No jaDisease pisze:Podstawowe pytanie: są tam jakieś smaczne towarki do podgryzienia?
My Secret Garden Party Wawa - 12.06.05
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
Nio to zaczyna robić się ciekawie i gorąco
. Muhaha, tymbardziej nie mogę sie doczekać naszej najblizszej stołecznej depeczki
.
Aha, robimy jakiegoś beforka
?
Aha, robimy jakiegoś beforka
-
satelitka
- Posty: 566
- Rejestracja: 18 kwie 2005 20:26
- Ulubiony utwór: I Feel You
- Lokalizacja: Podkowa Leśna/Pruszków
Kochana zadajesz jakieś dziwne pytania
Czy kiedykolwiek warszawska ekipa nie robiła beforka zwanego inaczej AFTEREM przed imprezką? Zawsze robiła tylko jak się przychodzi na 22:00 bądź 23:00 to się nie wie
Skarbie pogadam z resztą ludków i wszystko powiem co, jak gdzie i o której
Czy kiedykolwiek warszawska ekipa nie robiła beforka zwanego inaczej AFTEREM przed imprezką? Zawsze robiła tylko jak się przychodzi na 22:00 bądź 23:00 to się nie wie
Skarbie pogadam z resztą ludków i wszystko powiem co, jak gdzie i o której
-
darrin
- Posty: 62
- Rejestracja: 26 kwie 2005 18:33
- Lokalizacja: Z fotela przed kompem!
After znaczy po !
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Zgadza się, PO 
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
ale w wawie jak sie nachleją to dla nich before znaczy after i na odwrót

-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
No, widzę, że 100lica to bardziej magiczne miasto niż myślałam 
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
to jeszcze mało o stolicy wiesz 
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Powoli się dowiaduję pracując na Ursynowie... Ale wolę pić w Wawce niż pracować 
-
darrin
- Posty: 62
- Rejestracja: 26 kwie 2005 18:33
- Lokalizacja: Z fotela przed kompem!
a ja wole intro choć after tez nie jest zly czasami
-
satelitka
- Posty: 566
- Rejestracja: 18 kwie 2005 20:26
- Ulubiony utwór: I Feel You
- Lokalizacja: Podkowa Leśna/Pruszków
Ale mnie o INTRO chodziło, tylko o AFTERZE już myślałam...sorki 
Zresztą AFTER też zapewne będzie
Zresztą AFTER też zapewne będzie
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
@ sate
Pewnie zamiast afterka chciałas napisać intro, cio Maleńka? A przychodzi sie tak późno, bo albo sie umiera w robo do 19-20, albo gna się z ciapąga prosto z depki na drugim końcu Polski
. Nio, to dogadaj siem z reszta mafiozów i wtedy sie konkretnie ustawimy
.
@ slick
A Ty nie bądź taki mondrala
. To, że zwiedziłes zakamarki magicznego Klubu 69, bo jeszcze nic nie znaczy
.
@ depeszmonia
Zjawisz sie w koncu na stołecznej depce czy nie? Chyba juz trzeci raz obiecujesz, że wpadniesz, a ja dotychczas nie miałam przyjemnosci zobaczyc Cie w akcji
.
@ slick
@ depeszmonia
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
eeee o co chodzi?Disease pisze:@ slickA Ty nie bądź taki mondrala
. To, że zwiedziłes zakamarki magicznego Klubu 69, bo jeszcze nic nie znaczy
mowa o tym wycinaniu migdałków?
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
O bosz Dzieciątko moje <oczy ku niebu>... Wycinanie migdałków serwują pod Harendą, a Klub 69 znajduje sie tam, gdzie o północy jakieś lekko pogięte parki śpiewaja sobie I want you now, czyli na Krakowskim Przedmieściu 69. Od czasu do czasu te parki udaja równiez, że wpatruja sie w witrynę sklepu z różowa torebka za 395 zł
. A wszystko po to, żeby zmylic szpiegów
...
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
No postaram się zjawić, ale mój grafik pracy nieco jak zwykle koliduje ze zlotem
Cóż, coś wymyślę, by nawet na moment wpaść 
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
:cisza: Dobra dobra, Ty juz się grafikiem nie wymawiaj
Ja w poniedziałki o 10 mam arcyenergetyczno-wyczerpujące ćwiczonka, a nawet nie ma mowy, żebym na MSGP nie wpadła, choc na kilka godzinek
.
A najbardziej, cholera, denerwuje mnie grafik jednego Pana
. Ciekawe, jak On zamierza mi to wynagrodzić
???
A najbardziej, cholera, denerwuje mnie grafik jednego Pana
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Ja to mam zonka... od wszystkich imprez depeszopodobnych jestem najdalej jak to tylko możliwe...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Devotional, z Łodzi do Wawy masz ok. 130 km. Nie tak daleko
.
No ja się baaaardzo postaram wpaść 12-go na MSGP, chocby na troszeczkę
.
No ja się baaaardzo postaram wpaść 12-go na MSGP, chocby na troszeczkę
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Akurat mnie starzy puszczą...

Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
nie badzcie chamy i nie jedzcie na te depki na ktorych mnie nie bedzie
mam znowu tluamczyc dlaczego mnie na najblizszym MSGP nie bedzie?
lepiej mi tutaj odpiszcie i sypnijcie kilkoma informacjami:
http://linuxpl.com/~ecounts//viewtopic.php?t=1091
dziekuje
mam znowu tluamczyc dlaczego mnie na najblizszym MSGP nie bedzie?
lepiej mi tutaj odpiszcie i sypnijcie kilkoma informacjami:
http://linuxpl.com/~ecounts//viewtopic.php?t=1091
dziekuje