Ultra

Dyskusje na temat wydawnictw Depeche Mode

Wasz najlepszy kawałek

Barrel Of A Gun
15
16%
The Love Thieves
3
3%
Home
10
10%
It's No Good
17
18%
Uselink
1
1%
Useless
19
20%
Sister Of Night
10
10%
Jazz Thieves
1
1%
Freestate
5
5%
The Botton Line
6
6%
Insight
9
9%
Junior Painkiller
0
Brak głosów
 
Liczba głosów 96
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 381
Rejestracja: 09 sty 2013 15:44
Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing

Re: Ultra

Post 14 kwie 2014 19:59

Martin zawsze mi się wydawał delikatną i wrażliwą osobą, co mnie zastanawiało, że potrafił stworzyć aż tak drapieżne albumy, "Ultra" rodziła się z wielkim bólem, zważywszy na to co działo się wtedy z zespołem. Cud, że wogóle powstała.
Awatar użytkownika
Elle_Driver
Posty: 8
Rejestracja: 04 kwie 2014 17:18

Post 14 kwie 2014 20:19

mintaj pisze:
Dzisiaj Ultra ma już 17 lat
Mam nadzieję, że przesłuchałaś ją 17 razy. :=) #prawdziwifaniDM
Ja mam inną taktykę, kieruję się rokiem wydania. Dzisiaj było 1997 razy #najprawdziwszyfanDM
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 14 kwie 2014 20:35

Peter pisze:Martin zawsze mi się wydawał delikatną i wrażliwą osobą, co mnie zastanawiało, że potrafił stworzyć aż tak drapieżne albumy, "Ultra" rodziła się z wielkim bólem, zważywszy na to co działo się wtedy z zespołem. Cud, że wogóle powstała.
A do tego pijakiem, awanturnikiem i zboczencem. Dodaj sobie jedno do drugiego.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
agent orange
Posty: 104
Rejestracja: 24 maja 2006 11:46
Ulubiony utwór: Personal Jesus
Lokalizacja: Gdańsk

Post 15 kwie 2014 08:13

Peter pisze:Też ją ostatnio słuchałem. Świetny i równy album rockowy.
Ty chyba w życiu dobrego rocka nie słyszałeś..... :D
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 674
Rejestracja: 29 sie 2011 07:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 15 kwie 2014 09:31

Panowie ... ptaszki cwierkaja, sloneczko smialo wychodzi zza chmurki ... szkoda by bylo tak uroczej wiosny (... i tematu) do jazdy z takim jednym ... :roll:
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 381
Rejestracja: 09 sty 2013 15:44
Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing

Post 15 kwie 2014 11:24

Hien pisze:
Peter pisze:Martin zawsze mi się wydawał delikatną i wrażliwą osobą, co mnie zastanawiało, że potrafił stworzyć aż tak drapieżne albumy, "Ultra" rodziła się z wielkim bólem, zważywszy na to co działo się wtedy z zespołem. Cud, że wogóle powstała.
A do tego pijakiem, awanturnikiem i zboczencem. Dodaj sobie jedno do drugiego.
Pijakiem owszem był i to nieprzeciętnym, ale że awanturnikiem to nie wiem. A dla mnie SOFAD i "Utra" to jednak albumy rockowe.
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 15 kwie 2014 11:30

Nie wiesz bo nie doczytałeś...
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 381
Rejestracja: 09 sty 2013 15:44
Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing

Post 15 kwie 2014 14:55

Na pewno nie doczytałem tyle co Ty. :) Ale, że pijak z niego był niezły to akurat wiem. Swoją drogą pełne uznanie dla Gore'a, że udało mu się poskładać zespół i z nowym producentem zrobić taki album!
PS> co macie na myśli z tym zboczeńcem? Że się malował i ubierał w żeńskie ciuszki?
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 15 kwie 2014 21:13

Peter pisze:A dla mnie SOFAD i "Utra" to jednak albumy rockowe.
Ja się na rodzajach muzyki nie znam. Ale rockiem bym tego na pewno nie nazwał.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 16 kwie 2014 08:12

Ultra to raczej nie jest rockowa płyta... Swoją drogą, Useless zawsze mi się bardzo podobało. I nie miało znaczenia to, że było singlem. Ja w ogóle nie myślę tą kategorią. Najsłabsza jest Sister Of Night, potem długo nic.
Awatar użytkownika
MackoTRR
Posty: 33
Rejestracja: 08 kwie 2015 17:00
Ulubiony utwór: Only When I Lose Myself
Lokalizacja: Lubelskie

Post 09 sie 2015 21:46

Trudny wybór, wszystkie kawałki są świetne. Na tą chwilę obstawiam Barrel of a Gun lub Insight.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 12 wrz 2017 18:41

Myślę, że The Love Thieves jest najbardziej niedocenianym utworem z Ultra i jednym z najbardziej niedocenianych w całej dyskografii. Nie doczekał się nawet wersji live (nie licząc solowej trasy Gora). A szkoda, bo przecież Gore miałby tam przecież na gitarze sporo do roboty.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 2744
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 12 wrz 2017 20:22

Nom, wg mnie to jeden z najlepszych utworów w dyskografii zespołu a sam rzadko kiedy o nim pamiętam. Tak to u mnie bywa z albumowymi perełkami, zwłaszcza tymi dłuższymi, niby super ale są bardziej wymagające pewnej atmosfery niż radiowe single, ot.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 12 wrz 2017 22:15

Lepiej The Love Thieves bez wersji koncertowej niż z taką, w której Dejw się wydziera lub aranżacja jest mocno wykastrowana ze wszystkich elektronicznych ozdobników. Na solowej trasie Martina brzmiało to dobrze, a w przypadku Depeche Mode mogłoby to zadziałać tylko na jakiejś mocno kameralnej trasie.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 13 wrz 2017 11:34

Podejrzewam, że TLT byłoby grane gdyby doszło do Ultra Tour, ale że Dave miał areszt domowy...
Myślę, że wtedy w 1997 r. dałby radę. Wersja Martina była bardzo interesująca muzycznie. Dziwię się, że nie pociągnął tego na koncertach DM, na tej samej zasadzie jak "Sister of Night".
A sam utwór, to mój ulubiony kawałek z "Ultry" i może dobrze, że siedzi sobie w cieniu. Nie zamordowały go stacje radiowe, nie zamordowały go wykonania koncertowe, nie zamordowali go fani. To jest kawałek wybitny i nic tego nie zmieni.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 13 wrz 2017 17:19

Masz rację. Wystarczy, że ja The Love Thieves morduję w domu. :mrgreen:
Dziwi mnie jeszcze, czego oni nie chcą grać tego Useless. Na Ultra Party i The Singles Tour brzmiał on naprawdę mocarnie. Gitarka chodziła jak złoto. Myślę nawet, że można byłoby jej nadać jeszcze ostrzejsze brzmienie.
No i jak Gahan wtedy brzmiał. Na Paper Monster Tour w 2003 zresztą też. Tym bardziej dziwi, że pomiędzy tymi okresami w czasie Exciter Tour było z jego głosem tak słabo.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 13 wrz 2017 17:46

Też mnie to dziwi, bo to dosyć popisowy numer dla Martina. Ten riff jest koszmarnie dobry, a fani lubią ten kawałek.
Na Paper Monsters dawali z tym prawdziwego czadu. Dobrze, że chociaż na taką wersję się załapałem (chociaż szkoda, że grali to zamiast Stay).
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 13 wrz 2017 23:59

Oba utwory uważam za świetne, Love Thieves mogliby zagrać nawet akustycznie i byłbym zadowolony (byleby była ta gitarowa końcówka). Ciężki, dostojny wręcz utwór, ładnie się rozwija. Na dziś mój nr 1 z Ultry.
A Useless bardzo brakuje (w wersji albumowej!), ale cóż poradzić. Rewelacyjne są i riff, i ten wstęp na perkusji, i powolna, nastrojowa zwrotka. Może solówka mogłaby być ciekawsza, ale i tak jest super. Ostry, jeden z najbardziej agresywnych utworów, jakie nagrali (w sumie nie ma tego dużo, Pain, Barrel i coś jeszcze).
Znaczna część moich ulubieńców to utwory niesinglowe (Mercy, Sweetest Condition, Body Speaks, Halo, Love Thieves właśnie), widzę, że jak zacząłem poznawać całe płyty, to różnica między jednymi i drugimi zupełnie się zatarła.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 14 wrz 2017 08:40

To wersja albumowa jest aż tak inna? :D
Powiem szczerze, że jak tak słucham, to chyba singlowa podoba mi się bardziej.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 14 wrz 2017 19:17

Jakaś różnica jest, ale i tak na trasie graliby to oszczędniej. :D

Co nie oznacza, że Useless zawsze byłby miło widziany i słyszany na koncertach. Czy to w takiej wersji, czy nawet w wersji by Kruder & Dorfmeister.