ma.
A szkoda. Zamiast tego mieliśmy choćby DIB i Jezebel ;( - czyli utwory (razem wzięte) dużo gorsze od samego Freelove.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 04 maja 2011 00:23

Choć Freelove zawsze bardzo lubiłem, to ostatnio jego notowania rosną u mnie z dnia na dzień.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1691
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 04 maja 2011 19:20

Właściwie to taki prosty kawałek, murowany hicior jak nic, ale coś takiego w sobie ma, że od 10 lat mi się nie znudził.
W odróżnieniu od wydawałoby się nieśmiertelnego Enjoya.

Aha i Flood Mix.
Here's where the fun begins.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 04 maja 2011 19:54

Wersja albumowa. Flood mix mnie irytuje bo jest w tak oczywisty sposób pod-pump-owany.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 04 maja 2011 20:04

Dj Muggs mix! Cypress Hill meets Depeche Mode!
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2744
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 04 maja 2011 22:06

Rajca pisze:Dj Muggs mix! Cypress Hill meets Depeche Mode!
Oj to była przeginka dla mnie przyznam ;(

Freelove to potencjał ma przez lirykę, prostą i typowo "hymnową" trochę jak to u DM bywa. Ale i tak czuję niedosyt i go już nie uznaję za prawdziwy brylant w dyskografii, wolę Dream On.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 04 maja 2011 22:08

Dream On to ostatni kawałek DM gdzie Gore'owi udało się wymyślić na prawdę zapadającą w pamięć zagrywkę gitarową.
Taką, którą nuci się przy goleniu, itd. I to chyba był ostatni kawałek gdzie użyto akustycznej gitary.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1691
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 04 maja 2011 22:14

stripped pisze:
Rajca pisze: Ale i tak czuję niedosyt i go już nie uznaję za prawdziwy brylant w dyskografii, wolę Dream On.
Ja tam wolę Freelove . (Utwór żeby nie było.)
Tylko jak mam zestawiać z Dream On to tą wersję: http://www.youtube.com/watch?v=KANBeat7FFA.
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4134
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 04 maja 2011 22:18

Nie wiem czy ostatni, ale motyw z Dream On jest wieczny :). Jesli zas chodzi o Freelove, to sa lepsze kawalki na Exciterze.
Enjoy The Silence