Czego teraz słuchasz?

Po prostu muzyka dla mas.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Re: Czego teraz słuchasz?

Post 14 kwie 2017 22:18

Obrazek

W okresie wielkanocnym dobieram sobie muzykę bardzo ostrożnie. Mam już swoje typy na stałe wpisane w ten czas.
"Laughing Stock" Talk Talk, to płyta która niesamowicie mnie uspokaja i szybko urosła do miana jednej z tych najważniejszych w życiu.
Naprawdę mało na świecie jest zespołów tej klasy.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 15 kwie 2017 23:01

Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 16 kwie 2017 22:50

https://www.youtube.com/watch?v=zuImkmDCDME

Bogactwo brzmieniowe tej płyty jest dla mnie wciąż czymś niepojętym. I pomyśleć, że ta płyta mimo wszystko trwa tak krótko. Jedna z lepszych produkcji muzycznych w historii, niewystarczająco doceniona i zapamiętana.

Włoski rock progresywny. Listopad 1972 roku. Premiata Forneria Marconi.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 1807
Rejestracja: 18 maja 2010 19:22

Post 22 kwie 2017 23:56

Ostatnio spotkałem pewnego miłego Włocha, i jak nagle rozmowa zeszła na tematy muzyki progresywnej, to chwalił ten zespół niesłychanie. Trza sprawdzić.

Słucham sobye nowego Slowdive, nawet dają radę, a Sugar for the Pill to nawet więcej niż tylko daje i pewnie do tej płyty wrócę nie raz i nie dwa
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 23 kwie 2017 02:24

Nowe Slowdive jest ok, ale nudzi mnie potwornie. Ale ja tak mam z dream popem, czasami mi uszy więdną jak słyszę takie mdłe granie.

Jeżeli chodzi o włoskiego proga, to kiedyś, dawno temu, ściągnąłem sobie dwa torrenty podpisane jako italian progressive rock. Sporo tam było fajnego hardcoru, nie tylko Goblin xD
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 26 kwie 2017 12:49

Też lubię włoskie grupy progresywne (na razie tylko kilka słyszałem, ale wszystkie mi się podobały). Pod pewnymi względami dość podobne to do ELP, ale to fajnie, bo lubię Emersona. Ich twórczości zresztą ostatnio sporo słucham, mocny zespół o bardzo specyficznym brzmieniu.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 04 maja 2017 22:54

https://www.youtube.com/watch?v=l-0EwQQq1mA

Bardzo fajny folkowy album z ciekawym wokalistą i bez typowej sekcji rytmicznej :)
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 05 maja 2017 21:37

Malkolit pisze:Sam słucham albumu zespołu Harmonium - Les cinq saisons:
https://www.youtube.com/watch?v=QNENqDAe4vo

Bardzo przyjemny folk.
Trochę ta płyta musiała poczekać na swój pierwszy odsłuch u mnie, bo na dysku już czekała kilka tygodni. Byłem średnio przekonany, ale ten pierwszy utwór, Vert... bardzo pozytywne wrażenie. Chyba ją sobie jeszcze dzisiaj w całości przesłucham.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 13 maja 2017 23:06

Po przesłuchaniu kilku innych ich albumów, np. L'Heptade, jestem przekonany, że ten album jest tym najlepszym.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 29 maja 2017 20:15

Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 30 maja 2017 16:19

W oczekiwaniu na nadchodzący niedługo longplej najlepszych odtwórców stylu godnego Tangerine Dream - czyli duetu Mark Shreeve & Ian Boddy pod szyldem ARC, nadrabiam zaległości. Tym razem znakomity ambient i Oren Ambarchi.

https://www.youtube.com/watch?v=qpUe58p2S64
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 01 cze 2017 23:09

Mignęła mi informacja na Fejsbuniu o 58. urodzinach Wildera - ciekawa okazja do przesłuchania wreszcie Liquid w całości. Oprócz tego warta czekania te kilkanaście godzin jest najnowsza płyta Pink Flo... to znaczy Rogera Watersa oczywiście.

https://www.youtube.com/watch?v=PEh7Ip4yvH8
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 02 cze 2017 19:45

Przesłuchalem Wassersa dzisiaj rano. Przyjemna płyta chociaż bardzo usilnie retro. Brzmi dosłownie jak nagrana w latach 70. Sporo autoplagiaryzmu, ale ogólnie sympatyczna płyta.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 05 cze 2017 22:27

Całość mocno przypomina stare produkcje PF, ale akurat w przypadku tej płyty to tylko zaleta. Są momenty (The Last Refugee, utworek tytułowy), gdzie czuć rękę nowego producenta, bo brzmią naprawdę świeżo, choć w kwestii brzmienia to i tak bezpieczny standard. Mimo wszystko gdy będę gdzieś po drodze jakiegoś sklepu, to płytę chętnie kupię, bo jest do czego wracać. Wasserman się postarał, choć wokalnie poszło mu najgorzej.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 06 cze 2017 08:21

Ja właśnie tej ręki Godricha nie czuję w ogóle. Płyta brzmi jakby była nagrana kiedy facet był jeszcze dzieckiem.
Gdyby ktoś mi rok temu odpalił niektóre rzeczy z tego albumu i powiedział, że to nowo odnalezione odrzuty z Animals, to bym to kupił.
Nawet perkusja brzmi jakby grano na styropianie. Trzeba się jednak wysilić żeby uzyskać taki wiarygodny efekt retro w muzyce.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 06 cze 2017 16:05

Nie jestem pewien, ale takie dążenie do retro wydaje mi się dość mocno przypadkowe. Te dwa kawałki o których wspomniałem zupełnie przeczą takiemu podejściu - pachną mi na 2017, a nie na lata 70. Gorzej z resztą, która w gruncie rzeczy przypomina dość mało wyraźną masę, dopiero gdy przysiądę do płytki to te różnice (choć i tak niewielkie) można wyłapać.

Te dwa kawałki to też jedyny dowód na to, że Godrich faktycznie nad tym czuwał. Reszta aż tak się mocno nie wyróżnia.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4850
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Surrender

Post 08 cze 2017 18:51

Ania Dąbrowska - "Ania Movie". Fajne te covery i fajny wokal.
https://www.youtube.com/watch?v=RPl5dN--erE
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 718
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Kaczuchy
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 08 cze 2017 22:07

Van der Graaf Generator - H to He, Who Am The Only One

https://www.youtube.com/watch?v=6CuOld2ldrc

Kolejny mocny klasyk progrocka. 1970 rok, ekspresyjny wokal Hammilla, stosunkowo niewiele elektrycznej gitary (gościnny udział Frippa), ale za to panowie postanowili postawić na saksofony, fortepian i organy Hammonda. Żal było nie wydać tych nędznych 35 złotych na tę płytkę przy okazji ostatniego nurkowania w MM.
Hien
Posty: 9514
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Ulubiony utwór: twoja stara
Lokalizacja: Łódź
Kontakt
Strona WWW

Post 09 cze 2017 20:28

Cenię VDGG, ale mieli swoje wzloty i upadki (wiem, że Ameryki nie odkrywam). Nie wiem, czy nie bardziej kręcą mnie solówki Hammilla.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 1968
Rejestracja: 24 cze 2011 21:37
Ulubiony utwór: When The Body Speaks
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 11 cze 2017 21:21

https://www.youtube.com/watch?v=XSnlET8RuQQ

W piątek byłem w Katowicach na koncercie słynnego czeskiego artysty (zwolniło się jedno miejsce, z czego skorzystałem). Jaromir był w świetnej formie, dwie prawie godziny śpiewał, grał na gitarze i zabawiał publiczność. Towarzyszyli mu akordeonista i perkusista. Znakomicie wypadło, bardzo życzliwy śpiewak, to i szybko zleciały te dwie godziny. Zagrali wiele piosenek (nie liczyłem, ale ponad dwadzieścia będzie), w tym powyższą.