Porcupine Tree

Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6065
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Re: Porcupine Tree

Post 31 sty 2012 20:55

Bo 10 płyt wybrali prowadzący i to wśród nich wybierali słuchacze. Co nam to daje? Stefan dostał najgorsze miejsce :/ A co innego, że prowadzący wiedząc więcej o muzyce. No ja nie zrozumiem jakim bezpłciowym kacapem trzeba być, żeby kapela Ryjówki Rojka była na 5tym...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4989
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 31 sty 2012 21:09

Też jestem zniesmaczony oczywiście, ale pomyśl jednak, czy przeciętny słuchacz radia w Polsce wie kto to jest Steven Wilson?
Zdziwiłbym się szczerze, gdyby w radiowym plebiscycie płyta GFD była wyżej.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2005
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 31 sty 2012 21:15

Też bym się zdziwił. Ty jako wyrobiony, krytyczny słuchacz nie zwróciłbyś pewnie uwagi na 3\4 podobnego rankingu, ale przeciętny osobnik, który głównie siedzi przy muzyce z radia... Jemu nie są potrzebne ambitne, odkrywcze teksty czy porywające solówki gitarowe. Jemu trzeba czegoś prostego, niewymagającego skupienia uwagi, przy czym można obierać ziemniaki. A PT itp. trzeba się delektować. ;)

Słucham właśnie GFD i z każdą chwilą podoba mi się coraz bardziej...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4989
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 31 sty 2012 21:23

Oj jaki tam ze mnie wyrobiony i krytyczny słuchacz? Takim mianem to można nazwać raczej takiego Hiena, który codziennie pochłania tony muzyki.
Chodzi mi o to, że ja znam i bardzo cenię Wilsona dzięki temu forum. Wcześniej też nie miałem pojęcia o jego istnieniu. A jak się czegoś nie zna, to jak na to głosować?
Ja radia nie słucham, ale nie podejrzewam, żeby zalewali tam słuchaczy takim Wilsonem.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 31 sty 2012 23:50

Mimo wszystko to trochę dziwne. GfD był chyba na pierwszym miejscu OLIS więc ktoś jednak tę płytę kupował i to nie tylko fanatole Trójki. Myslovitz spoko, ale gdyby to był Czesław Śpiewa albo jakaś Gaba Kulka czy Maria Peszek to bym się wku.rwił bo to to jest dopiero ścierwo.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 1807
Rejestracja: 18 maja 2010 19:22

Post 01 lut 2012 16:51

Rajca pisze:Najpierw niemal postawiłem kupę z radości, jak w samochodzie skacząc po stacjach trafiłem na "There is nothing more..." leciało Postcard - prawie się popłakałem - lol?! Ale potem okazało się, że to jest przedstawiciel 10-tej, 10-tej SKU.RW.YSYNY, 10tej płyty roku 2011 wedle słuchaczy radio Gdańsk... Jakieś cioty najgorsze pokroju Myslovitz były wyżej. MYSLOVITZ ku.rwa!! Co za naród, co za swołocz, sitwa je.bana ;(
Dobrze, że chociaż prowadzący uważali Stefana za ważnego. Pier.dolę takich słuchaczy!
Nie bulwersuj się tak, bo ci żyłka pęknie. ;( :wstyd: :> :lol: :P :) :twisted: ;) :roll:
A tak serio, to nie kapuję o co ci cho, nie spodziewaj się, że słuchacze radia, nawet rakowego, mają na tyle wyrafinowany gust muzyczny, by docenić choćby i takiego Wilsona. Nawet w topie wszechczasów słynnej Trójki, która ma opinię stacji dla ludzi z super gustem co rok wysoko plasują się takie gnioty jak Autobiografia czy Nothing Else Fuckers.
Morał tego posta jest krótki i niektórym dobrze znany: olewaj listy przebojów, jedz banany.

A tak z ciekawości: kto zajął pierwsze miejsce?
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2012 16:54

Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 1807
Rejestracja: 18 maja 2010 19:22

Post 06 lut 2012 17:38

Dobre.
Tylko o co chodzi z tymi ipodami i mp3?
Awatar użytkownika
em.
Posty: 3684
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 06 lut 2012 20:18

Steve, you love me? C:
gwiazdy...
Marcin
Posty: 884
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 15 kwie 2012 21:10

a Kiedy ''jeżyki" wchodzą do studia? ,bo z tego co mi wiadomo to płyta Storm Corossion ma być na początku maja.
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 15 kwie 2012 23:02

Jeżyki nie mają na razie żadnych planów. Główny jeżyk wydaje solową płytę na początku przyszłego roku, póki co nie wiadomo nić innego. Mówi się, że być może w tym roku jeszcze coś zaczną robić, ale nie nastawiałbym się na to. Na bank nie będzie nowej płyty PT w tym roku.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6065
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 24 cze 2012 15:56

Stefan wrzucił nowe demo (de facto stare) na soundcloud!
Słuchamy!
http://soundcloud.com/steven-wilson/tracks
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 24 cze 2012 19:45

STEVEN WILSON IS GOD AND WE WORSHIP HIP
Awatar użytkownika
em.
Posty: 3684
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 25 cze 2012 23:33

To takie porkowe. Stefcioo :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2005
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 28 cze 2012 18:37

W koło Macieju tłukę TSMS; genialny utwór, jeden z najlepszych, jakie znam; wkręciłem się totalnie w Wilsona, do tego stopnia, że większość dotychczas sluchanych zespołów przestała mnie w ogóle interesować (poza Blondie/Debbie, ale to się nie liczy, to jest osobna kategoria, i poezją śpiewaną), DM też poszło w odstawkę (poza SOSTM, OWILM i Rush może). Czuję się jak nowo narodzony!
Hien pisze: "Buying New Soul" to utwór, który każdy szanujący się człowiek powinien znać :)
Polać temu panu :) :beer:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 cze 2012 23:50

Steven Wilson wciąga i tyle.
Jeżeli dobrze policzyłem to jesteś ósmą osobą (z aktywnych użytkowników), która czci tego człowieka na tym forum w ciągu ostatnich trzech lat. Biorąc pod uwagę to ile mieliśmy w tym czasie aktywnych użytkowników to duuuuuuużo.
Łezka się kręci w oku kiedy patrzy się jak to z Rajcowatym rozkręciliśmy ten nietknięty przez dłuższy czas temat. Przez większość czasu robiliśmy to na zasadzie "ping ponga", ale warto było.
Mnie też swego czasu wkręcono w Wilsona a raczej w Porcupine Tree. Znałem ich i lubiłem od 2003 roku, ale wtedy najważniejszy był dla mnie no-man, resztę traktowałem po macoszemu. Dopiero zaraźliwy entuzjazm mojego znajomego sprawił, że zacząłem kopać w Jerzodzewiu. On się teraz fascynuje bluesem, Bonamassą i Meyerem, a ja tłukę Wilsona :D
To jest związek na całe życie.
Awatar użytkownika
em.
Posty: 3684
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 29 cze 2012 07:46

Malkolit pisze: wkręciłem się totalnie w Wilsona
Ale tylko w Porki, czy dalej?
Bo wiesz, Hien może Cię wciągnąć na stronę no-mana (i dobrze, może nawet niedługo się koncertu doczekamy), ja od siebie rekomenduję Blackfield z całą mocą i wrażliwością Avivka ;)
Solowy Wilson to też kawał dobrej, mocnej muzyki i warto w ogóle zobaczyć Bosego na żywo. A ostatnio obdarowuje nas swoją łaskawością, bo od 2009 roku z Hieniastym widzieliśmy go łącznie 6 razy :)
Więc jeśli Cię to kręci, to Wilson w każdym wydaniu i na żywo, koniecznie do obejrzenia!

a u mnie ostatnio gra non stop ostatnie solo Stevena :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2005
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 29 cze 2012 10:00

Słuchałem i Blackfield, i no-mana, oba projekty są świetne, ale jeszcze mnie nie wciągnęły całkiem. Wilsona solo jeszcze nie słyszałem. Na koncert chętnie bym poszedł/pojechał, jak będzie znów w naszym kraju, to... czekam... :D

P. S.
Żeby nie Slick, to to forum musiałoby zmienić nazwę... :mrgreen:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 30 cze 2012 00:34

Slick hejtuje Wilson i pewnie ciśnienie mu się podnosi jak widzi co się dzieje na tym forum, ale to nie mój problem lol :D

Swoją drogą, jestem człowiekiem choro-nostalgicznym i znowu zacząłem czytać ten temat od początku.
Wyłowiłem parę niezłych perełek
Hien, 01.09.2010 pisze:A projekt z Mikaelem umiera śmiercią naturalną. Nie wierze już w gadanie Bosego, że oni coś z tym robią. To już prędzej Bowness z Errą wydadzą Memories of the machines.
Rajca pisze:No projekt z Michałkiem to ja od początku uważałem, za sraty taty.
Trolololo. I jedno i drugie w końcu wywróżyłem.
Żeby było jeszcze śmieszniej, ta wypowiedź wypłynęła podczas dyskusji o tym gdzie teraz Wilson będzie grał metal skoro jest "so bored with metal". I pudło :D

btw
Za oczy Muminka masz piwo!
Ja pamiętam cały czas! ;)
Awatar użytkownika
em.
Posty: 3684
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 30 cze 2012 01:43

Ja też wczoraj czytałam ten temat od początku :)
hihi
gwiazdy...