Björk

Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5788
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Björk

Post 20 gru 2019 21:17

Tak gdzieś w 2011r. mój świat stał się piękniejszy dzięki poznaniu no-man. Zaledwie rok później zawładnęła moimi zmysłami Susanne Sundfor. Potem jeszcze w 2015 był Recoil, który co prawda znałem od 2004r. za sprawą Liquid, ale można powiedzieć, że tak naprawdę dopiero właśnie w 2015 zanurzyłem się w tej muzyce na dobre.
No i od tego czasu właściwie nie odkryłem nic naprawdę fascynującego. Owszem poznałem trochę wykonawców, których w większym lub mniejszym stopniu słuchałem lub słucham, ale żaden z nich nie wywołał u mnie takich emocji jak ww. Szukałem czegoś wyjątkowego i nie mogłem znaleźć. W ostatnich miesiącach potrzeba znalezienia nowej muzycznej gwiazdy była naprawdę potężna.
Aż przypomniałem sobie o Bjork. Znałem ją jak każdy, bo kto nie łyszał o Bjork. Kto nie słyszał utworów typu Human Behaviour, Violently Happy, Army of Me czy It's Oh So Quiet. Nawet od paru lat miałem na dysku płytę Debut, ale tak naprawdę nigdy nie dałem tej muzyce odpowiedniej szansy zaistnieć. Przesłuchałem Debut ze 2-3 razy na dziadowskich laptopowych głośniczkach robiąc przy okazji ze 100 innych rzeczy. Więc to nie mogło się udać. Takiej muzyki nie można słuchać w ten sposób. Bo muzyka Bjork nie jest łatwa. Powiedziałbym wręcz, że jest cholernie trudna w odbiorze.
Tak więc moja potrzeba przeżycia mowych muzycznych doznać skłoniła mnie wreszcie do właściwego podejścia do sprawy w kwestii Bjork. Ściągnąłem sobie na playera na chybił trafił 2 płyty: Vespertine i Homogenic. Nałożyłem dobre słuchawki, odcięłem się od świata zawnętrznego skupiając swoje wszystkie zmysły tylko na muzyce płynącej z playera. Po pierwszych 2-3 odsłuchach jeszcze nie wyłowiłem żadnych konkretnych melodii, bo melodie Bjork są nardzo specyficzne. Bjork to nie Pet Shop Boys i człowiekowi na początku wydaje się, że to jakiś chaotyczny bełkot. Ale od razu zafascynował mnie przebogaty i ciekawy świat dźwięków. Bardzo ciekawy. Chyba miałem szczęście, że na pierwszy ogień wziąłem właśnie Vespertine, bo coś mi się wydaje, że to taki Bjorkowy Violator. Teraz w głowie mam już ukształtowane prawie wszystkie melodie, które po wielu przesłuchaniach wreszcie nabrały odpowiednich kształtów. Na dodatek te melodie są przyozdobione niesamowitymi dźwiękami. Uświadomiłem sobie z całą mocą, że właśnie czegoś takiego od dawna szukałem. Miałem to cały czas pod nosem, a nawet o tym nie wiedziałem. Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy ile świetnej muzyki go omija tylko z tego powodu, że po prostu nie miał szczęścia się z nią zetknąć, lub jak w przypadku Bjork nigdy nie zdecydował się dać tej muzyce odpowiedniej szansy.
Lubię muzykę, która wchodzi bardzo ciężko. Bo okazuje się często, że im ciężej przyswajalna, tym okazuje się być wartościowsza. Jak coś wpada w ucho po pierwszym odsłuchu, to zazwyczaj równie szybko z tego ucha wypada.
Na razie wałkuję Vespertine i Homogenic. Przesłuchałem też ze dwa razy Biofilię i Voltę i Utopię, ale póki co postanowłem pójść za ostatnią radą Hiena i nie rzucać się na wszystko na raz, tylko dogłębnie poznawać twórczość płyta po płycie. Tym bardziej, że widzę, iż taka np. Utopia to już w ogóle wyższa szkoła jazdy.
Sorry za tak długie wywody o ile ktoś w ogóle dobrnął do tego momentu, ale takich odkryć (wg strippeda bardzo oczywistych) jak Bjork nie zaznaje się zbyt często. Ta artystka zasługuje, żeby mieć tutaj swój temat i żeby o niej napisać parę zdań. A jeżeli klasa Bjork dla wielu z Was od dawna jest tak oczywista, to liczę, że coś tu również naskrobiecie i podzielicie się swoimi odczuciami.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1190
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 21 gru 2019 12:11

Przede wszystkim kojarzę te pierwsze płyty, Homogenic to zdecydowanie najlepsza z nich. Na Debut czy Post nie brakuje fillerów, ale to też całkiem solidne płyty. Gdzie im jednak klimatem, brzmieniem i takim emocjonalnym napięciem do tej pierwszej... tam to wszystko idealnie się ze sobą zgrywa. Przyjemny chłodek połączony z taką charakterystyczną przebojowością - robi wrażenie. Reszty jakoś nie miałem jeszcze okazji poznać, ale pewnie na pierwszy ogień pójdzie Vespertine i te, przy których udział brała Arca.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10716
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 21 gru 2019 12:32

Kocham Bjork, napiszę więcej później ;)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5788
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 21 gru 2019 13:51

Aurora z Vespertine wciąż siedzi mi w głowie i bezustannie to nucę. Ten utwór zawsze przenosi mnie w piękny baśniowy świat.
Za to Pagan Poetry i An Echo A Stain mają niesamowicie niepokojący klimat. Te 3 utwory są na płycie obok siebie przedzielone jedynie krótkim instrumentalem.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3221
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 21 gru 2019 20:57

No i siusiak trafił mój post bo mnie wylogowało. Lubię Debut i kilka singli. Debut jest w Biedronce teraz na winylu po 49,99 zeta. Koniec posta (był długi ale trudno)
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5788
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 26 mar 2020 21:52

Myślałem, że Vespertine jest the best, ale ostatnio wziąłem się na poważnie za Biophilię i chyba to jest jednak jeszcze lepsza płyta.
Moon, Thunderbolt, Crystalline, Cosmogony, Hollow, Virus... - co utwór to perła.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4950
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 26 maja 2020 04:55

Hien pisze:
21 gru 2019 12:32
Kocham Bjork, napiszę więcej później ;)
Nie napisałeś :( a nie przypominam sobie, byśmy kiedykolwiek o niej gadali :D
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4825
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 26 maja 2020 07:05

Shodan, a wiesz ze producentem wiekszosci plyt Bjorg byl ten sam facet, ktory tez wyprodukowal Exciter? A wiem ze lubisz bardzo, zreszta ja tez bardzo lubie Excitera, wiec byc moze jest cos na rzeczy :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10716
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 maja 2020 09:19

Bjorg xDDDDD Crossover ze Star Trekiem, o którym nie śniliśmy prosić <3
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4950
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 27 maja 2020 11:57

Hien pisze:
27 maja 2020 09:19
Bjorg xDDDDD Crossover ze Star Trekiem, o którym nie śniliśmy prosić <3
xDDDDDD oplułem się xDDDDDDDDDDD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1190
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 28 sie 2020 20:53

Ale ostatnio siedzi u mnie Vespertine. Unison, Hidden Place, Pagan Poetry... przynajmniej poziom Homogenic albo i lepiej.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4950
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 10 wrz 2020 06:24

Jesień się zaczyna więc zaraz u mnie Medulla wleci. Chyba najlepsza obok Post.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl