Porcupine Tree

Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4989
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Re: Porcupine Tree

Post 02 lip 2012 21:25

Malkolit pisze:W koło Macieju tłukę TSMS; genialny utwór, jeden z najlepszych, jakie znam
Dla mnie ten utwór ma dwa oblicza. Część pierwsza jest absolutnie genialna i zachwycająca. Do 8 minuty i 25 sekundy jest to dla mnie najlepszy utwór PT.
Niestety druga część utworu jednak nieco psuje mi to wrażenie. Piękny klimat części pierwszej gdzieś ulatuje.
Moimi hitami ostatnich tygodni jeżeli chodzi o Wilsona są za to niewątpliwie Salvaging i Significant Other.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 lip 2012 02:09

no-man w Polsce. Czekałem na to 9 lat.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2005
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 05 lip 2012 14:32

Bomba! W dodatku w miarę blisko, bo w Krakowie (plany tak mi się ułożyły, że nawet Warszawa jest za daleko). Czekam z wypiekami na dalsze informacje. Trzeba pojechać (z wielu powodów: na koncert, żeby znów zobaczyć Kraków itd.)! :fletch:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 lip 2012 20:25

Wygoogluj sobie dalsze informacje, bilety już w sprzedaży.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 2005
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 06 lip 2012 14:13

Teraz mam - wczoraj jeszcze nic nie było, kiedy sprawdzałem. Ceny: 110 zł w sprzedaży, 120 zł w dniu koncertu - 26.08.2012, Kraków, Klub Studio ( naturalnie nie piszę tego dla Hiena, ale dla innych zainteresowanych). Tu się nie ma co zastanawiać - jadę!
Awatar użytkownika
em.
Posty: 3684
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 06 lip 2012 15:37

Dokładne info o miejscu i dacie wypłynęło już parę dni temu ;) A spekulacje o koncercie były od dawna, ale przyznam, że bałam się zawierzyć :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lip 2012 20:27

Kosiński miał zrobić dwa koncerty, sobotnia data była zarezerwowana i zespół chciał przyjechać (nadal chce).
Jedyny problem to sam okres kiedy trasa się odbywa (Stefan jednak czasami nie myśli). Pod koniec sierpnia wszyscy będą kupowali bilety na ostatnią chwilę, trudno przewidzieć czy sprzedadzą się oba koncerty, część ludzi będzie spłukana po urlopach.
Gdyby to było 2 tygodnie później to mielibyśmy no-man 2 razy w Polsce.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 03 sie 2012 18:17

Porcupine Tree 'Octane Twisted' 2CD/DVD to be released November 5th
<3
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 03 wrz 2012 01:40

Obrazek
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6065
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 15 wrz 2012 20:18

Tak sobie skaczę po kawałkach różnych różniastych i dochodzę do wniosku, że ciągle od nowa zakochuję się w Porcach. Ach, gdybyż miłość do kobiety taką była! ;(
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 15 wrz 2012 22:34

Ja mam fazy Porków, regularnie co jakiś czas. Może nie tak często jak kiedyś, ale jak już mam to na maksa :)
Czuję, że taka faza nadchodzi, bo ostatnio Jeżodrzewie zaniedbałem. Okazja będzie dobra bo już za 2 miesiące wychodzi "Octane Twisted" :)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4989
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 15 wrz 2012 23:32

Ja też miewam różne fazy, nie tylko na różne zespoły, ale również na płyty, a nawet na poszczególne utwory.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 16 wrz 2012 16:33

Ja mam nawet artystów, których z pewnych przyczyn słucham tylko o konkretnej porze roku, nie ze względu na porę czy atmosferę, ale jakoś tak. Na przykład Robbie Williams i Frank Sinatra lecą tylko jesień/zima i nic na to nie poradzę, już się cieszę na wieczory spędzone z tą muzyką. Porcupine cały rok, ale głównie w ten sposób:

styczeń/luty - Fear Of A Blank Planet
marzec/kwiecień - Deadwing, Recordings
kwiecień/maj - Stupid Dream, Lightbulb Sun (ale tylko niektóre utwory)
czerwiec/lipiec - Signify, Up The Downstair
sierpień - In Absentia
wrzesień - The Incident
październik/listopad - Lightbulb Sun (reszta kawałków). W tym roku na pewno "Grace for drowning".
listopad/grudzień - The Sky Moves Sideways, On The Sunday Of Life, Insurgentes SW

Oczywiście to nie jest tak, że słucham wtedy tylko i wyłącznie tych płyta, ale jakoś się one wpisały w te miesiące i wtedy najlepiej pasują, najlepiej wchodzą. A tak to PT/SW/no-man/Bass Communion, itd. leci cały rok z przerwami.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6065
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 16 wrz 2012 16:37

Bo to częste zjawisko, że jakieś (często nie do końca oczywiste, podświadome) skojarzenia budują nastrój na daną płytę w pewnym tylko okresie. Ja jeśli mam "wrócić" do grunge to z reguły jesienią.
Ogólnie ze wszystkim tak jest, że są "fazy". Czasem jeden kawałek mogę słuchać non stop i dobrze mi z tym.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 16 wrz 2012 16:47

Wake Me Up :D
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6065
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 16 wrz 2012 16:49

No ku.rna!
Albo Cold Call od chłopców z OSI :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9680
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 16 wrz 2012 17:28

Znam to. Słuchasz kawałka i wiesz, że teraz jest ten moment fazy, musisz słuchać w kółko bo wiesz, że jutro (a nawet za parę godzin) to już nie będzie to samo, tłuczesz jeden kawałek i za każdym razem jest lepiej.
Awatar użytkownika
em.
Posty: 3684
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 17 wrz 2012 13:41

Rajca pisze:Ogólnie ze wszystkim tak jest, że są "fazy". Czasem jeden kawałek mogę słuchać non stop i dobrze mi z tym.
Pytanie, kiedy się znudzi :)
Miałam tak z nową Anathemą (zupełnie nie wiem, czemu), że w czerwcu słuchałam tego albumu dosłownie non stop. Rano i wieczorem, czasami cały dzień i całą noc. Podobnie było z ostatnim Wilsonem.
Paradoksalnie BC najlepiej słucha mi się wiosną i latem :) Blackfield o każdej porze roku, tak samo jak niektóre płyty Porków, jesienią pasuje mi The Cure, a zimą Elvis i Michael Buble :) I nie ma bata, nie chce być inaczej. Marillion też dzielę na pory roku :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4989
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 17 wrz 2012 21:29

Ja jakoś tak nie mam. U mnie faza na coś polega na tym, że po prostu przychodzi mi na to akurat ochota. Ale żeby jakichś albumów słuchać akurat w konkretne miesiące - nie mam tak.
Jedynie chyba tylko A Broken Frame jakoś najchętniej słucham w czasie deszczu. I nawet nie wiem czemu.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6065
Rejestracja: 02 wrz 2006 14:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt
Strona WWW

Post 05 paź 2012 11:38

Obejrzane całe Get All You Deserve.
Ojo-jo. Bez głupich filtrów jak z instagrama - nie wierzę nadal ;(
Tylko jak się ogląda, to ma się wrażenie, że Stefan to tylko dodatek...