Utwor, który powoduje że płaczesz

Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4793
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 23 maja 2005 18:58

ELO - Midnight Blue albo Need Her Love... wspaniale piosenki... a takie dolujące... ;( ;( ;(
Gość

Post 23 maja 2005 20:57

My Sweet Prince
Leni
Little Mo
Peeping Tom
Without You I'm Nothing
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4793
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 24 maja 2005 18:16

Simple Minds - Banging on the Door - a raczej instrumentalne doń intro...
Nie slyszalem czegoś bardziej dolującego... ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;(
Awatar użytkownika
Home
Posty: 416
Rejestracja: 11 lut 2005 16:46
Lokalizacja: Poznań

Post 24 maja 2005 19:18

Death's Door...Boże...to jest okropnie..no nie..zaraz się popłaczę ;(
Awatar użytkownika
LeniDM
Posty: 212
Rejestracja: 30 mar 2005 19:49
Lokalizacja: Brzeszcze

Post 29 maja 2005 12:03

this Picture(Live Acoustic) jest to jednak najpiekniejszy płacz, płacz ze szczęścia :przytul: :*
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1336
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 29 maja 2005 14:53

jeżeli nie zostało to jasno powiedziane to ja mam niemal TYLKO PLACZ ZE SZCZĘŚCIA... :)
Awatar użytkownika
Home
Posty: 416
Rejestracja: 11 lut 2005 16:46
Lokalizacja: Poznań

Post 29 maja 2005 19:07

he he...a ja odwrotnie....płacz z rozpaczy ;(
Awatar użytkownika
LeniDM
Posty: 212
Rejestracja: 30 mar 2005 19:49
Lokalizacja: Brzeszcze

Post 08 cze 2005 11:27

Wczoraj płakałam przy Centrefolds- Placebo, boze jak ja bardzo płakałam :/

Jak chcesz sie dobić to posłuchaj sobie tej piosenki, efekt murowany :/
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2937
Rejestracja: 07 maja 2005 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 08 cze 2005 11:31

Jak mozna plakac przy Placebo :o Nigdy nie zrozumiem waszej fascynacji tym zespolem ........(cos brzydkiego) :|
Awatar użytkownika
LeniDM
Posty: 212
Rejestracja: 30 mar 2005 19:49
Lokalizacja: Brzeszcze

Post 08 cze 2005 11:48

Jak można płakać przy Placebo???....
No wiesz, niektórzy płacza przy telenowelach :D ;)

słyszałam już brzydsze rzeczy :)
shav
Posty: 10
Rejestracja: 12 cze 2005 09:57

Post 12 cze 2005 10:37

Lista moze byc dluga?
Przede wszystkim:
Nine Inch Nails - "A Warm Place", "Leaving Hope" oraz "The Great Below". To chyba podstawa...
Depeche Mode - "Clean", "In Your Room"
Placebo - "I Know", "My Sweet Prince" - zreszta, w zasadzie cala plyta "Without You I'm nothing" doprowadza mnie do ciezkiego stanu, a gdy jeszcze slysze utwor tytulowy w wykonaniu z Davidem Bowie...
The Cure - "Bloodflowers", "Like Cuckatoos"
Katatonia - "Tonight I'm Nothing", "Chrome" tez na mnie dziala ostro...
Joy Division - "24 Hours"
Gary Jules - "Mad World"
Na jeden raz chyba wystarczy :|
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2028
Rejestracja: 12 cze 2005 08:50

Post 12 cze 2005 22:23

No przez jakiś czas ryczałam przy Somebody, teraz mi przeszło... Ale mam wspomnienia do Bring Your Daughter Iron Maiden, i też nieraz mi się łezka w oczku zakręci...
Druidess
Posty: 68
Rejestracja: 26 kwie 2005 11:14
Lokalizacja: skąd sie da ;)

Post 14 cze 2005 12:44

Absolutnym subtelnym wyciskaczem łez (z kategorii Depeche Mode) jest dla mnie "Home". To nawet nie smutek, po prostu piękne wzruszenie, w dodatku jeśli wywołuje wspomnienia.
Drugim utworem (z kategorii "inne" ;) ) jest "Someone New" Escobara &Heather Nova. To już kojarzy się ewidentnie z kimś utraconym, z pożegnaniem... Ta piosenka nam wtedy towarzyszyła... I choć nic już z tamtych dni nie zostało, to serce się roztapia przy tym :| :(
Awatar użytkownika
Disease
Posty: 459
Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
Lokalizacja: warsaw

Post 24 cze 2005 01:14

Gdybym miała ograniczyc sie do ostatniego roku w wyborze utworów i powodów płaczu, zebrałoby sie tego troszku...
W zeszłe wakacje szalałam z rozpaczy przy kilku niezwykle uczuciowych kawałkach Nightwish, jak chocby Forever yours, Ghost love score, Tristania czy Sleepwalker.
W grudniu przypięła sie do mnie świeżo odkryta Tori Amos ze swą przecudownie drżącą wersją Lovesong Kjurów. Do dziś, kiedy słysze ten kawałek, nawet w najwiekszy upał, czuję chłód tamtego poranka. Ofkors, wersja oryginalna wpływa na mnie podobnie...
Styczeń i luty utonęły w kawałkach De/Vision i Colony 5. Była tego cała masa, ale powiedzmy że szczegolnie: Miss you more, Sexy moves, Your hands on my skin, We fly...tonight, Deliver me, New drug, Drowning soul D/V i It was only a dream, Follow your heart, Heta natter C5. Dzis potrafie słuchac ich bez emocji, a wspomnienie tamtego czasu, kiedy zalewałam sie przy nich łzami, mam ochotę wywalic z pamięci...
Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 24 cze 2005 10:16

Dokładnie!!! "New Drug" to wyciskacz łez. Szczególnie w wersji" live" ;(
Awatar użytkownika
Disease
Posty: 459
Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
Lokalizacja: warsaw

Post 24 cze 2005 11:10

A byłbys taki milutki @ Bojdis i podesłał mi te wersje na maila :> ? Będę baaaardzo wdzięczna :D .
Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 24 cze 2005 13:03

Nio jaasne, zawsze jestem milutki ;) Ok tylko to znajdę :)
Awatar użytkownika
Home
Posty: 416
Rejestracja: 11 lut 2005 16:46
Lokalizacja: Poznań

Post 24 cze 2005 18:14

kawoszka pisze:Jak mozna plakac przy Placebo :o Nigdy nie zrozumiem waszej fascynacji tym zespolem ........(cos brzydkiego) :|
Hmm,jednak można :D
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1435
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 24 cze 2005 18:33

Do takich też nalezy w moim przypadku "Czy ktoś spytać chce" Ani Dąbrowskiej.
Identyfikuje sie całkowicie z tekstem :)
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 4793
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 24 cze 2005 18:35

Home pisze:Hmm, jednak można :D
Ja nie umiem przy Placebo plakać - nie trawię tego zespolu.
Jest raczej przeciętny :| :| ...