I Feel You

Dyskusje na temat wydawnictw Depeche Mode

Najlepsza wersja IFY:

Albumowa
4
50%
Devotional Tour
2
25%
Exotic Tour
0
Brak głosów
The Singles Tour
0
Brak głosów
Exciter Tour
1
13%
TTA
0
Brak głosów
TOTU
0
Brak głosów
Żadna, to słaby utwór
1
13%
 
Liczba głosów 8
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

I Feel You

Post 18 wrz 2012 16:37

stripped pisze:Rush to wchodzi z kopa od razu, ciężko go porównywać z rozwlekłymi IYR i HL lub I Feel You któremu wciśnięto tak charakterystyczny wstęp do numeru (swoją drogą udało mi się kiedyś znaleźć radio edit z USA chyba, w mp3 oczywiście i bez tego skrzeczącego intra utwór brzmi głupio, tak jakby wejść do mieszkania i od razu być w pokoju :))
Dlatego porównuję go do innych utworów z tej samej płyty.

Najlepszy wstęp do I Feel You to ten z Devotionala (gdyby jeszcze wywalić z niego, ten "skrzeczący" fragment, to byłby idealny. [Po prostu miazga z bębenków zostaje, moc ma potężną.]
Często leci w Antyradiu bez tego fragmentu chyba, brzmi zresztą wyjątkowo kiepsko.

Dodaję temat i ankietę (dziwi mnie w ogóle, że jeden z najpopularniejszych utworów DM do tej pory nie doczekał się tematu) :o Zanim zagłosuję, muszę się zastanowić...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 17:08

Nie dam sobie niczego, powtarzam niczego, a zwłaszcza tego, obciąć. Głowy też nie daję, ale możliwe, że część tematów kiedyś poleciała do kosza (slick, any help here?).
Ewentualnie faktycznie nikt nie wykazał zainteresowania.
Ja za I Feel You specjalnie nie przepadam jeśli mowa o piosenkach DM.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 18:41

Melkuś, to nie jest forum z kreską, że temat trzeba założyć bo trzeba.
Widać nikt nie miał nic ciekawego do napisania na temat "I Feel You".
Ja nie mam, Rajca nie ma, Ty masz?
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 18:44

Jeśli ktoś poratuje temat to tylko Czez ;)
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 18:47

Nie no, ale wydaje mi się to ciekawe. Parę tematów założyłem, następnych w najbliższym czasie nie będzie. A co myślę? Na początku mojej przygody z DM to był mój ulubiony utwór, potem... lekko się przejadł. Ale partie bębnów Wildera są wspaniałe, to najlepsza część utworu. Jeśli nawet jest to najsłabszy numer z SOFAD, to tylko minimalnie ustępuje innym. Może przez zbytnią radość (nie pasuje do reszty płyty)?
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 18:49

I Feel You radosne?! Chyba dawno nie słuchałem piosenek z fają i dewiacją...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 18:53

Jedyny z tej dziesiątki, który tak odbieram. Już Rush jest bardziej skomplikowany, tak jak i Higher Love. No ale to jedna z ostatnich piosenek DM, o których rzekłbym, że jest przygnębiająca/smutna itp.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 18:54

Rayc, źle Ci z tym?
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 18:55

Że nie słuchałem? Nie, nie sądzę :D
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 18:55

No ku.rwa! :D
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 18 wrz 2012 21:18

Malkolit pisze: Jeśli nawet jest to najsłabszy numer z SOFAD
Nie no, najsłabszy z SOFAD jest HL. I w ogóle z całej dyskografii.
I Feel You to dla mnie taki przeciętniak w skali całego dorobku DM. Niby gitara bardzo efektowna plus jeszcze parę innych rzeczy, ale jako całość nie powala mnie jednak.
Choć wersje live są lepsze od albumowej.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 21:20

W całej dyskografii? :D
Wolisz "Whats Your Name"?
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 18 wrz 2012 22:14

Jasne.
Tak jak Gahan smęci w HL, to chyba nigdzie.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 22:31

smuteczek
gwiazdy...
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2744
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 18 wrz 2012 22:57

Malkolit pisze:Może przez zbytnią radość (nie pasuje do reszty płyty)?
LOL? :shock:

zacznę od tego że Songs of Faith and Devotion to jednak jest dość pozytywny album, może oprawa muzyczna kogoś myli ale teksty mówią same za siebie - Get Right With Me, One Caress i Higher Love są pozytywne, natomiast utwory takie jak Mercy In You i Rush ukazują taką chorą, trochę masochistyczną radość z kajania się przed kimś. Judas i Condemnation choć mogą wydawać się tragiczne zdają się być niczym uśmiech wbrew wszystkiemu co złe dookoła, dają jakąś nadzieje moim zdaniem.

Chyba tym bardziej mam takie spojrzenie na ten album odkąd wiem że Gore w tamtym czasie był zakochany i widzę w tym albumie coś co wielu zdaje się nie zauważać zaślepionych wizerunkiem i kondycją Gahana w tamtym czasie.

Zawsze wysoce ceniłem sobie I Feel You, SoFaD był dla mnie pierwszym albumem DM który poznałem a ten kawałek zdaje się już raz lub dwa widziałem wcześniej w tv więc sentyment się z tym wiąże. Dla mnie to był i zawsze będzie jeden z najmocniejszych punktów tej płyty, lubię ten brud gitary (nie tylko głównego riffu ale też tych drobnych przygrywek momentami), Alan na perce z dobrym bujającym rytmem, transowa elektronika, świetny wokal (dużo emocji w nim), porywający numer :)
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 18 wrz 2012 23:23

Żeby Cię za wysoko w chmury nie wyniosło ;)

Btw, kiedy Gore nie był zakochany?
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 19 wrz 2012 12:28

What's Your Name to bardzo fajny numer, nie wiem, czemu go ludzie tak nie lubią. Wolą tzw. mrok i ponure klimaty od czegoś autentycznie radosnego? <ironia> ;)

Dla mnie zawsze SOFAD dzielił się na dwie części (przy czym I Feel You pasuje do tej drugiej) - jedną bardzo podniosłą, pełną nadziei i pozytywnych uczuć (Get Right With Me, Rush, One Caress, Higher Love) i ponurą, przygnębiającą drugą z punktem kulminacyjnym na koniec trzeciej zwrotki In Your Room.

@Shodan - myślę, że w When The Body Speaks jego głos wyraża - w pewnym sensie - smutek bardziej niż w HL, chociaż przecież to bardzo pozytywny utwór, dojrzały, ech, piękny...
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 19 wrz 2012 12:33

Nie wiem dlaczego, ale pisanie o DM w tak wzniosły sposób mnie bawi ;)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6083
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 19 wrz 2012 12:34

Dawno zatraciłeś zmysł depesza! I (don't) Feel You (anymore)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 20 wrz 2012 19:46

Malkolit pisze:@Shodan - myślę, że w When The Body Speaks jego głos wyraża - w pewnym sensie - smutek bardziej niż w HL, chociaż przecież to bardzo pozytywny utwór, dojrzały, ech, piękny...
Nie chodzi mi o smutek, bo lubię smutne piosenki.
Po prostu HL jest nudną piosenką i sam wokal też mi się nie podoba. Lubię wokal Gahana na SOFAD, ale nie akurat w HL.
Może dlatego, że tak bardzo nie lubię tego utworu.
When The Body Speaks jest z 10 pięter wyżej od HL pod każdym względem.