[tour] Tour Of The Universe

Dział dotyczący wszystkich tras koncertowych Depeche Mode jak również pojedynczych koncertów
Odpowiedz
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6284
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Re: Tour Of The Universe

Post 09 sty 2010 10:28

O Jari, dzieki za setliste. Nie wiedzialem kiedy cyrk wraca. :mrgreen:

A Praga za 5 dni. :twisted: :P
Jari

Post 09 sty 2010 11:15

Też chcesz setlistę? :8
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6284
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 09 sty 2010 11:16

Nie, bo wiem, ze bedzie moj kochany Pipeline, Everything Counts i Get Right With Me.
Jari

Post 09 sty 2010 16:00

No właśnie to będzie ze specjalną dedykacją dla Ciebie :8 W 19 bisie... na 99%.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9581
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 sty 2010 00:26

Enjoy to utalentowany człowiek i jego felietony są rozkoszne ale dziwnym trafem, zawsze się z Krzyśkiem nie zgadzamy :)
Jego oba roczarowania roku to jedne z moich płyt roku.
Na szczęście połączył nas nowy Mesh :lol:
Jari

Post 11 sty 2010 00:29

Ale facet ma racje... w sumie pisze to samo co ja ale jakoś tak fajnie też motywuje... W każdym razie ja się identyfikuje z tym tekstem a skoro jest jeszcze ktoś kto myśli podobnie to znaczy, że jednak wszystko ze mną OK
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 805
Rejestracja: 17 lip 2008 16:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 11 sty 2010 00:38

Setlista Nitzer Ebb z Berlina 09.01:

1. Let Your Body Learn
2. Shame
3. Once You Say
4. Hearts And Minds
5. Lightning Man
6. Hit You Back
7. Payroll
8. On Your Knees
9. Control I'm Here
10. I Give To You (co za zajedwabisty kawałek! :tak:)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9581
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 sty 2010 00:47

Heh, nie ma nawet "Murderous", kawałka, który kiedyś mi się nawet podobał (zanim nie zdałem sobię sprawy, że reszta to kopiowanie tego szablonu).
Tym bardziej świadomie "przegapię" ich występ w Łodzi.

@Jari - ja nigdy nie uważałem, że z Toba jest coś nie ok. Ale Enjoyowi jakoś ładniej wychodzi argumentacja, poza tym to człowiek muzycznie bardzo elastyczny.
Zawsze czytam jego felietony bo to dobra lektura, nawet jeśli się nie zgadzam z jego opinią. Przeczytaj jego recenzję "Playing The Angel" (pozytwną), ciekawe czy na Ciebie wpłynie.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4904
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 11 sty 2010 01:00

Każdy może mieć swoje zdanie na jakiś temat, ale ten enjoy z lekka chyba przesadził z tym lamentem.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 9581
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 sty 2010 01:10

To jest felieton a nie recenzja. Enjoy nie stara się byc obiektywny tylko pisze ze swojej perspektywy a jak widać traktuje sprawę dość osobiście.
Facet pół życia spędził z DM, widać go ta płyta zabolała.
Jestem w stanie go zrozumieć chociaz mnie osoboście Sounds sie podoba (Rocket Science też).
Co do spraw pozapłytowych to każdy na to patrzy inaczej.
Ja jestem chamem i świnią, nie patrze na to, że ktoś tam miał zabookowany lot samolotem, stracił kasę za bilet, itd. Ja nie straciłem więc mi to wisi czy odwołali koncert czy nie. Nie każdy tak ma.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1036
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 11 sty 2010 17:20

Tekst prawda i tyle, cóż takie jest DM Anno Domini 2009.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Jari

Post 14 sty 2010 11:30

Relacja kolegi mojego, który był w Dublinie na koncercie (cytaty dosłowne więc sorry za wulgaryzmy):

"W dublinie Fletcher zlazł ze sceny gdzieś na minute i sobie później wrócił i wpie*dalał coś... nic nie robił, tylko klaskał ale ch*j z nim... Najbardziej masakryczny jest Piotruś - to jest pajac dopiero, co on tam pier*oli na tym synthcie to uszy bolą, a jak zacznie śpiewac... Utwierdzisz sie jak ci Gordeno na Neverze po pianinku pop*erdoli - szybko się wyleczysz z tego kawałka.

Gore trzyma tylko klase, ma kawał glosu... aaa...wizualki...o kur*a...daj spokoj - to jest dopiero lipa! Tak źle nie bylo jeszcze: balony, kur*a piłeczki jakieś kolorowe, lipa straszna."
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4180
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 14 sty 2010 12:01

Czy jest ktos na tym forum, kto nie widzial wizualizacji z TOTU? Czy ten Twoj kolega z choinki sie urwal?
Enjoy The Silence
Jari

Post 14 sty 2010 12:29

No ja nie widziałem na przykład... Chyba, że liczy się You Tube... Wiem, że latają jakieś piłeczki i inne duperele. Ale co innego oglądać na monitorku a co innego na żywo. To nie jest relacja z oglądania you tube tylko z O2 Point Depot Arena.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4180
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 14 sty 2010 14:31

To na youTube filmiki wziely sie skad? Z Universu? :D Ja tez widzialem na zywo w O2 tyle ze w Londynie i jakos to wygladalo, a zwlaszcza ze wiedzialem co mnie moze spotkac - mowie tu o wizualizcjach.
Enjoy The Silence
Jari

Post 14 sty 2010 14:39

Ciekawe, że skupiłeś się na krytyce vizualizacji a nie na Fletcherze, Gordeno i Gorze... Dla mnie to jest istotniejsze bo potwierdza to co wiem od dawna. Trochę dziwi mnie tylko sprawa Gordeno bo miałem go za dobrego muzyka, ale może faktyczni ejest tak jak pisze kolega... Sam zlookam w Atlas Arena.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 4180
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Londyn

Post 14 sty 2010 16:04

Jari, zachowujesz sie teraz jak jeden chinski uczony, co w sniegu dziurke wynalazl jak sikal. Czy od wczoraj Fletch zachowuje sie w ten sposob? Gore zawsze byl zaangazowany, skupial sie na tym co robi. Gordeano to dla mnie nie Depeche Mode i guzik mnie obchodzi co on robi. Placa mu i ma grac, a jak bedzie zle gral to go zwolnia. Widocznie dobrze gra, bo jeszcze gra.
Na koncert pojdziesz raz i zobaczysz show, bedziesz sie bawil. Muzyki sluchasz na codzien z plyt.
Enjoy The Silence
Jari

Post 14 sty 2010 16:38

To czy zobacze show czy odklepany wykon z playbacku ocenię 11.02 około 23:30. Czy będę się bawić? Raczej wątpliwe bo już koncert na Legii był momentami nużący i dobry humor u mnie był raczej efektem tego, że cały rząd na żylecie to były swojaki: Nati, Kudłaty, ThePesh, James, Pati, Fredzia itp itd + jeden koleś który siedział cały czas i słuchał radia bo wtedy jakiś ważny mecz był, nie wiem nawet czy nie Polski z kimś tam...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 4904
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 14 sty 2010 18:09

Andy bidula był po prostu głodny, a wy zaraz się czepiacie.
A do tego się pewnie nudził, bo roboty nie miał. :mrgreen:
Odpowiedz