Delta Machine

Najlepszy utwór na Delta Machine

Welcome To My World
2
8%
Angel
0
Brak głosów
Heaven
1
4%
Secret To The End
1
4%
My Little Universe
0
Brak głosów
Slow
0
Brak głosów
Broken
1
4%
The Child Inside
0
Brak głosów
Soft Touch/Raw Nerve
1
4%
Should Be Higher
11
46%
Alone
1
4%
Soothe My Soul
2
8%
Goodbye
0
Brak głosów
Long Time Lie
1
4%
Happens All The Time
1
4%
Always
1
4%
All That's Mine
1
4%
 
Liczba głosów 24
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3162
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Delta Machine

Post 06 lut 2013 11:13

Oj, oj, oj... spiętych depeszy ciąg dalszy :8

shodan i Czez, dlaczego mnie to nie dziwi :D

Photographic, zwłaszcza w pierwotnej wesji z Some Bizarre Album to dosyć "mroczne" new wave. W 1993 roku ten "mrok" z Songs of Faith and Devotion już tak chyba nie robił wrażenia po całym boomie na grunge i Nirvanę.

Ale ale, odchodzimy od tematu zdaje się :)
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2013 12:42

Bo w temacie chyba już się więcej nie da powiedzieć.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2039
Rejestracja: 20 paź 2006 14:50

Post 06 lut 2013 12:51

Płyty jeszcze nie ma to o czym tu gadać. ;(
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 671
Rejestracja: 29 sie 2011 07:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 06 lut 2013 18:57

Jedno wiem na pewno: na ponowny zakup wersji pt. Super extra wypas BOX tym razem nie dam się namówić :fuckyou:
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1125
Rejestracja: 17 cze 2005 01:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 06 lut 2013 19:02

marecki129 pisze:Jedno wiem na pewno: na ponowny zakup wersji pt. Super extra wypas BOX tym razem nie dam się namówić :fuckyou:
ja natomiast o ile material bedzie warty to owszem, ale najpierw przeslucham na necie darmoche bo kasa nie sr*** by wydawac na jakies dup***. O ile cos jest tego warte to nie odmowie, ale dla czysto fanowskiej fanaberii odpada taki zakup.
A i tak nie slucham juz juz audio i plyty w ilosci blisko piecset sztuk audio i z setka dvd sie kurza na polce.
Ogolnie uwazam ze za marke mozna placic jak jest tego warta, przy wydatkach na zycie, kredyt mieszkaniowy i drobne przyjemnosci sentymenty do samej nazwy odpadają. No coz, dorosłość.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2013 19:08

Ja też nie rozumiem kupowania płyt, których się nie lubi/nie słucha.
O ile hardcorowych kolekcjonerów jeszcze jestem w stanie zrozumieć, to przeciętnego fana już nie.
Ja nadal nosze się z zamiarem kupienia boksa Sounds (lepiej późno niż wcale) i może uda mi się to w najbliższym czasie.
Co do nowego super deluxe boksa to najpierw musiałby taki być a z tego co widzę to nie ma takich planów.
Columbia chyba nie jest tak szczodra jak EMI.
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1125
Rejestracja: 17 cze 2005 01:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 06 lut 2013 19:16

Hien pisze:Ja też nie rozumiem kupowania płyt, których się nie lubi/nie słucha.
O ile hardcorowych kolekcjonerów jeszcze jestem w stanie zrozumieć, to przeciętnego fana już nie.
Ja nadal nosze się z zamiarem kupienia boksa Sounds (lepiej późno niż wcale) i może uda mi się to w najbliższym czasie.
Co do nowego super deluxe boksa to najpierw musiałby taki być a z tego co widzę to nie ma takich planów.
Columbia chyba nie jest tak szczodra jak EMI.
ja kupilem tego boxa, a tydzien pozniej puscilem na allegro. Tak samio jak ostatnie DVD koncertowe, kupilem boxa, dwa razy obejrzalem, poszlo na allegro. I do dzis nie slyszalem calego SOTu ani nie widzialem ani jednego kawalka z tej trasy z dvd.
Jednakze Devotionala, Paris trzymam z namietnoscia na polce.
A trzymambo "uztkuje". Wszelki produkt nieuzytkowy jest mi zbedny, poniewaz meble w domu juz mam a na tym ani usiasc, ani to zjesc - to taka aluzja do unikania wszelkich zbytecznosci chocby w postaci byle jakich grajdołków. Aluzja do fanowania: kochajcie co lubicie, alew nie kupujcie marki, tylko dla marki, tylko dla zawartosci. Bo szkoda ciezko zarobionych pieniedzy jak mozna sobie pozyc, cos w zyciu zobaczyc.

Poporostu mi nie podeszlo a uznalem to za strate kasy. jakby nie bylo 300 stowy SOTu + niemal stówa DVD to za duzy koszt by trzymac bez sensu na polce jak sobie za to moge pojechac na dlugi weekend, sie pobyczyc, zaliczyc jakis masaż i dobrze sie najesc (nie w PL oczywiscie).
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2013 19:56

Miej nawyk ściągani z neta i potem kupowania ;)
Ja Devotionala nigdy nie widziałem i tym bardziej go raczej nie kupię ;(
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4591
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 06 lut 2013 23:30

Hien pisze:Miej nawyk ściągani z neta i potem kupowania ;)
:beer: Tylko ze na koncu jak nawet sam nie kupie to i tak dostane w prezencie :) ale wcale mnie to nie martwi.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2013 23:35

W ten sposób stałem się posiadaczem dwóch singli Wrong i jednego Peace. I tak kupują.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4591
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 07 lut 2013 00:47

No ja singli to mam very kilka, ale plyty all :D
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 lut 2013 00:55

Ja już gdzieś kiedyś pisałem, że stare DM mam głównie na kasetach bo wtedy jakoś mi się bardziej kalkulowało kupić kasetę za 20 zł niż płytę za 50 zł (a tyle wtedy kosztowały). A teraz już mi szczególnie nie zależy, żeby uzupełniać takie braki, ale nową płytę oczywiście zakupię jeśli reszta utworów utrzyma poziom "Heaven".
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5651
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 07 lut 2013 21:28

stripped pisze:Oj, oj, oj... spiętych depeszy ciąg dalszy :8

shodan i Czez, dlaczego mnie to nie dziwi :D
Co Wy do mnie właściwie z tym spinaniem? Stwierdzenie, że Nodisco i Photographic nie są mroczne jest dla Was spinaniem? :?:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 lut 2013 21:33

I znowu się teraz spinasz ;)
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1125
Rejestracja: 17 cze 2005 01:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 08 lut 2013 21:06

w sumie NoDisco i Photographic to taki mrok jakby sie przykryc w cieplym łożku kocem po czubek głowy :)
niby ciemno, ale za to przytulnie ;)
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4591
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 09 lut 2013 11:44

Ale koc z kaszmiru, a nie jakiejs owczej welny :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2307
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: The Love Thieves
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 09 lut 2013 11:51

Czez pisze:Jasne, a Pimpf to zapewna balladynka milosna o To Have And To Hold nie wspominajac, albo idac dalej np. Dead Of Night.
Gwoli ścisłości, Pimpf to gniot :8 , Dead Of Night i THATH są, podobnie jak SOFAD, nieco wymuszone, więc to już nie robi takiego wrażenia.
Nie spinaj się, Czez, ale mamy po prostu inne podejście do tej muzyki. Zresztą, Ty dalej wielbisz DM, ja szukam czegoś innego przy zachowaniu sympatii do owego zespołu. :beer:
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5651
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 09 lut 2013 22:11

Sam jesteś melki nieco wymuszony. :P
I nie papuguj z tym spinaniem po innych. ;)
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2307
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: The Love Thieves
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 09 lut 2013 23:43

Mówiąc "wymuszony" mam na myśli aranżacje Alana, to one sprawiają, że np. Walking In My Shoes można nazwać "mrocznym", podobnie To Have And To Hold. Natomiast Photographic nie był - zdaje się - "udoskonalany", on w pierwotnej postaci już był upiornym kawałkiem. I poza tym - to czysta elektronika, nie ma np. perkusji jak w In Your Room czy Rush, daje to trochę inne wrażenia. :beer:

Ale schodzimy z tematu...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 lut 2013 23:45

Jeżeli ktoś potrzebuje dosłownych mrocznych patentów jak pogrzebowe pianino, jakiś chórek, itd, to naturalnie, że niczego mrocznego nie usłyszy w pierwszych płytach DM.
W sumie jeżeli miałbym wybrać to S&S>SOFAD i to bez zastanowienia.