No-man

Dyskusje nt. pozostałych zespołów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Re: No-man

Post 31 maja 2018 15:33

Ja mam ostatnio jakąś alergię na Things Change.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1991
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 31 maja 2018 21:53

A to czemu? Moim zdaniem doskonałe zakończenie kapitalnej płyty.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 cze 2018 09:36

Zmęczenie materiału :D
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 mar 2019 14:17

Panowie (i Panie?). Istnieje duża szansa, że w tym roku zostanie wydany nowy album... no-man. Jest już praktycznie nagrany i uwaga, podobno ma być synth popowy :D Bardzo jestem ciekawy co z tego wynikło. Tymczasem Tim wydał nowe solo, które jest całkiem ok.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4930
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 05 mar 2019 17:45

Szczerze mówiąc już na to nie liczyłem. Tym bardziej cieszy ta wiadomość. :)
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1991
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 07 mar 2019 21:48

No to ładnie, czekam! Lubię ostatnio słuchać muzyki lat 80., mam nadzieję, że do wydania płyty faza mi nie minie.
Spokój, swoista melancholia, liryczność Tima, za to bardzo cenię no-mana. Tym bardziej jestem ciekaw innej odsłony. :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 mar 2019 21:10

Z lirycznością Tima ostatnio jest słabo. Ostatnie dwie płyty solowe są mizerne jeśli chodzi o teksty. Za czasów no-man to się słuchało jego słów i zbierało szczękę z podłogi, a ostatnio najlepszym jego tekstem było "Spagetti on the floor"...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 cze 2019 01:24

Tydzień temu byłem na koncercie Tima w Warszawie i powiem, że było zajebiście. Nowe kawałki wyszły doskonale, numery no-man również, a pojawiło się też kilka naprawdę porażających rzeczy. Gdyby mi ktoś kilka lat temu powiedział, że na jednym koncercie Tima usłyszę Sacrifice, Life Is Elsewhere i Forest Almost Burning, to bym się tylko zaśmiał.

Tak czy inaczej, info dla wszystkich zainteresowanych: NOWY NO-MAN WYCHODZI WE WRZEŚNIU.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4930
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 cze 2019 08:21

Świetnie. Zobaczymy, co płyta zaprezentuje.
Schoolyard Ghosts postawił poprzeczkę bardzo wysoko.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 cze 2019 07:37

Tim opisał mi płytę w taki sposób, że kompletnie nie wiem czego się po tym spodziewać. Wiem tylko tyle, że będą elementy disco i synth, a utwory będą długie.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4930
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 11 cze 2019 20:58

No i tego disco się trochę boję. Bo to różnie może wyjść. W przypadku no-man zawsze wolałem te utwory nie-disco.
Hien powiedziałeś "Tim opisał mi płytę..."?
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 cze 2019 08:12

Rozmawiałem z nim po koncercie. Uprzedzał, że fani znienawidzę tę płytę, ale jego zdaniem to jest 100% no-man. Ja się nie boję disco, bo chciałbym żeby spróbowali czegoś innego. Na 3 ostatnich płytach (de facto przez ostatnie ponad 20 lat) wyrobili już normę jeśli chodzi o ballady. Ten zespół nadal stać na odkrywanie nowych muzycznych terenów, byłbym mocno rozczarowany gdybym dostał po 11 latach czekania Schoolyard Ghosts 2. Te rejony z powodzeniem realizuje Tim na swoich solówkach i tym bardziej polecam jego ostatnią płytę "Flowers at the Scene", bo jest naprawdę dobra i wypełnia lukę po spokojniejszym no-man (i była "produced by no-man", czyli prawie no-man).
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4930
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 cze 2019 09:04

Ja bym z kolei Schoolyard Ghosts 2 wziął z pocałowaniem ręki, bo to jest właśnie muzyka, za jaką polubiłem no-man. A zmiana stylu jest zawsze pewną niewiadomą.
Oczywiście może się okazać, że nowa płyta w stylu disco bardzo mi się spodoba, ale pewne obawy zawsze są.
No nic najważniejsze, że w ogóle jeszcze po tylu latach coś nagrali.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 cze 2019 10:57

Jak chcesz klimaty SG, to masz 5 płyt solowych Tima, które są pełne tego typu muzyki :D Niemal jakby to był jakiś jego wentyl bezpieczeństwa. Nawet nie wspomnę o takich albumach z jego udziałem jak California/Norfolk, czy World of Bright Futures, które momentami SG przebijają.
Tu masz kilka numerów z ostatniego albumu:

https://www.youtube.com/watch?v=1AFNCLyM22M

https://www.youtube.com/watch?v=SJk_j0QqBVQ

https://www.youtube.com/watch?v=Vpw1bBIKwpw

swoją drogą, ten termin "disco" to też trzeba przesiać przez sito pt. no-man. Może się okazać, ze zupełnie inne mieliśmy wyobrażenia.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4930
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 cze 2019 21:29

Nie słyszałem ostatniej płyty Tima, ale na podstawie tych trzech utworów widzę, że jest bardzo fajna, więc szybko nadrobię zaległości.
Hien pisze:
12 cze 2019 10:57
które momentami SG przebijają.
Nie wyobrażam sobie, co mogło by przebić Truenorth czy Pigeon drummer.
Tak w ogóle właśnie uświadomiłem sobie jak niesamowicie cudownie i kojąco działa na mnie głos Tima. :grins:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 cze 2019 23:29

Akurat od Pigeon Drummer podoba mi się chyba 90% tego co Tim zrobił :D Swoją drogą ciekawy typ, bo akurat ten utwór jest kompletnie inny niż większość tego co no-man wydali. I to zdecydowanie nie jest typowe no-man, ani typowy Tim.

Sporo jest kozackich numerów Tima, choćby te kilka:

https://www.youtube.com/watch?v=q_VWijd1W1E

https://www.youtube.com/watch?v=WULnu-dfr_E

https://www.youtube.com/watch?v=cqUrf6rsOzY

https://www.youtube.com/watch?v=P9i6CGEHYNg

nowa płyta Tima, to moim zdaniem wielki powrót po słabej, za bardzo progresywnej i 70sowej "Lost in The Ghost Light". To był ten raz kiedy Tim poszedł w innym kierunku, ale kompletnie mi to nie podeszło. Tegoroczne solo, to już klasyczny Bowness. Są echa starszych płyt no-man, jest raczej balladowo i melodyjnie. Poczułem się z tą płytą jak w domu.

No a jego głos na mnie działa tak samo. Zawsze jak mam gorszy dzień, to Tim jest jak lekarstwo. Znam ten głos od 16 lat i naprawdę potrafi postawić mnie na nogi.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4930
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 14 cze 2019 10:55

Pigeon Drummer jest nietypowy jak na no-man, ale mnie się podoba wyjątkowo.
Przesłuchałem już parę razy nową płytę Tima i bardzo mi się podoba. Taka w stylu no-man właśnie.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4930
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 17 cze 2019 16:48

Przesłuchałem Flowers at the Scene już z tysiąc razy. To płyta naprawdę rewelacyjna. Od samego początku startuje z wysokiego C (I Go Deeper, The Train That Pulled Away).
Rainmark to mój ulubieniec. Uwielbiam. To taki 100% no-man. Podobnie jak I Go Deeper zresztą.
Flowers at the Scene - przepiękne.
It's the World - tu od razu słychać, że Wilson maczał w tym swoje palce (ta gitara).
Ghostlike - kolejny świetny numer.
W ogóle nie ma tu słabego czy choćby średniego utworu. Płyta smakuje od początku do końca.
No i głos Tima robi robotę jak zwykle.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4930
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 08 lip 2019 01:50

Angel Gets Caught in the Beauty Trap - ten utwór od jakiegoś czasu totalnie zniewolił moje zmysły. Gdy tylko słyszę pierwsze dźwięki tej piosenki, to momentalnie przenoszę się do innego świata. Klimat tego utworu jest po prostu oszałamiający, niesamowity, bajkowy.
W ogóle najczęściej słucham ostatnio Flowermouth.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9609
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 lip 2019 15:45

Ja rzadko wracam do Flowermouth jako całości, bo o ile zawiera świetne kawałki, to jako album brzmi dziwnie, bardzo niekonsekwentnie. Z jednej strony takie Angle Get Caught, Watching Over Me, czy Animal Ghost, a drugiej, kompletnie od czapy, Teardrop Fall czy Simple. Tutaj żywe instrumenty, tam czysta elektronika, a jeszcze jakaś czkawka po Loveblows (np. You Grow More Beautiful). Pojedyncze utwory z tej płyty włączam często, ale bardzo rzadko mam ochotę na słuchanie od a do z.
ODPOWIEDZ