Global Spirit Tour

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10718
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Re: [tour] Global Spirit Tour

Post 27 mar 2017 20:57

Co mnie najbardziej zaskakuje na tych promo koncertach, to gagi Gahana.
W Paryżu po PJ zaczął się drzeć "Martin Berry! Martin Berry!!!" na co Martin totalnie skisł (co widać na filmie).
Wczoraj oglądając Glasgow sam kisłem jak Gahan zaczął wachlować ręcznikiem Gora pod koniec WIME, a potem cisnął beke z publiki po Home.
Może mi się wydaje, ale z trasy na trasę robi się na scenie coraz zabawniej i na luzie.
Chociaż nic nie przebije "we're getting gayer every day" z 2006.
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 16:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 27 mar 2017 21:15

Najbardziej podobało mi się to, jak Gahan śpiewając linijkę 'the air is so cold here' ewidentnie zaczął kręcić bekę :D Tam musiało być strasznie gorąco, byli spoceni po paru minutach.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5788
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 27 mar 2017 22:11

Posłuchałem live z Glasgow i muszę powiedzieć, że każdy promo koncert słucha się z prawdziwą przyjemnością. Dużo zależy zawsze od nowych utworów, a wiadomo, że utwory ze Spirit są bardzo dobre i świetnie wypadają na żywo. Poza tym zestaw starszych utworów przerasta wręcz moje oczekiwania. Tak dobrze nie było dawno.
Corrupt to jest naprawdę rewelacja i nie mogę pojąc, że w 2009 to olali, a grali np. jakieś mierne Peace. Home też brzmi świetnie. I Barrel też.
No i wreszcie wersja ETS, która mi się podoba. Może trochę za długa, ale brzmi bardzo dobrze. Fajny początek i inaczej zagrane klawisz niż zawsze.
Dla mnie jest pięknie.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 1192
Rejestracja: 18 lip 2013 11:07
Ulubiony utwór: Ferdydurke
Lokalizacja: Niederschlesien

Post 27 mar 2017 22:26

O TOTU to lepiej zapomnieć, bo to była parodia promocji płyty. Do pierwszego koncertu w Ameryce jeszcze jakoś szło, ale potem to ani nowości, ani znośnych aranży, mnóstwo pianinkowego pitolenia i kastracja setu do granic możliwości.

Swoją drogą jeśli teraz jest Corrupt, to może i Perfect był planowany, choćby nawet na tej początkowej fazie przygotowań do trasy. Mocne science-fiction, ale czy takie nieprawdopodobne?

O promo koncertach już mówiłem - bardzo wysoki poziom. No może poza Enjoyem, który już nawet nie irytuje, tylko po prostu nudzi w tej samej wersji i tym przesadnie forsowanym Pain'em. Reszta na duży plus, szczególnie nowości i Corrupt właśnie.
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1125
Rejestracja: 17 cze 2005 01:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 27 mar 2017 22:29

mam wrażenie że Dave jest teraz bardziej " ooo ", "uuu" do mikrofona, plus coś tam próbuje zagadać.
No i to coraz większe zmanierowanie w ruchach :}
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3221
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 27 mar 2017 22:32

Pain trochę taki zapychacz zamiast AQOT jakby teraz w tej wersji się zrobił, ot żeby gawiedź poskakała, klient płaci klient wymaga. Corrupt odzyskało w moich oczach, zresztą ja na lata jakoś zapomniałem o tym utworze w ogóle. Barrel powoli chyba zaczyna powszednieć, Home niby fajnie że wróciło ale z drugiej strony żadna niespodzianka też. Czekam by usłyszeć jak grają na koncertach takie Scum lub Poison Heart :) Fail myślę że się nie pojawi, ewentualnie Eternal na gitarze coś przeczuwam.
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1125
Rejestracja: 17 cze 2005 01:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 27 mar 2017 22:33

jak Eternal to tylko Martin + poznańskie słowiki ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10718
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 mar 2017 22:48

Fail to szansa dla Martina żeby zagrać coś zywszego, nie przepuści takiej szansy.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3221
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 27 mar 2017 23:02

Serio liczysz na taki dołujący moment na koncercie? :>
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10718
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 mar 2017 23:06

A co, jest bardziej dolujacy od Dressed in Black albo It Doesn't Matter Two?
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3221
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 27 mar 2017 23:16

A nie? :o widzę że mamy nieco inne spojrzenie na to co jest dołujące ;(
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10718
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 mar 2017 23:21

Bez przesady. Jeżeli dla Ciebie Fail to najbardziej dolujacy numer DM, to musi Ci być mocno smutno :D Przypominam, że oni mają zamiar grać albumowe In Your Room!
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 16:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 27 mar 2017 23:28

Statystyka albumowa z trasy promo ;)
Spirit - 4 utwory
Violator - 3 utwory
Sounds of the Universe - 2 utwory
Ultra - 2 utwory
Playing the Angel - 1 utwór
Songs of Faith and Devotion - 1 utwór

Odkopanie przez nich SOTU daje mi pewną nadzieję, że może odkopią też bardzo lubianego przeze mnie Excitera ;) Fajerwerków pewnie nie będzie, ale może być ciekawie.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10718
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 mar 2017 00:08

Nie nastawiałbym się na Excitera, ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo. Na poprzedniej trasie mieli gotowe i przećwiczone Dream On. Ponadto Come Back, Wrong i Nothing. W 2009 r. do samego końca dusili na próbach People Are People, Lie To Me i Stories Of Old.
To samo będzie tym razem. Po trasie okaże się, że mieli w klawiszach, odsłuchach, prompterach takie rzeczy jak Shine albo Nodisco, ale nie zagrali :)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5788
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 28 mar 2017 07:40

Dragon pisze: No może poza Enjoyem, który już nawet nie irytuje, tylko po prostu nudzi w tej samej wersji i tym przesadnie forsowanym Pain'em.
Wg mnie ETS nie grają wcale w tej samej wersji co zawsze. Inaczej brzmią klawisze i mnie się to podoba. W ogóle obecne aranże utworów są bardzo ciekawe. Na Pain na poprzedniej trasie marudziłem, że w takiej wersji, ale ostatecznie się do niej przekonałem (choć oczywiście albumowa była by jeszcze lepsza). Pewnie też dlatego, że tak bardzo lubię ten utwór. Zresztą zawsze bardzo lubiłem, ale od pewnego czasu nawet bardziej niż bardzo.
Powiem Wam, że nie spodziewałem się, iż DM wyda jeszcze tak dobrą płytę i tak miło zaskoczy utworami na koncertach. Oby tak było też na tourne.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 10718
Rejestracja: 14 maja 2006 21:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 mar 2017 08:30

Zmiany w Endżoju są mikroskopijne, kawałek nadal jest za długi i nadal jest nudny (i nadal kiepski).
Nadal uważam, że najlepszą wersję grali na promo Delty. A już najlepszą ze wszystkich na 101 :D
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1125
Rejestracja: 17 cze 2005 01:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 28 mar 2017 08:32

Tez uwazam ze na 101 byla najlepsza wersja
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5788
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 28 mar 2017 11:55

Może i zmiany są mikroskopijne, ale brzmi to fajniej, inaczej.
A wersji ze 101 nie słuchałem już tak długo, że nawet nie pamiętam jak brzmiała. Muszę sobie przypomnieć.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 3221
Rejestracja: 09 wrz 2006 16:01
Ulubiony utwór: Stripped
Lokalizacja: Bełchatów

Post 28 mar 2017 12:31

Trolololo :D indżoj faktycznie lichy i nudny jak flaki z olejem D:
Mudżyn is on fire
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 5788
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 28 mar 2017 22:46

Posłuchałem dzisiaj koncertu z Glasgow jeszcze raz. Wiem, że macie tam swoje zdanie, ale dla mnie ETS w obecnej wersji jest zaje.biste. Pierwszy raz naprawdę podoba mi się wykonanie na żywo. Pierwszy raz nie przeskakuję utworu.