Jako zadeklarowany homofob, regularnie jadący z tym tematem to tu, to tam, nie omieszkałem i tutaj zrobić takiej wrzutydejmien pisze:Qrwa Marecki, niby taki szacunek do Mercurego masz a z Biedroniem wyskakujesz.
I nie wydaje Wam się dziwne i niesprawiedliwe, że ludzie obdarzeni taką wrażliwością twórczą, jednocześnie są jakby "napiętnowani" tą orientacją, która w ostateczności ich wykańcza?
A tu zjawia się taki Biedroń czy inny Jacyków który jest znany z tego, że jest znany ... ze swojej skłonności, i tyle jego w temacie. Żyje sobie, nic nie wnosząc poza zamieszaniem. O to mi m.in. chodziło pisząc o Freddim - Świat jest wyjątkowo niesprawiedliwym miejscem do życia.