Polskie Forum Depeche Mode

Awatar użytkownika
slick
Posty: 6396
Rejestracja: 15 lis 2004
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt
Strona WWW Twitter

Post 15 maja 2021 21:10

Pamiętam, ale One nic wspólnego chyba z kreską nie miały… :o
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 3963
Rejestracja: 24 cze 2011
Ulubiony utwór: Halo
Lokalizacja: Zielona wyspa
Kontakt
Strona WWW

Post 15 maja 2021 23:33

Hien pisze:
15 maja 2021 19:54
Najfajniejsze momenty na tym forum przeżyłem będąc w wieku Dragona (no ok, odrobinę starszy).
Dragon pisze:
15 maja 2021 17:02
Niestety nie wpadłem na wielkie czasy bekogenne tutaj, z jednej strony szkoda, bo pewnie po czasie wspominałbym to równie dobrze, a z drugiej... byłem jeszcze za małym dzieciaczkiem, żeby próbować poważnie dyskutować.

Bekogenne czasy, to akurat najmniej wiązały się z poważną dyskusją xD
Ale jeśli miałeś wtedy 9 lat to faktycznie może lepiej. To forum bywało dosyć okrutne. Nie wiem czy obecnie bym tak Freesia gnoił. Nie, że Was obu porównuję, ale dziecko to dziecko ;)
Też pamiętam, jak byłem młody i głupi i było tu znacznie ostrzej, dobrze, Dragon, że nie wchodziłeś wtedy w te klimaty. ;)
Teraz w ogóle, jak działam aktywnie w społeczności szachowej, mamy tam całe mnóstwo użytkowników, którzy są niepełnoletni, w stosunku do nich trzeba jednak mocno poluzować (co nie znaczy, że pozwalamy na przeginanie, ludzi typu Freeś trafia nam się pełno, ale my też staramy się zachować umiar; czasem się oczywiście nie da), żeby społeczność rosła w siłę. Ale to jest coś, co się widzi dopiero z perspektywy czasu, gdzie można sobie pozwolić na luźną gadkę, a gdzie trzeba cały czas przypominać, kto pilnuje interesu.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 2971
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Islands
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 15 maja 2021 23:56

W ramach jakiejś społeczności, gdzie ten wiek jest rzeczywiście wyraźniej widoczny, to wiadomo jak się zachować. Ale w formule anonimowego do pewnego stopnia forum... nie do końca wiadomo, czy taka gwałtowność i porywczość to zawsze cecha młodszego wieku. Nawiązując do bohatera tematu - w pewnych miejscach i znacznie starsi dziecinnieją. ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 13507
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 19 cze 2021 00:23

Ja mam wrażenie, że jesteśmy tu jakimś jedynym, ostatnim bastionem normalności wśród fanów. Jeżeli gdzieś indziej dyskusje występują, to zawsze to wygląda tak samo. Nakręcanie się, że tym razem to już na pewno będzie Violator 2, czy SOFAD 2, czy cokolwiek starego 2, potem jest wielkie zdziwienie, że nie, że nowe DM nagrało w stylu nowego DM. I jest wściekłość, lecą hejty, posty ala słynne "złodzieje marzeń" z kreski. Ludzie którzy chodzą na zloty, przebierają się za Gahana - nienawidzą tego zespołu bardziej niż ludzie, którzy mają go w dupie, prawie jak fani Star Wars. Przychodzi trasa, to oczywiście, że ooo płyta gówno będzie promowana, ale bilety na 10 europejskich koncertów już kupione. Potem po tych koncertach narzekanie, że stare utwory brzmią jak gówno, że za dużo z nowej płyty, bo cokolwiek i szok, że Gahan nie miał białych spodni. Ale i tak setka fotek z browarem pod halą, prężenie tatuaży DM itd, bo najlepszy zespół na świecie. Naprawdę, chcę być od tego jak najdalej się tylko da. I cieszę się, że tu można normalnie pogadać, nawet jak ktoś nie lubi nowszego DM.
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6396
Rejestracja: 15 lis 2004
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt
Strona WWW Twitter

Post 19 cze 2021 08:40

Hien pisze:
19 cze 2021 00:23
słynne "złodzieje marzeń" z kreski.
Łoo! Który złotousty geniusz to powiedział? :mrgreen:
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 2971
Rejestracja: 18 lip 2013
Ulubiony utwór: Islands
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 19 cze 2021 10:45

Kulminacją mojej żenady związanej z tym towarzystwem była średnia przyjemność wybrania się z grupą fanów na koncert do Warszawy. Ja zadowolony z pierwszego takiego wydarzenia w ogóle, cieszący się z płyty, a w trakcie jazdy chlanie, granie tych samych oklepanych klasyków i te żenujące megamixy. Nigdy nie ciągnęło mnie do tego bardziej niż w takiej formie jak tutaj, czyli luźne dyskusje, ale przede wszystkim o czymś i na poziomie, bez topornego fanatyzmu i tej hipokryzji o której pisze Hien.

Dzisiaj teksty typu anal wróc czy niech nagrają violatora to już tylko można traktować w kategorii absurdalnego kabaretu. Między panami sytuacja jest względnie dobra, ale od odejścia minęło już 26 lat xD Ale n a j w i e r n i e j s i dalej swoje, może ten Gahanek się wreszcie posłucha z resztą!
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 13507
Rejestracja: 14 maja 2006
Lokalizacja: Sam's Town

Post 19 cze 2021 11:44

slick pisze:
19 cze 2021 08:40
Hien pisze:
19 cze 2021 00:23
słynne "złodzieje marzeń" z kreski.
Łoo! Który złotousty geniusz to powiedział? :mrgreen:
Nie pamiętam, to było jednak 11 lat temu, a typ był randomem. Nikt kogo mógłbyś kojarzyć. Wpadł tam na kreskę i na podstawie dema Hole To Feed uznał, że płyta będzie jak nowy Violator (też trzeba być pierdlniętym, żeby do takiego wniosku, na takiej podstawie, dojść). Jak wyciekło SOTU to się u gościa zaczął meltdown. Co parę postów pisał "ZŁODZIEJE MARZEŃ" i autentycznie cierpiał i płakał, że ta plyta jest inna niz tamto demo. Nawet jak na ich podwórko, to byl ewenement.