Kraftwerk

Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 2236
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Islands
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 06 maja 2020 18:46

Awatar użytkownika
Czez
Posty: 5608
Rejestracja: 22 lut 2009
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 06 maja 2020 19:03

Niestety, to smutna wiadomosc.
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6329
Rejestracja: 15 lis 2004
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt
Strona WWW Twitter

Post 07 maja 2020 00:44

Właśnie miałem wklejać.

Kraftwerk founder Florian Schneider dies at 73
https://www.bbc.com/news/amp/entertainm ... s-52564281
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 12451
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 14 maja 2020 15:33

Śmierć Fauniana zbiegła się akurat z moim gęstym rozpracowywaniem Kraftwerk. I tak sobie ostatnio porównuję różne wersje utworów mając do dyspozycji oryginały, wersje z The Mix i Katalog 3-D. Zwłaszcza w ramach tego ostatniego pojawiło się sporo dobrych muzycznych update'ów, ale jednocześnie odnoszę wrażenie, że to odgrywanie całych albumów to momentami pic na wodę. Album Electric Cafe z 3D ma niecałe 28 minut, a w oryginale miał 35. Każdy utwór poza Music Non Stop jest skrócony, najbardziej Technopop, któremu użarli aż 5 minut. Poza długością, poszli też na łatwiznę wykorzystując miksy starszych kawałków, tzn. Computer World 1 i 2 są połączone, a raczej do CW2 dorzucono trochę elementów z jedynki. Podobnie Home Computer to tak naprawdę It's More Fun To Compute z elementami pierwowzoru. I tak dostajemy 26 minut albumu Computer World, który ma 34 minut w oryginale. Może nie powinienem narzekać, bo mało który zespół podjąłby się nawet takiego odegrania dyskografii (częścowej), ale z perspektywy słuchania tych nagrań i porównywania, momentami mnie boli to ciachanie. Z drugiej strony nowe Showroom Dummies iHall Of Mirrors brzmią fenomenalnie.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 2236
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Islands
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 15 maja 2020 15:15

Nie ukrywam, że po 3D Katalog to raczej nie sięgnę i nie posłucham w całości, ale sam zabieg ogrywania płyt realizują (realizowali? chyba po koronce jeszcze na chwilę wrócą...) już od paru ładnych lat w ramach koncertów Retrospektywy. Do oryginalnych wersji nie ma to podjazdu, ale robili to rozsądnie i całkiem zgrabnie ostatecznie. Taka ich ekonomia działania w praktyce, zagrać coś, co występuje na danej płycie raz, w określonym wycinku, który i tak będzie satysfakcjonujący.

Najbardziej wymowny jest brak Bartosa w pewnym utworze z Electric Cafe. ;) Ale nawet tutaj znalazło się uczciwe rozwiązanie.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 12451
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 16 maja 2020 11:25

Słuchanie w całości odpada, ale pojedyncze albumy jak najbardziej, bo niektóre utwory przeszły przyjemne metamorfozy. Mimo wszystko te wycinki nie zawsze są satysfakcjonujące, podobnie jak żonglowanie kolejnością utworów, np. dlaczego Electric Cafe otwierał na koncertach tytułowy kawałek? Jeżeli jedynie po to żeby Music Non Stop było na końcu, to słabo. Z tym Bartosem to wybrnęli, nie przeszkadza mi to, natomiast bardzo podoba mi się to co zrobili z Sex Object.

Ostatnio włączyłem sobie jakiś bootleg z 1976 i grają sobie Europe Endless przez 12 minut i zaraz po tym Florian przez vocoder recytuje Fausta xD
Takich rzeczy już nie będzie.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4973
Rejestracja: 26 lut 2005
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 25 maja 2020 18:02

Hien pisze:
14 maja 2020 15:33
Śmierć Fauniana zbiegła się akurat z moim gęstym rozpracowywaniem Kraftwerk. (...)
Ty gęsto rozpracowujesz Kraftwerk od 2 lat xD
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 12451
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 25 maja 2020 19:36

Computer Love, to nie całe Kraftwerk xD
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 12451
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 cze 2021 15:11

Kraftwerk na rocznicę Computer World wyrzucili po cichu nowy edit Home Computer

https://www.youtube.com/watch?v=XsXBrxxN6pg

Taki megamix Home Computer z It's More Fun To Compute, z paroma mikrododatkami (czyli mniej więcej tak jak to od lat grają live, tylko krótsze).
Ot ciekawostka.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 2236
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Islands
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 05 cze 2021 15:30

Absolutni mistrzowie grillowania tego samego materiału po raz tysięczny.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 12451
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 cze 2021 15:36

W ubiegłym roku był w kręgu fanów nawet lekki ból dupy za te nowe winylowe wersje, które po pierwsze jakościowo nie urywają dupy, a po drugie był wydane po raz któryś. Temat przygasł z uwagi na śmierć Fauniana, ale faktycznie zaczyna się to powoli robić irytujące. Największym szokiem było chyba wydanie po 30 latach Music Non Stop w wersji z MTV.