Robię to ale nie szukam nagminnie i uparcie nie wiedząc gdzie szukać. Zapewne zainteresuję się wspomnianą przez preya Susanne Sundfor.Hien pisze:Może czas poznać inne zespoły i nie oczekiwać już od tego zespołu czegoś czego nie dostaniesz.stripped pisze:Nie całkiem, jeśli zrobią dobrą muzę to będę się cieszył, po prostu gdyby to była dobra elektroniczna muza pewnie cieszyłbym się nieco bardziej.
Unikniesz rozczarowań.
Heaven
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Re: Heaven
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
dziś po raz pierwszy posłuchałam Heaven! ale ja jestem do tyłu 
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Uuu, kuliżanko, co z Ciebie za depeszka? Na innym forum już byś pewnie zebrała ostrzeżenie od admina
Ja rzuciłem dzisiaj uchem na remixy z maxi singla, bez większych nadziei i muszę przyznać że podoba mi się Owlle Remix, chyba nawet bardziej niż oryginał:
http://www.youtube.com/watch?v=VdMzrmKyt5Y
Ja rzuciłem dzisiaj uchem na remixy z maxi singla, bez większych nadziei i muszę przyznać że podoba mi się Owlle Remix, chyba nawet bardziej niż oryginał:
http://www.youtube.com/watch?v=VdMzrmKyt5Y
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
marecki129
- Posty: 661
- Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
- Lokalizacja: Wrocław, Goch
Fuc.ktycznie - bardziej strawny, choć w dalszym ciągu średnia krajowa ... no może ciut wyżej 
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Podobają mi się te chórki "ho-ou, hoo-o-oo" i te pojękiwania Marta w refrenie, fajnie wykorzystane. Chwytliwy wspołcześnie brzmiący remiks, wolałbym takie coś na singlu no ale to już nie DM wtedy. Heaven sam w sobie to średniaczek jak na ten zespół. Poza tym swoje może robić fakt że zmienił mi się gust trochę i już nie szukam tak bardzo smutnawych nut a ten singiel jest... zamulony nieco, niby smutny nie ale cały aranż trochę jak to ktoś określał w recenzji jest taki pogrzebowy ciut.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Posłuchaj bo warto.stripped pisze:Zapewne zainteresuję się wspomnianą przez preya Susanne Sundfor.
Polecam płytę The Brothel.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
A Tobie Shodan to tylko jedno w glowie 
Enjoy The Silence
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
A Tobie w głowie tylko DM. 
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Dejmien, ulaskawiam Cie 
Enjoy The Silence
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
dEPECHE mODE jak to z Depeche Mode, kilka dni nie slucham do dzis i zwracam honor.
Podoba mi sie zarowno AllThat's Mine chociaz jest piosenka bez refrena, ale nieprzesadzony i przekoloryzowany schemat bardzo mi dzis odpowiada.
Co do Heaven, nadal nie powala ale akurat mi osobiscie SoulSavers odpowiada i piosenka chociaz jest przecietna milo sie trawi, chociaz niestety bez utrwalenia w pamieci (bo do dzis nie potrafie jej zanucic) ale po latach zapewne uzna sie ja za perełkę i odskocznie w dyskografi. Mowiac krotko: wkoncu mi sie spodobala. Wole juz taki klimat niz SOTU ktory dla mnie jest jest na poziomie dem poza kilkoma wyjatkami jak Wrong, Perfect dodastkami jak Ghost i Oh'Well a reszty nawet kilka lat nie wlaczyłem.
Podoba mi sie zarowno AllThat's Mine chociaz jest piosenka bez refrena, ale nieprzesadzony i przekoloryzowany schemat bardzo mi dzis odpowiada.
Co do Heaven, nadal nie powala ale akurat mi osobiscie SoulSavers odpowiada i piosenka chociaz jest przecietna milo sie trawi, chociaz niestety bez utrwalenia w pamieci (bo do dzis nie potrafie jej zanucic) ale po latach zapewne uzna sie ja za perełkę i odskocznie w dyskografi. Mowiac krotko: wkoncu mi sie spodobala. Wole juz taki klimat niz SOTU ktory dla mnie jest jest na poziomie dem poza kilkoma wyjatkami jak Wrong, Perfect dodastkami jak Ghost i Oh'Well a reszty nawet kilka lat nie wlaczyłem.
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
ten mix tez mi sie podoba, najlepszy od World In My Eyes (Cicada Remix) czyli od ostatnich 9 latstripped pisze:Uuu, kuliżanko, co z Ciebie za depeszka? Na innym forum już byś pewnie zebrała ostrzeżenie od admina![]()
Ja rzuciłem dzisiaj uchem na remixy z maxi singla, bez większych nadziei i muszę przyznać że podoba mi się Owlle Remix, chyba nawet bardziej niż oryginał:
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
All Thats Mine zajeżdża trochę starym DM, pewnie dlatego tak Wam się podoba.
Barrel, pojadę ostrym OT, ale byłeś w końcu na Bossie w Pradze?
Barrel, pojadę ostrym OT, ale byłeś w końcu na Bossie w Pradze?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
oczywiscie ze takHien pisze:All Thats Mine zajeżdża trochę starym DM, pewnie dlatego tak Wam się podoba.
Hien pisze:All Thats Mine zajeżdża trochę starym DM, pewnie dlatego tak Wam się podoba.
Barrel, pojadę ostrym OT, ale byłeś w końcu na Bossie w Pradze?
TO jest symbol niezdzieralnosci zdrowego trybu zycia, w Pradze ponad 2 godziny fikania, a na tej trasie w Holandii trzasnał ponad 3 godziny.
W tym roku bo czynnym wspieraniu Obamy - grał na kazdym wiecu co widac na brucespringsteen.net wraca teraz na dalsze granie do Europy ale w Europie głownie Skandynawia, mam nadzieje ze w miedzyczasie wyklaruja sie czechy.
Swoja droga czesto jestem w Czechach, juz nawet gadam po czesku calkiem niezle, ale to glownie walor byczenia sie w Harachovie (polecam Privat Hakl u Aleny i Petera) u ktorych goscilem 3 razy na dlugie weekndy. Nawet w zeszly weekend skoki na Adidas Arena zaliczylem
Jak jechalem na Bossa to tez zostawilem autko i spałem u Haklóv a autosem stamtad Praga to z 2,5 godziny.
Swoja droga Alena jest naprawde dobra masazystka bo na terenie privatu jest salon masazu, i niedroga, 200 koron za 30 min.
Ogolnie uwielbiam czeskie zarcier, czeski dystans do zycia, i zadowolenie z zycia tych ludzi.
Tak jak niegdys walczylem i bylem pod sama scena na dM w 1 rzedzie czy solowym Gahanie na Paper Monsters
Za kilka dni Katowice i Slash
Gunsi zaliczeni ostatnio w Rybniku, jak i Bryan Adams. Tez pod scena. Rockowych ikon nie potrafie sobie odmowic...
Na depeche jakos juz 3 trasa sobie zydzę
teraz rozwazam Deep Purple u mnie we Wrocku a dM w Wawie, bo szczerze mowiac srednio kreca mnie koncerty dM.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Zajebiście 
Od razu pełen zestaw info na temat Czech
Zazdroszczę Barrel, bardzo chciałem jechać, ale został zmiażdżony finansowo.
Boss to dla mnie ścisła czołówka muzyków, których muszę zobaczyć, nie tyle ze względu na status legendy, ale po prostu kocham tego faceta. Ostatnia płyta bardzo dobra (może nie szczyt, ale jest dobrze), mam nadzieję, że jeszcze wróci w nasze rejony.
Bo niestety nie wierzę w koncert w PL, nadal jesteśmy zacofani i dzięki temu mamy koncert Biebera w Łodzi a nie Springsteena albo na przykład The Who.
Od razu pełen zestaw info na temat Czech
Zazdroszczę Barrel, bardzo chciałem jechać, ale został zmiażdżony finansowo.
Boss to dla mnie ścisła czołówka muzyków, których muszę zobaczyć, nie tyle ze względu na status legendy, ale po prostu kocham tego faceta. Ostatnia płyta bardzo dobra (może nie szczyt, ale jest dobrze), mam nadzieję, że jeszcze wróci w nasze rejony.
Bo niestety nie wierzę w koncert w PL, nadal jesteśmy zacofani i dzięki temu mamy koncert Biebera w Łodzi a nie Springsteena albo na przykład The Who.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
Kasa to niestety zaporaHien pisze:Zajebiście
Od razu pełen zestaw info na temat Czech
Zazdroszczę Barrel, bardzo chciałem jechać, ale został zmiażdżony finansowo.
Boss to dla mnie ścisła czołówka muzyków, których muszę zobaczyć, nie tyle ze względu na status legendy, ale po prostu kocham tego faceta. Ostatnia płyta bardzo dobra (może nie szczyt, ale jest dobrze), mam nadzieję, że jeszcze wróci w nasze rejony.
Bo niestety nie wierzę w koncert w PL, nadal jesteśmy zacofani i dzięki temu mamy koncert Biebera w Łodzi a nie Springsteena albo na przykład The Who.
Nie ukrywam ze w zeszlym roku poplynalem
A wyobraz sobie ze w 1995 r. bylem na akustycznym wystepie w Sali Kongresowej w Wawie, moj wujas i chestny mi to trzasnal. Nie wiem ile masz lat ja wowczas 19, to byl wyskok Bruce'a na 2 koncerty na trasie The Ghost Of Tom Joad, wyskoczyl w przeddzien oficjalnej Pragi do Poslki pierwszy i ostatni raz na 2 koncerty gdzie stał sam zgitara i spiewał, kazdy koncert 3 godziny, w 1 dniu dwa wystepy. Wieczorem wsiadka w samolot i na drugi dzien granie w pradze, dzien wczesniej Berlin.
Koles aktualnien rocznik mojego ojczulka 1949 - wiec na tej trasie 63/64 lata, zywiolowosc wieksza niz gahanoza na 101.
Nie wiem co Ci ludzie w stanach z soba robia, ale w polsce w tym wieku czesto zazwyczaj ledwo ise człapie.
A co do Czech, jestem od 2 lat zakochany
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
W 95 roku to ja miałem 9 lat i o ile Bossa znałem to nie było mowy o żadnym koncercie (z resztą to były inne czasy, teraz regularnie jeżdżę do stolicy na różne koncerty, a wtedy nawet z ojcem mogliśmy się nie wyrobić na wylocie).
Taki koncert już pewnie nie do powtórzenia (chociaż zdaje się, że na trasie D&D też jeździł "prawie" sam).
Amerykańskie legendy trzymają się jak w formalinie, nie wiem jak to robią, ale Springsteen daje teraz większego czadu niż za młodu.
Jak na niego patrze to dostaje ostrego kopa energii.
A co do Czech to byłem w Pradze niecałe 4 lata temu, ale tylko na parę godzin i w nocy. Z resztą południowa granica kojarzy mi się głównie z wypadami po tani alkohol
Taki koncert już pewnie nie do powtórzenia (chociaż zdaje się, że na trasie D&D też jeździł "prawie" sam).
Amerykańskie legendy trzymają się jak w formalinie, nie wiem jak to robią, ale Springsteen daje teraz większego czadu niż za młodu.
Jak na niego patrze to dostaje ostrego kopa energii.
A co do Czech to byłem w Pradze niecałe 4 lata temu, ale tylko na parę godzin i w nocy. Z resztą południowa granica kojarzy mi się głównie z wypadami po tani alkohol
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Mam znajomego ktory mnie troche zarazil The Who i musze powiedziec, ze niektore kawalki nawet niczego sobie.Hien pisze:albo na przykład The Who.
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
The Who to typowo amerykańskie granie, jak ktoś lubi klimaty USA i tego typu muzykę to mu podejdzie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
The Who to tez TheMods
Hien, zobacz na fb takiego fana 
http://www.facebook.com/martin.t.cardon?ref=ts&fref=ts
http://www.facebook.com/martin.t.cardon?ref=ts&fref=ts
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Czez, propagujesz stalking? 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn