Behind The Wheel

Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 31 mar 2005 20:46

Behind the wheell wprowadza mnie w ekstazyczne stany....
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 31 mar 2005 21:00

Pimpf jest magiczne na początku... :) idealne wprowadzenie.
A EC pasuje na koniec akurat.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 31 mar 2005 21:05

No właśnie, cała 101nka ma coś z filmu, opowieści, jest fabuła, jest akcja.... dla mnie moment kulminacyjny jest w trakcie Behind the Wheel i jeszcze pełen wybuch w czasie Black Celebration....
Awatar użytkownika
SweetLittleGirl
Posty: 1342
Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
Lokalizacja: Sochaczew

Post 01 kwie 2005 14:43

Mmmmm Behind the wheel zawsze było jednym z moich ulubionych utworów. Jest poprostu niesamowite... Chyba żadna piosenka na mnie tak nie oddziałuje.
Awatar użytkownika
LeniDM
Posty: 212
Rejestracja: 30 mar 2005 20:49
Lokalizacja: Brzeszcze

Post 02 kwie 2005 13:46

Dla mnie też Behind the wheel jest szczególne :) ale pierwszą piosenkę jaką pokochałam z M.F.T.M było Nothing :)
A co do pimpf to po moim pierwszym Zlocie(Chorzów) to byłam w takim szoku że przez kilka dni nie mogłam tej piosenki słuchać bo strasznie mi się płakać chciało :wstyd:
Awatar użytkownika
satelitka
Posty: 566
Rejestracja: 18 kwie 2005 20:26
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Pruszków

Post 21 kwie 2005 09:20

Behind The Wheel rewelacyjny kawałek i nieważne czy w wersji LIVE, czy albumowej.

Bardzo lubię też wersję singlową. Ma dużo bardziej ubogą oprawę muzyczną, ale jest piękna w swojej prostocie.

No i oczywiście tekst jest rewelacyjny z lekką nutką erotyzmu....

...aż różne myśli przychodzą do głowy :wstyd:
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 21 kwie 2005 09:33

Singlowa wersja ma uboga oprawe muzyczna? Raczej zbyt wybajerzona, przez nia nie moglem sie przekonac do tego utworu.

Tylko albumowa, z zajebista linia basowa mnie powala na łopatki
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 21 kwie 2005 09:36

Tak! Właśnie ta ubogość w dźwięki nadaje tej piosence genialności! Im mniej tych udziwnień, tym lepiej
Awatar użytkownika
satelitka
Posty: 566
Rejestracja: 18 kwie 2005 20:26
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Pruszków

Post 21 kwie 2005 09:40

@Bartini może ty to odbierasz inaczej, ale dla mnie wersja np z Singles 86-98 jest uboższa (nie ma w sobie tej melodyjności co wersja albumowa)

Nie będziemy się spierać, bo każdy muzykę odbiera subiektywnie.
Awatar użytkownika
Home
Posty: 416
Rejestracja: 11 lut 2005 16:46
Lokalizacja: Poznań

Post 21 kwie 2005 18:23

ehh behind..mroczna przepiękna piosenka...Uwielbiam ją...i tak mi sie zdaje,ze wlasnie jej slucham :)
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 21 kwie 2005 21:54

satelite_dm pisze:@Bartini może ty to odbierasz inaczej, ale dla mnie wersja np z Singles 86-98 jest uboższa (nie ma w sobie tej melodyjności co wersja albumowa)

Nie będziemy się spierać, bo każdy muzykę odbiera subiektywnie.
Ale ja sie z toba zgadzam. Moim zdaniem lepiej brzmi UBOŻSZA wersja z plyty, niz BOGATSZA wersja z singla. Po prostu mimo swojej asetyczności, bardziej mnie podnieca po prostu...

Aaaaaaach ten bas na wejściu... co ja bym dał...
Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 22 kwie 2005 11:12

Swietny utwór, jeszcze lepszy klip. Nooo i ta dupa na skuterku. Prawdziwy Romantyzm. :roza:
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 22 kwie 2005 11:15

Bądź troszkę delikatniejszy w wypowiedziach, Bojdis....
Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 22 kwie 2005 11:18

Dobrze, od teraz bedę delikatny jak papier Toaletowy z velveta.
Przepraszam wszystkich, których uraziłem. :roza:
Awatar użytkownika
LucekDM
Posty: 446
Rejestracja: 15 gru 2004 18:01
Lokalizacja: Brzeszcze k. Oświęcimia

Post 22 kwie 2005 13:15

Ja uwielbiam ten kawałek! Pierwszy moj teledysk, to był właśnie BTW :)
Piękny klimat.. monotonny.. po prostu miód cud i orzeszki!!
Get out the crane
Construction time again
What is it this time?
We're laying a pipeline
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 22 kwie 2005 13:37

o oo OOO oo OO :D

Z kazdym dniem coraz bardziej kocham Behind the wheel... mniam

BTW (heh): wczoraj pokazalem tekst Behind The Wheel kolezance, ktora kompletnie nie zna dm:
"albo ten tekst jest porabany albo ja jestem nimfomanka ;p"
"juz wiem czemu sluchasz depeche mode ;p"
"bo albo mi wszystko kojarzy sie z sexem, albo oni pisza takie teksty ;p"
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7024
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 22 kwie 2005 14:16

BTW mistrz, ostatnio wersja z Devotionala DVD mi sie spodobala :)
co tu duzo mowic, klasa sama w sobie
Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 22 kwie 2005 15:13

Oczywiście wersja albumowa sto razy lepsza niż ta z The Singles :roza:
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 22 kwie 2005 15:14

Behind the Wheel w devotionalu to jest przecież ten moment kulminacyjny koncertu, na którym cała atmosfera eksploduje aż!
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 22 kwie 2005 17:02

BTW jest najlepsze z Concert For The Masses. Razem z Pimpf niesamowity poczatek... z kazda chwila pragniesz tylko tego zeby juz dave zaczal spiewac...