No właśnie, kto z osobna jest waszym idolem? Nie chodzi mi tu o cały zespół tylko o tą pojedynczą osobę…
- Dave
- Alan
- Martin
- Fletch
- Vince
Home
Posty: 416
Rejestracja: 11 lut 2005 16:46
Lokalizacja: Poznań
Post
21 lut 2005 17:50
Hehehe, ja tam jestem za Alanem, bo to on przez to 15 lat był bardzo kreatywny. Oczywiście bez Gahana czy Martina to nie to samo, ale proszę, pierwszy przykład tego, że to Alan wkładał w to dużo serca… ostateczna wersja Enjoy The Silence. Gdyby nie on, to zespół nie zyskałby światowej sławy i tyle.
MagicznaMarta
Posty: 116
Rejestracja: 16 lut 2005 06:56
Lokalizacja: Warszawa
Post
21 lut 2005 18:26
Dla mnie depecheMODE bez boskiego głosu Gahana nie istnieje!
Matyś
Posty: 60
Rejestracja: 19 lut 2005 20:09
Lokalizacja: Pińczów
Post
22 lut 2005 12:52
Dla mnie Martin jest taką główną „częścią” DM jak by nie on to Dave nie miał by co śpiewać. Andrew nie mógłby grać jednym palcem Alan nie mógłby dopracowywać lub opracować koncepcji utworów. Dlatego liczy się cały zespół. Oczywiście to, co mówię tyczy się ich udziału w DM pominąłem solowe kariery naszej ekipy.
Karol
Posty: 12
Rejestracja: 13 lut 2005 22:16
Lokalizacja: Warszawa/Chełm
Post
22 lut 2005 20:40
Zdecydowanie najbardziej lubię Dejva. Czego by nie zaśpiewał zawsze wychodzi fajnie i od razu czuć na odległość DM
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny
Post
26 lut 2005 19:31
Jestem zdecydowanie za Alanem. Gdyby go nie było od 1982 w grupie na serio, to nie byłoby piosenek The Landscape Is Changing i If You Want... Poza tym pewno Get the Balance Right nie brzmialo by tak fajnie. Jego robota w studiu wzbogacała wszystkie piosenki zespołu więc jak pisałem - jestem za Wilderem...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice
Post
26 lut 2005 19:52
Jak widze, wszyscy tutaj są za Alanem... nie wiem, co on takiego ma w sobie, ale jak go widze to umieram
cHris
Posty: 12
Rejestracja: 10 mar 2005 21:47
Lokalizacja: Dundalk Irlandia
Post
12 mar 2005 22:27
Typowa laska! Alan to ta niepowtarzalna aranżacja. Bogactwo dzwięków. Perfekcyjne rytmy. Porównaj płyty z Jego udziałem, a te bez niego. To już nie to samo. Tak samo też by nie było, gdyby odszedł którykolwiek inny członek DM. Może zespół się nie rozpadł bo zostali Ci sami co byli od początku. Odszedł Vince i nic się nie stało i tak samo pomyśleli o Alanie ale jest duża różnica. Dlaczego slick zapomniałeś o Vince'u? U Steve'a jest dokładnie napisane kto to rozpoczął i tchnął życie...
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław
Post
13 mar 2005 22:17
Jako ze nie ma Eignera to zaznaczam Martina
SweetLittleGirl
Posty: 1342
Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
Lokalizacja: Sochaczew
Post
14 mar 2005 13:54
Oczywiście, że Dave... Gdyby nie jego głos to co by zostało z Depeche Mode...? Oczywiście każdy z członków DM ma w działanie zespołu swój niezaprzeczalny wkład, jednak miło jest popatrzeć na boskie ciałko Gahana hihi
Sheldon
Posty: 82
Rejestracja: 28 lis 2004 12:30
Lokalizacja: Brusy
Post
20 mar 2005 15:31
Alan Wilder to mój ulubiony członek zespołu
LeniDM
Posty: 212
Rejestracja: 30 mar 2005 20:49
Lokalizacja: Brzeszcze
Post
31 mar 2005 22:11
Dla mnie Dave jest najlepszy
Depeche Girl
Posty: 53
Rejestracja: 24 kwie 2005 16:22
Lokalizacja: z Pocoyou (street)
Post
24 kwie 2005 17:33
Zdecydowanie najbardziej podziwiam Dave'a Gahan'a za jego boski głos i wspaniałą osobowość.
Thank The Lord For Dave
LucekDM
Posty: 446
Rejestracja: 15 gru 2004 18:01
Lokalizacja: Brzeszcze k. Oświęcimia
Post
24 kwie 2005 17:38
A ja postawie na mojego ulubionego członka ( )
Martina sie znaczy
Każdy wie że ja ich wszystkich lubie, tyle że Martina bardziej, za teksty i muzyke! Więc to jest aż oczywiste
nastepnie jest Gahan, A potem na równi Andrzej, Alan i Vince
Get out the crane
Construction time again
What is it this time?
We're laying a pipeline
Depeche Girl
Posty: 53
Rejestracja: 24 kwie 2005 16:22
Lokalizacja: z Pocoyou (street)
Post
25 kwie 2005 15:59
Bez wątpienia Dave Gahan, ponieważ jest niesamowicie charyzmatyczną postacią, obdarzoną silnym głosem, którym potrafi zaśpiewać wszystko.
SweetLittleGirl
Posty: 1342
Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
Lokalizacja: Sochaczew
Post
27 kwie 2005 18:26
Dave, Dave, Dave i jeszcze raz Dave
Za ten głos... i nie tylko
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice
Post
27 kwie 2005 19:10
GORE!!
i mam nadzieję, że końcowa walka roztrzygnie się pomiędzy Martinem a Dave'em a nie jakimś Alanem (iwona mnie zabije)
Home
Posty: 416
Rejestracja: 11 lut 2005 16:46
Lokalizacja: Poznań
Post
27 kwie 2005 19:15
Jak to jakimś? Kto przez te lata włożył do DM więcej niż Gahan i Gore razem wzięci? To Alan był "podporą" zespołu no i tworzył świetną muzykę... więc nie tylko Iwonka Cię zabije.
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice
Post
28 kwie 2005 00:08
wybacz Home zapomniałem że Alan ma tu takie "plecy"