Co za jakość! Przestałem żałować, że nie ma oficjalnego wydawnictwa!
Fly On The Windscreen wyrywa z kapci!
Wszystko na depechemode-live.com. Taki bardziej kompletny MOTR, Martini się chyba nie obrazi…
edit:
Nawet It's Called a Heart, którego w życiu przesłuchałem może 8 razy tutaj w takiej dobrej jakości brzmi super!