Mnie notorycznie śmieszy - ale tak na własny użytek (że tak powiem), jak bardzo chwilami Michaszek przypomina mi mojego brata...
Dlatego dla mnie zawsze jest swojski

A Ty co nie pochwaliłeś się, że masz tę samą koszulkę, którą ja chętnie bym sobie kupił?
