Mamy topik o wpadkach, ale nie mamy o szczególnych wydarzeniach, które miały miejsce podczas koncertow / utworow na zywo. Nie chodzi mi o kwestie techniczne tym razem bo o tym piszemy
tutaj. Skupmy sie na jakichs "niecodziennych" okolicznosciach, wypowiedziach czlonkow zespolu itp...
Do zalozenia tematu zainspirowalo mnie
LHN z Izraela a mianowicie pierwsze 10 sekund Master & Servant. Co Gahan mowi?
"Ohhh My God".

To samo pada w srodku utworu. Moze to nic ale czy to nie jest przypadek, ze akurat uslyszec to mozna na izraelskim koncercie a nie innym?
Pogdybajmy sobie a moze rozwiejemy tajemnice pewnej obstrukcji i jej "religijnej przyczyny"...
Oczywiscie w temacie mile widziane Wasze spostrzerzenia odnosnie innych koncertow. Zapraszam do tematu.