DX5

Jari

Re: DX5

Post 02 cze 2011 14:11

A co on ma dochodzić do dźwięków :8 :co:

Ma Yamahe DX7, Kurzweila PC i Emu Emax. Kurzweil i Emu to samplery więc odtwarzają wszystko to co im się zapoda do pamięci (w tym orginalne próbki/sample z utworów DM). Yamaha DX to orginalny instrument DM więc tu nie ma co szukac barw, one tam fabrycznie są. To naprawdę nie jest żadna filozofia zrobić taki podkładzik i do niego dogrywać pierdółki.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 02 cze 2011 14:25

Faktycznie jak popatrzyłem to nic specjalnego, nie chciałoby mi się spędzać czasu na oglądaniu tego gościa, wolę sobie puścić oryginał a podglądać mógłbym gdybym sam się przymierzał do grania co najwyżej.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 02 cze 2011 15:59

Oj, Jari, frustracja się z ciebie aż wylewa... "Szacunek do publiczności" był w tym przypadku taki, że przez trzy strony na forum narzekałeś na krzyki "Depesz Mołd" lecące w waszym kierunku i nie zacytuję już jaką opinię miałeś na temat tych ludzi, więc teraz nie musisz mi już nic mówić. Poza tym wygląda na to, że nie DX5 czuje się tu Goro-Wilderem, tylko ty. Chyba myślisz, że tylko ty możesz posiadać nie wiadomo jaki sprzęt i pokazywać, jak grasz (choć tego i tak nie robisz; zapowiedziane filmiki z live'a są na razie w lesie a granie z 2007 w tej chwili mało mnie obchodzi). Czy on ma się od razu robić na Wildera, bo gra kawałki DM? W cholerę innych zespołów też coveruje a nikt nie robi z niego kolesi z Kraftwerk czy Soft Cell (nawet Coldplay się tam zaplątał). Czepiasz się...
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 02 cze 2011 16:14

Nie rozumiem czemu aż tyle emocji wzbudza w was DX5 i te przepychanki. :roll:
Tak szczerze (dla mnie) to totalny gniot :grins: Kojarzy mi się z graniem coverów na weselach. Jeszcze ten podkładzik w tle.
Akceptuję covery jak są lepsze, albo przynajmniej tak samo dobre jak oryginał. Te nie są.

Fajnie, że facet ma hobby, widownię i zabawę. Ja do jego słuchaczy nie dołaczę.
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 02 cze 2011 16:29

Można grać stare utwory z nową aranżacją, zachowując jedynie tekst i ogólną melodię (jak np. ETS od Anberlin), a można też odtworzyć wykonanie oryginalne, to przecież logiczne. Może naprawdę w sensie oryginalności to nie porywa, ale przynajmniej mi dobrze się na to patrzy (uwielbiam patrzeć, jak ktoś gra na czymkolwiek), bo jest to robione płynnie. Tak mi się wydaje, że połowa jego słuchaczy to osoby chcące się nauczyć grać jakiś znany kawałek i starzy fani poszczególnych zespołów, którzy lubią go z sentymentu. Mnie tylko nie pasuje kompletne objeżdżanie tego gościa, bo jednak coś potrafi i nie krzywdzi tych instrumentów. Jest w cholerę innych osób, które nic nie potrafiąc próbują się lansować coverami na YT.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 cze 2011 21:17

Facet, choćby nie wiem jak był dobry, to może w ten sposób skończyć jak Station One.
Mieli dwa kapitalne kawałki autorskie (i kilka innych mocno średnich), nie ważne, że zalatywały depeszami na kilometr. Problem w tym, że nikt nie chciał tego słuchać.
Panowie wyrobili sobię markę jako cover band DM i nikogo nie interesowało to, że sami też komponują. Wszyscy chcieli aby grali tylko covery DM. Po setnym zlocie z ich udziałem, mogli zapomnieć o wydaniu autorskiej płyty (chyba, że by zmienili nazwę). I zespół się rozpadł. Nie tęsknię za nimi w ogóle, ale nie w tym rzecz.
Wasz bóg keyboardu się marnuje. Niby kleci coś swojego, ale jak przyjdzie co do czego to i tak na zawsze kojarzony będzie odklepywaniem kawałków DM. Szkoda.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 02 cze 2011 21:36

Na pewno nie jest zadnym bogiem. Jesli chodzi o to:
Jari pisze:A co on ma dochodzić do dźwięków :8 :co:
Tu jest pierwsza czesc
http://www.youtube.com/user/DX5#p/u/39/ATQkCEJAiGU
A tu druga
http://www.youtube.com/user/DX5#p/u/38/70btCFgu60g
Hien pisze:Facet, choćby nie wiem jak był dobry, to może w ten sposób skończyć jak Station One.
To jest juz inna para kaloszy, ale faktem jest, ze gra nie tylko DM a nawet nagral ostatnio wlasne kawalki.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 02 cze 2011 21:59

Fakt, DM przeważa w jego nagraniach, ale to już jego sprawa czy pójdzie dalej tą drogą (choć może być trochę ciężko, bo przyjmuje requesty i ostatnio widziałam tak zagrane Precious). I też nie robię z niego boga - po prostu lubię patrzeć na to, co wyrabia swoimi palcami :>. Odtwarza to wszystko dokładnie i czuję się trochę, jakbym oglądała jakiś "making of" - może to mi się tak podoba. Ale szału nie ma, bądźcie spokojni. Nie takie rzeczy się widziało.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 02 cze 2011 23:24

To jest akurat fajne. Wszystkim dobrym tutorialom mówię tak.
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 03 cze 2011 00:06

Oglądając to filmiki dalej nie mogą się przekonać do MIDI, dla mnie to brzmi infantylnie, no nie wiem, ale te dźwięki w podkładzie są straszne. Poza tym gość dodaje po drodze cos od siebie w melodii i mnie to wnerwia, ale niech sobie plumka, Gore też tak kiedyś plumkał w garażu, tylko w drugiej ręce trzymał hamburgiera :lol: ;)
I've been watching You...
Jari

Post 03 cze 2011 09:29

Miri pisze:"Szacunek do publiczności" był w tym przypadku taki, że przez trzy strony na forum narzekałeś na krzyki "Depesz Mołd" lecące w waszym kierunku i nie zacytuję już jaką opinię miałeś na temat tych ludzi, więc teraz nie musisz mi już nic mówić.
01. Szacunek był przed koncertem (decyzja o coverach i wstawkach), komentarz był po! I to dość istotna różnica. Poza tym komentarz dotyczył grupy osób drących mordy, a szacunek był do wszystkich. To raz.

02. Mój sprzęt jest dość przeciętny jak mam być szczery, wszystko razem co stoi na scenie ma wartość, ja wiem, jakieś 4000 PLN (ceny z Allegro). Natomiast śmieszą mnie kolesie, którzy w 2011 obstawiają się 6 (tyle doliczyłem się na filmikach) klawiszami i na każdym gra jedną mlodyjkę z danego utworu.

03. Oglądalność i licznik mnie kompletnie nie interesują. Ja nawet jestem bliżej rzucenia muzyki w cholerę i niż ciągnięcia tego dalej. Nie imponują mi licznik odwiedzin, statystyki sprzedaży i liczby osób na koncercie (zagrałem dla 10 osób, zagrałem i dla 2000 - i oba koncerty były na tyle dobre na ile było mnie stać).

04. Jak mam być szczery wisi mi i powiewa, jak Radwańskiej względem tatusia, ten koleżka od coverów. Niech sobie pipka. Jak całe jego życie ma upłynąć na graniu coverów to fajnie. Jego wybór.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 03 cze 2011 11:39

Jari, nie mozna ludzi szanowac od swieta.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 03 cze 2011 11:52

wszystkich?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Jari

Post 03 cze 2011 11:57

A co to jakaś krucjata wobec mnie? :8 Szanuję każdego człowieka, który jest OK, ale dlaczego mam pozostać bierny wobec młota, który psuje mi święto jakim jest koncert kretyńskimi okrzykami...? Nie podoba się, wychodzę na papierosa a nie popisuję się kosztem innych. Wymagasz ode mnie szacunku a pozostajesz bezkrytyczny wobec tych, którzy ten występ psuli i przeszkadzali innym słuchać. To tylko ja mam być stały w swoim szacunku, a dla innych forumowa dyspenza bo łoni są prawdziwy fani depeszmołt? WTFIGON?
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 03 cze 2011 13:55

Robienie komentarzy już po występie, mimo że mogłeś się spodziewać takich reakcji na wasz występ, świadczy tylko o tobie. Skoro to były jednostki, to dlaczego się nimi tak przejąłeś? Mało było innych osób, którym się podobaliście? Skoro próbujesz być
"ponad to", to czemu wywlekasz to do internetu? Tak ci było żal tych idiotów?
Dobra, nie wypowiadam się więcej na ten temat. Jeszcze wyniknie z tego jakaś większa kłótnia, której chciałabym uniknąć, bo chcę tu żyć ze wszystkimi we względnej zgodzie. DX5 niech sobie gra, C+ też i git. Kwestia gustu kto co lubi - mi odpowiadają oba zjawiska.
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 03 cze 2011 13:57

Po to jest forum dyskusyjne abyś się właśnie wypowiedziała, nikt tu się nie kłóci. Chill. :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 03 cze 2011 14:16

Miri pisze:Robienie komentarzy już po występie, mimo że mogłeś się spodziewać takich reakcji na wasz występ, świadczy tylko o tobie. Skoro to były jednostki, to dlaczego się nimi tak przejąłeś?
Ale to też z lekka upraszczanie sprawy. To że spodziewam się, że sąsiad będzie o 7 rano wiercił w ścianie, nie znaczy, że nie będę wk.urwiony jak zacznie.
Właśnie zachowanie jednostek irytuje czasami najbardziej. Ja komentarze Jariego akurat rozumiem. To była okazja, żeby wystąpić przed sporą publicznością, sami się na to zdecydowali i wiedzieli jaka to publiczność i jak będzie, ale jeżeli jest na co narzekać to nie uważam, że powinno się odpuszczać adekwatne komentarze.
Pamiętam jak sam obsługiwałem klawiaturę przed VNV Nation, nie wnerwiały mnie złośliwe okrzyki z publiki, bo to nie była moja muza i byłem tylko gościem, ale jestem w stanie zrozumieć, że po paru godzinach prób, walki z chujowym odsłuchem, zjebaną synchronizacją klawisza midi z kompem, itd, można mieć wszystkiego dosyć i chcieć się potem chociaż na forum pożalić na siusiak.ową publikę.
Ale to już nie w temacie DX5.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 03 cze 2011 14:22

No dobra, zostawię to już w spokoju. Żalcie się na co chcecie, ja nie wnikam. To była tylko moja opinia.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 03 cze 2011 14:29

Spoko, wydaje mi się, że jeszcze nie pojęłaś "roli Jariego" na tym forum :D
Jari często ma odmienne zdanie na rózne tematy i dzięki temu toczą się na tym forum zaciekłe dyskusje, walki, czasami zahaczające o kłótnie (i wielu czasami się łapie na to, że się z Jarim nienawidzimy, a my się z tego śmiejemy).
Zmierzam do tego, że zamiast potakiwać sobie jak pieski samochodowe, można przynajmniej odbyć porządną, niełatwą dyskusję. Ja mam z tego satysfakcję (tylko akurat w kwesti DX5 nie mam nic do powiedzenia).
Nie ma co się płoszyć tylko cieszyć :D
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 03 cze 2011 14:47

Nie miałam okazji go poznać, bo się pojawia w porównaniu ze mną raz na ruski rok, ale już będę wiedzieć. Też lubię dyskusje, te logiczne i takie, z których czegoś się można dowiedzieć. Póki starcza mi argumentów, mogę dyskutować :).