TTA kontra TOTU
-
FREE STATE
TTA kontra TOTU
Którą trasę Devotees uważają za lepszą? 
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
TTA miało lepszą setlistę. A i utwory z PTA znacznie lepiej się nadają do grania na żywo niż utwory z SOTU.
Poza tym najlepszych utworów z SOTU albo nie grali, albo grali bardzo mało.
Poza tym najlepszych utworów z SOTU albo nie grali, albo grali bardzo mało.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Dobrze Shodan to ujales. Jedynie Miles Away bylo niezastapione, no i oczywiscie Insight. RAH to oddzielna bajka.
Enjoy The Silence
-
FREE STATE
Royal Albert Hall to już klasyk.
A co do Miles Away - perełka na TOTU (obok Precious i Photographic).
TTA miało lepszą setlistę? O niebo!
Zresztą koncerty na tej trasie miały więcej pozytywnego uroku (Rock Am Ring, Legia, Spodek), co widać także na TTA: Live In Milan.
A co do Miles Away - perełka na TOTU (obok Precious i Photographic).
TTA miało lepszą setlistę? O niebo!
Zresztą koncerty na tej trasie miały więcej pozytywnego uroku (Rock Am Ring, Legia, Spodek), co widać także na TTA: Live In Milan.
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
skłaniam się ku TTA.
a może to nostalgicznie bo 1 koncert?
a może to nostalgicznie bo 1 koncert?
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Nie... wiecej starych kawalkow. 
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
to też prawda. ale wiesz, nie rozmawiaj ze mną, człowiekiem, którego ojciec ze strachu przed ruchem w centrum Śląska wyciągnął przed bisami z koncertu, i NLMDA nie było 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Co zrobil?

-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
TAK! SŁYSZYSZ TO WŁAŚNIE! ani NLMDA ani Goodnight Lovers ani w ogóle nic 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Jak by mnie takie cos spotkalo i musialbym wyjsc przed Everything Counts to...
nie, nie moge napisac... 
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
mnie też boli
po dziś dzień 
16 marca żałoba narodowa
16 marca żałoba narodowa
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
Byłem na TOTU, na TTA nie byłem, ale z punktu widzenia osoby siedzącej przed komputerem, TTA bije TOTU na głowę. Nieporównywalnie lepsze setlisty, lepsze aranżacje, lepsza strona wizualna koncertów itp.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
A jak to wygląda z punktu widzenia osoby leżącej przed komputerem? <odznaka miszcz cietej riposty>ale z punktu widzenia osoby siedzącej przed komputerem,
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Lepsza strona wizualna? Same odgrzane projekcje z poprzednich tras i to na malutkich widmowych ekranach.
A setlista czym się różniła?
Jednym Everything Counts i jednym Goodnight Lovers? 
A nie przepraszam, wtedy w secie było więcej tego łajna z PTA. Fanom tej płyty może się podobać
Mnie się nie podobało.
A setlista czym się różniła?
A nie przepraszam, wtedy w secie było więcej tego łajna z PTA. Fanom tej płyty może się podobać
Mnie się nie podobało.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
Wtedy to była promocja nowej i dobrej płyty, a nie Greatest Hits TourHien pisze:A nie przepraszam, wtedy w secie było więcej tego łajna z PTA. Fanom tej płyty może się podobać
mintaj pisze: A jak to wygląda z punktu widzenia osoby leżącej przed komputerem? <odznaka miszcz cietej riposty>

-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No właśnie. Różniła się tym, że były świetnie brzmiące live utwory z PTA.Hien pisze:A setlista czym się różniła?Jednym Everything Counts i jednym Goodnight Lovers?
A nie przepraszam, wtedy w secie było więcej tego łajna z PTA.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Z 3 koncertów DM, na których byłem, ten z PTA był najgorszy.
Właśnie przez te numery z PTA, zwłaszcza, że tych (moim zdaniem) najlepszych nie było.
Z tamtego wieczora najmilej pamiętam koncert The Bravery.
Właśnie przez te numery z PTA, zwłaszcza, że tych (moim zdaniem) najlepszych nie było.
Z tamtego wieczora najmilej pamiętam koncert The Bravery.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Jak nie lubisz PTA, to wcale mnie Twoje zdanie na temat TTA nie dziwi.