Heaven

Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Re: Heaven

Post 03 lut 2013 22:06

Hien pisze:
stripped pisze:Nie całkiem, jeśli zrobią dobrą muzę to będę się cieszył, po prostu gdyby to była dobra elektroniczna muza pewnie cieszyłbym się nieco bardziej.
Może czas poznać inne zespoły i nie oczekiwać już od tego zespołu czegoś czego nie dostaniesz.
Unikniesz rozczarowań.
Robię to ale nie szukam nagminnie i uparcie nie wiedząc gdzie szukać. Zapewne zainteresuję się wspomnianą przez preya Susanne Sundfor.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 04 lut 2013 21:02

dziś po raz pierwszy posłuchałam Heaven! ale ja jestem do tyłu :(
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 04 lut 2013 21:24

Uuu, kuliżanko, co z Ciebie za depeszka? Na innym forum już byś pewnie zebrała ostrzeżenie od admina :8

Ja rzuciłem dzisiaj uchem na remixy z maxi singla, bez większych nadziei i muszę przyznać że podoba mi się Owlle Remix, chyba nawet bardziej niż oryginał:

http://www.youtube.com/watch?v=VdMzrmKyt5Y
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 04 lut 2013 22:29

Fuc.ktycznie - bardziej strawny, choć w dalszym ciągu średnia krajowa ... no może ciut wyżej :roll:
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 04 lut 2013 22:39

Podobają mi się te chórki "ho-ou, hoo-o-oo" i te pojękiwania Marta w refrenie, fajnie wykorzystane. Chwytliwy wspołcześnie brzmiący remiks, wolałbym takie coś na singlu no ale to już nie DM wtedy. Heaven sam w sobie to średniaczek jak na ten zespół. Poza tym swoje może robić fakt że zmienił mi się gust trochę i już nie szukam tak bardzo smutnawych nut a ten singiel jest... zamulony nieco, niby smutny nie ale cały aranż trochę jak to ktoś określał w recenzji jest taki pogrzebowy ciut.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 05 lut 2013 21:21

stripped pisze:Zapewne zainteresuję się wspomnianą przez preya Susanne Sundfor.
Posłuchaj bo warto.
Polecam płytę The Brothel.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 06 lut 2013 11:04

A Tobie Shodan to tylko jedno w glowie :D
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 06 lut 2013 12:10

A Tobie w głowie tylko DM. ;(
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 06 lut 2013 17:31

Dejmien, ulaskawiam Cie :beer:
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 06 lut 2013 18:03

dEPECHE mODE jak to z Depeche Mode, kilka dni nie slucham do dzis i zwracam honor.
Podoba mi sie zarowno AllThat's Mine chociaz jest piosenka bez refrena, ale nieprzesadzony i przekoloryzowany schemat bardzo mi dzis odpowiada.
Co do Heaven, nadal nie powala ale akurat mi osobiscie SoulSavers odpowiada i piosenka chociaz jest przecietna milo sie trawi, chociaz niestety bez utrwalenia w pamieci (bo do dzis nie potrafie jej zanucic) ale po latach zapewne uzna sie ja za perełkę i odskocznie w dyskografi. Mowiac krotko: wkoncu mi sie spodobala. Wole juz taki klimat niz SOTU ktory dla mnie jest jest na poziomie dem poza kilkoma wyjatkami jak Wrong, Perfect dodastkami jak Ghost i Oh'Well a reszty nawet kilka lat nie wlaczyłem.
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 06 lut 2013 18:18

stripped pisze:Uuu, kuliżanko, co z Ciebie za depeszka? Na innym forum już byś pewnie zebrała ostrzeżenie od admina :8

Ja rzuciłem dzisiaj uchem na remixy z maxi singla, bez większych nadziei i muszę przyznać że podoba mi się Owlle Remix, chyba nawet bardziej niż oryginał:
ten mix tez mi sie podoba, najlepszy od World In My Eyes (Cicada Remix) czyli od ostatnich 9 lat
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2013 18:27

All Thats Mine zajeżdża trochę starym DM, pewnie dlatego tak Wam się podoba.

Barrel, pojadę ostrym OT, ale byłeś w końcu na Bossie w Pradze?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 06 lut 2013 18:48

Hien pisze:All Thats Mine zajeżdża trochę starym DM, pewnie dlatego tak Wam się podoba.
Hien pisze:All Thats Mine zajeżdża trochę starym DM, pewnie dlatego tak Wam się podoba.

Barrel, pojadę ostrym OT, ale byłeś w końcu na Bossie w Pradze?
oczywiscie ze tak :))) i to 3 rzad pod scena, pol zycia czekalem by byc na Bossie!
TO jest symbol niezdzieralnosci zdrowego trybu zycia, w Pradze ponad 2 godziny fikania, a na tej trasie w Holandii trzasnał ponad 3 godziny.
W tym roku bo czynnym wspieraniu Obamy - grał na kazdym wiecu co widac na brucespringsteen.net wraca teraz na dalsze granie do Europy ale w Europie głownie Skandynawia, mam nadzieje ze w miedzyczasie wyklaruja sie czechy.

Swoja droga czesto jestem w Czechach, juz nawet gadam po czesku calkiem niezle, ale to glownie walor byczenia sie w Harachovie (polecam Privat Hakl u Aleny i Petera) u ktorych goscilem 3 razy na dlugie weekndy. Nawet w zeszly weekend skoki na Adidas Arena zaliczylem :P Szkoda ze w niedziele skonczyło sie na 1 rundzie (popludniowy turniej) ale wrazenia skoków na zywo na mamucierj skoczni piorunujace. Ci kolesie naprawde fruwaja. jako ze to bylo 1 raz posiadam filmiki i z Bossa w Pradze i z ostatniej skoczni w Harrachovie.
Jak jechalem na Bossa to tez zostawilem autko i spałem u Haklóv a autosem stamtad Praga to z 2,5 godziny.
Swoja droga Alena jest naprawde dobra masazystka bo na terenie privatu jest salon masazu, i niedroga, 200 koron za 30 min. :P
Ogolnie uwielbiam czeskie zarcier, czeski dystans do zycia, i zadowolenie z zycia tych ludzi.

Tak jak niegdys walczylem i bylem pod sama scena na dM w 1 rzedzie czy solowym Gahanie na Paper Monsters :P
Za kilka dni Katowice i Slash :P
Gunsi zaliczeni ostatnio w Rybniku, jak i Bryan Adams. Tez pod scena. Rockowych ikon nie potrafie sobie odmowic...
Na depeche jakos juz 3 trasa sobie zydzę :/ na SOTU mialem bilet do odwolanej Wawy, oddałem ,kase zwrocili i wiecej nie ciagnelo mnie by kupic na Arene czy gdzies obok Wroclawia (Berlin-Praga).

teraz rozwazam Deep Purple u mnie we Wrocku a dM w Wawie, bo szczerze mowiac srednio kreca mnie koncerty dM.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2013 19:04

Zajebiście :D
Od razu pełen zestaw info na temat Czech ;)
Zazdroszczę Barrel, bardzo chciałem jechać, ale został zmiażdżony finansowo.
Boss to dla mnie ścisła czołówka muzyków, których muszę zobaczyć, nie tyle ze względu na status legendy, ale po prostu kocham tego faceta. Ostatnia płyta bardzo dobra (może nie szczyt, ale jest dobrze), mam nadzieję, że jeszcze wróci w nasze rejony.
Bo niestety nie wierzę w koncert w PL, nadal jesteśmy zacofani i dzięki temu mamy koncert Biebera w Łodzi a nie Springsteena albo na przykład The Who.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 06 lut 2013 19:11

Hien pisze:Zajebiście :D
Od razu pełen zestaw info na temat Czech ;)
Zazdroszczę Barrel, bardzo chciałem jechać, ale został zmiażdżony finansowo.
Boss to dla mnie ścisła czołówka muzyków, których muszę zobaczyć, nie tyle ze względu na status legendy, ale po prostu kocham tego faceta. Ostatnia płyta bardzo dobra (może nie szczyt, ale jest dobrze), mam nadzieję, że jeszcze wróci w nasze rejony.
Bo niestety nie wierzę w koncert w PL, nadal jesteśmy zacofani i dzięki temu mamy koncert Biebera w Łodzi a nie Springsteena albo na przykład The Who.
Kasa to niestety zapora :(( trzeba mase rzeczy sobie od gęby odjac by cos przezyc niestety :((
Nie ukrywam ze w zeszlym roku poplynalem :/ tylko ze zawsze sobie jako grafik komputerowy dociagne na zleceniach z neta tylko ze zygac juz mi sie chce od tych maruderów i wydziwiania.

A wyobraz sobie ze w 1995 r. bylem na akustycznym wystepie w Sali Kongresowej w Wawie, moj wujas i chestny mi to trzasnal. Nie wiem ile masz lat ja wowczas 19, to byl wyskok Bruce'a na 2 koncerty na trasie The Ghost Of Tom Joad, wyskoczyl w przeddzien oficjalnej Pragi do Poslki pierwszy i ostatni raz na 2 koncerty gdzie stał sam zgitara i spiewał, kazdy koncert 3 godziny, w 1 dniu dwa wystepy. Wieczorem wsiadka w samolot i na drugi dzien granie w pradze, dzien wczesniej Berlin.
Koles aktualnien rocznik mojego ojczulka 1949 - wiec na tej trasie 63/64 lata, zywiolowosc wieksza niz gahanoza na 101.
Nie wiem co Ci ludzie w stanach z soba robia, ale w polsce w tym wieku czesto zazwyczaj ledwo ise człapie.

A co do Czech, jestem od 2 lat zakochany :) Planuje na emeryturze sie tam przeprowadzic ;))
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2013 20:17

W 95 roku to ja miałem 9 lat i o ile Bossa znałem to nie było mowy o żadnym koncercie (z resztą to były inne czasy, teraz regularnie jeżdżę do stolicy na różne koncerty, a wtedy nawet z ojcem mogliśmy się nie wyrobić na wylocie).
Taki koncert już pewnie nie do powtórzenia (chociaż zdaje się, że na trasie D&D też jeździł "prawie" sam).
Amerykańskie legendy trzymają się jak w formalinie, nie wiem jak to robią, ale Springsteen daje teraz większego czadu niż za młodu.
Jak na niego patrze to dostaje ostrego kopa energii.

A co do Czech to byłem w Pradze niecałe 4 lata temu, ale tylko na parę godzin i w nocy. Z resztą południowa granica kojarzy mi się głównie z wypadami po tani alkohol ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 06 lut 2013 23:25

Hien pisze:albo na przykład The Who.
Mam znajomego ktory mnie troche zarazil The Who i musze powiedziec, ze niektore kawalki nawet niczego sobie.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lut 2013 23:36

The Who to typowo amerykańskie granie, jak ktoś lubi klimaty USA i tego typu muzykę to mu podejdzie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 07 lut 2013 00:46

The Who to tez TheMods :D Hien, zobacz na fb takiego fana :)
http://www.facebook.com/martin.t.cardon?ref=ts&fref=ts
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 lut 2013 00:58

Czez, propagujesz stalking? :>
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn